TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

MarysiaM
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 160
Rejestracja: 09 mar 2013, 11:21

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: MarysiaM » 27 cze 2013, 20:50

Mydlić oczu komukolwiek tutaj nie zamierzam - ja także czuję uda ale na chwilę obecną jest to uczucie do zaakceptowania - takie raczej małe trzęsionko, jak ktoś się nie przypatrzy to nie zuważy. Jak się zepnę przy chodzeniu to ten ruch mięśni daje się opanować jeszcze. Ale zdaję sobie sprawę, że za chwilkę, a zwłaszcza gdybym tylko przez czas jakiś odpuściła sobie rowerek lub truchcik, czułabym uda tak samo jak czuje je każda przeciętna kobitka po czterdziestce. Widzę to po mojej siostrze, o rok starszej i prowadzącej siedząco-mobilny tryb życia. Choć ona próbuje ratować sytuacje jakimiś Guam'ami, ujędrniającymi czy też wyszczuplającymi zabiegami - jak dla mnie to zbyt droga zabawa (emo

Ale za to pupa zupełnie mnie nie słucha. Jej panią stała się Grawitacja! Nawet nie zauważyłam kiedy tak się stało - zwyczajnie przegapiłam ten moment gdy moje pośladki zaczęły tracić fason. Teraz, przed tym sezonem letnim, gdy przymierzyłam stare gatki od bikini (które kupiłam jakoś tak 5 lat temu) odkryłam z przerażeniem, że pośladki dołem wyłażą mi poza krawędzi majteczek i trzęsą się przy każdym kroku (giggle
Owszem, moja wina w tym, że z dnia na dzień rzuciłam siłownię i podejrzewam, że to był ten moment gdy mięśnie zaczęły zamieniać mi się w tłuszczyk na pupie ... sądzę, że obecnie to proces nie do odwrócenia i muszę się z tym pogodzić (emo
Ale, kurcze, gdzie jest napisane, że kobita po czterdziestce musi mieć zadek niczym ta Jagienka ze Zgorzelic co to pośladkami orzechy trzaskała (emo


Kwiatek może dlatego, że tak chciałaś więcej siusiać po jednej tabletce to tak się nie stało. Organizm pokazał ci figę za to, że tak bardzo chciałaś (giggle
Pojedz kilka dni i zobaczysz wtedy. Ja czekam na okres - jak nie spuchnę, to znaczy, że na mnie Hydrominum działa. Teraz zrobiło się chłodniej i na razie nie odczuwam obrzęków kostek ale łykam tabletki twardo nadal.
Znam chlebek Kołodziej, kupuję i jem. Jest bardzo dobry. A co do palenia.
Pamiętam jak wybuchła ta afera z Agnieszką Szulim i w necie pojawiły się komentarze, że ona taka chuda bo jara trawkę a od trawki nie ma się apetytu (emo

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: niebieska » 27 cze 2013, 21:29

marysia, nie usprawiedliwiaj sie, tylko tyleczek cwicz.
jak nie Chce Ci sie na silowni to rob w domu, pupa szybciutko sie podnosi i jeszcze na wakacyjny wyjazd bedziesz jak
kim kardashian prawie.
pewnie znasz takie cwiczenie na czworakach z wymachem nog- bardzo skuteczne.

a ja sobie dzis sprawilam niebieskie dzinsy w panterke i w dodatku biodrowki.
nic nie moge juz w zyciu utyc do nich.

od trawki sie nie je, tylko sie wpierda.... (rofl

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: babina7 » 27 cze 2013, 22:29

kwiatku, spróbuj Herbalivu.....
zadowolona

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: ulla10 » 27 cze 2013, 22:40

babina7 pisze:kwiatku, spróbuj Herbalivu.....
Na uniesienie tyłka? (thinking

Ja proponuję na pośladki to http://www.youtube.com/watch?v=rsOwRoaRh4I" onclick="window.open(this.href);return false;
Już po 2-3 razach widać efekty. Ja cwiczę 2 razy w tyg i muszę przyznać, że pupa jest wyżej i taka się lekko wypięta zrobiła, a płaskodupie miałam totalne.
Poniższy zestaw też chętnie ćwiczę. Te wykroki na skos robią cuda z tyłkiem.
http://www.youtube.com/watch?v=xtBpc7-J060" onclick="window.open(this.href);return false;

