Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: niebieska » 15 sie 2011, 09:24

jolantast3 pisze:Moje poświęcenie brakiem pogody(grałam w zbijaka) z wnukami ,zakończyło
się powrotem do domu z kulasem.Jestem załamana ani wyjść z domu bo jak.Mieszkam na 3 piętrze ,stara buda,
do pokonania 60 schodów.Tak jeszcze ma być 4 tyg.chyba zakwitnę.Najgorsze z tego ,to te cholerne zastrzyki ,
które daje w brzuch.Zostało mi jeszcze 35 sztuk .Może wiecie czy można dawać je jeszcze w inne miejsce
oprócz brzucha ,bo brzusio już mam posiniaczony.
wyrazy wspolczucia i zrozumienia (flower)
jestem doswiadczonym polamancem, zastrzyki w brzuch byly prawdziwym koszmarem, bo nigdy nie wiedzialam, ktory z nich zaboli. nawet przestalam robic, ale kopyto zaczelo z gipsu wychodzic i spokornialam.
wynalazlam metode. zastrzyk robilam sama, dzgalam delikatnie igla i jesli zabolalo szukalam lepszego miejsca, na ogol po jednej, mniej unerwionej stronie tuz pod pepkiem.

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Quer » 15 sie 2011, 14:43

wiosna w duszy pisze:
Quer pisze:Kupilam ten puder do włosów. Jest fajny ale rzeczywiscie trzeba go stosować w minimalnej ilosci lub najpierw na palce potem na włosy.

Quer, mam pytanie natury ogólnej, więc w tym wątku chyba mogę :) Ty jesteś z Krakowa, prawda? Mam prośbę o namiary na jakiś sprawdzony salon kosmetyczny... Możesz mi coś polecić?
Tak na 100% to nic Ci nie polecę bo sama nie mam jednego miejsca. Na zabiegi na cialo chodziłam do Laime. Byłam zadowolona, obsluga profesjonalna, wydają się wiedziec co robią. Mają fajne promocje.
http://www.laime.pl/home.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Na endermologię do Dermique, G.Kazimierz bylam bardzo zadowolona, a w tej kwestii zwiedzilam kilka gabinetów.
Na drobne zabiegi jakies maski, hennę chodzę do Herbewa do p.Beaty. jak zrobisz u niej jeden zabieg to na kazde inne daje baaardzo dobre ceny tylko trzeba poczekac aż sama zaproponuje.Bardzo ładnie robi henne bynajmniej mnie, którą zawsze mam gratis do zabiegu (happy . Robię u niej co jakis czas IPL fotoodmładzanie na twarz i czasem na cos tam jeszcze się skuszę.
http://moj-salon.pl/kontakt_10.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Natomiast mogę odradzic gdybys trafiła do Loreny na Długiej. Kobieta zrobiła pare kursów i nie ma zielonego pojecia o kosmetyce (envy i Kleopatra w Plazie. Tam napewno nie otrzymasz fachowej porady, ważne zebyś zostawila kasę.

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: jolantast3 » 15 sie 2011, 17:58

niebieska ja też nie wiem który z nich zaboli .Koszmar niesamowity, wiesz co przeżywam ,dzisiaj spróbuje
dać pod pękiem ,a właśnie w tym miejscu bałam się dawać.Daje tylko na boki ,jedna strona jest rzeczywiście
mniej bolesna.Od początku zastrzyki daje sama,mój men chciał mi je robić ,On sobie robi 16 lat bo ma
cukrzyce ale nie wiem czy na mnie nie poluje ,jakby coś nie wyszło powiedział by och sory ,więc wole sama.
Jak dobrze zrozumiałam lekarza ,to gips mam mieć do 15 .09 ,zastanawiam się dlaczego tak długo .Założony był
26 .07 ,a zwolnienie obecnie mam do końca sierpnia no i gips.Oszaleje tak długo z tym gipsem ,czy to moje złamanie
jest skomplikowane to nie wiem (Spiralne złamanie kości strzałkowej )Wiem jedno noga w miejscu złamania
boli ,jestem na ketanolu .

Dziewczyny normalnie oszaleje jak to przetrwać a można napić się piwka ,to 1 noc lepiej by się spało. Poz.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 16 sie 2011, 09:14

dlaczego robisz zastrzyki w brzuch a nie w posladek to jakies specjalne zastrzyki ? z tego co slyszalam to tylko przeciwko wsciekliznie sie robi w brzuch nie wiem dlaczego ty musisz
oswiec mnie i sie nie obraz

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: jolantast3 » 16 sie 2011, 12:55

marena 43 są to zastrzyki na rozrzedzenie krwi.Noga jest w gipsie unieruchomiona ,zastrzyki zapobiegają
powstaniu zatoru.W ulotce pisze że najlepiej w brzuch i to na leżąco .Innej opcji nie sugerują Podkładam wysoko
pod głową i robię Nie wolno w mięsień.Dlaczego w brzuch,podobno ma się wolno rozejść,może właśnie z brzucha
wolno się rozchodzi ,tego nie wiem.Jeszcze zostało mi 24 szt.,od razu nie dawałam bo się bałam,póżniej
znów się bałam że wyciągne kopyta i zaczęłam dawać.Dla mnie masakra ale przeżyje.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: marena103 » 16 sie 2011, 13:05

jolanta moj tata bierze leki na rozrzedzenie krwi ale w tabletkach (bo ma rozrusznik) i tez musi non stop nawet jak sie zatnie przy goleniu to potem mu pol dnia leci krew bo nie ma krzepliwosci...jak ja mialam lape w gipsie nic takiego nie bralam widocznie czasy sie zmieniaja

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: jolantast3 » 16 sie 2011, 18:18

marena 43 chirurg mi mówił obym się lepiej nie zacięła bo krew będzie lecieć pół dnia .Mojej koleżanki mama
ale to było jakieś 34 lata temu właśnie zmarła przez zator .Miała też złamaną nogę ,chyba w tamtych latach
jeszcze nie były znane te zastrzyki ,może się mylę.Mój syn miał 15 lat temu nogę w gipsie do samej pupy
też żadnych zastrzyków nie dostał .Ciekawe od czego to zależy,a może ten wynalazek jest nie długo .

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: wiosna w duszy » 16 sie 2011, 20:46

Quer pisze:
Tak na 100% to nic Ci nie polecę bo sama nie mam jednego miejsca. Na zabiegi na cialo chodziłam do Laime. Byłam zadowolona, obsluga profesjonalna, wydają się wiedziec co robią. Mają fajne promocje.
http://www.laime.pl/home.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Na endermologię do Dermique, G.Kazimierz bylam bardzo zadowolona, a w tej kwestii zwiedzilam kilka gabinetów.
Na drobne zabiegi jakies maski, hennę chodzę do Herbewa do p.Beaty. jak zrobisz u niej jeden zabieg to na kazde inne daje baaardzo dobre ceny tylko trzeba poczekac aż sama zaproponuje.Bardzo ładnie robi henne bynajmniej mnie, którą zawsze mam gratis do zabiegu (happy . Robię u niej co jakis czas IPL fotoodmładzanie na twarz i czasem na cos tam jeszcze się skuszę.
http://moj-salon.pl