Cyryl, zazdraszczam efektów na wadze. U mnie 61 jak zaczarowane. Cieszę się, że chociaż wizualnie i w obwodach mniej.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: babina7 » 27 cze 2013, 22:45

Kwiatek chce schudnąć.Tyłek siadł Marysi (rofl
zadowolona

Awatar użytkownika
stradapl
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 624
Rejestracja: 28 lut 2007, 18:29

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: stradapl » 28 cze 2013, 06:48

ulla10
dzieki za cwiczonka , rzeczywiscie dzialaja cuda , dziewczyny nie ociagac sie tylko cwiczyc
sama to robilam a tylek mam plaski genetycznie , u mnie w rodzinie wszystkie kobiety szczuplutkie zgrabniutkie dlugonogie laski ale tylki mamy cokolwiek plaskawe (no)

MarysiaM
u mnie tez tylek siadl jak zaprzestalam cwiczen ale wystarczy ze zabieram sie do treningu to szybciutko jest poprawa , wiec nie jecz dziewczyno ze to z racji wieku twoj tylek nie odzyska formy
niebieska dobrze prawi : zacznij cwiczyc na nowo
"Różnica między niemożliwym a możliwym leży w ludzkiej determinacji."
"Niektórzy patrzą na świat i pytają: Dlaczego? Inni patrzą na swoje marzenia i pytają: Dlaczego nie? "

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Sabrina » 28 cze 2013, 11:05

U mnie tez tylek dluższy sie zrobil (no) Wczoraj zjadlam o godz.22.30 calą paczke mmesów ,4 ciastak z czekoladą i 6 kostek czekolady (headbang
Kwiatuszku znam ten chleb,pyszny jest. Wszystkie te chleby z ziarnami pyszne są,ale maja sporo kalorii ten ma 124 cla w takiej maleńkiej kromeczce,a inne duzo mniej,zobacz-
http://www.tabele-kalorii.pl/kalorie,Ch ... lstad.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Ja jade non stop na waza sport ze wzgledu na zaprcia,ale chyba dzis kupie ten z ziarnami bo smaka mi Kwiatek narobił (giggle
Ja gdy by nie to że dziamdziam non-stop slodycze to dawno juz bym miala 94 -92 w biodrach,ale i tak na takie ilosci jakie pochlaniam,to sie dziwie ze nie tyje. Ratuje mnie tylko to ze malo jem normalnego jedzenia.
Bylam przedwczoraj na silowni bo musialam stres odreagowac i faktycznie lepiej sie poczułam.
Dzis tez chyba pojde,bo leje jak cholera nie che mi sie w domu siedziec bo zimno.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: marena103 » 28 cze 2013, 11:30

no wreszcie waga mi się ruszyła wczoraj i dzis 57,5
wstawie na jeden dzien moje fotki jak wyglądam, fotki z niedzieli przy wadze 58
marysia tyłek można skutecznie podnieść ćwiczeniami, ja juz 2 lata nie ćwicze, teraz tylko marsz na bieżni ale jednak coś tam odstaje

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: ulla10 » 28 cze 2013, 12:21

Marena a gdzie Twoje rude włosy????
Takiej pupy to ja mieć nie będę choćbym się zajeździła na siłce. Ale się cieszę że i mój plaskacz podnosi przyłbicę :)
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Quer » 28 cze 2013, 12:34

Fajna pupa (yes) chciałabym taką odstająca.

Sabrina Ty nie grzesz kobieto! drugiego takiego tylka jak Ty masz to tu nie znajdziesz a jeszcze przy tych wszystkich słodyczach które pochłaniasz.. ze celullitu nie masz to naprawde.. Codziennie dziekować ze Cię tak natura obdarzyła (giggle

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”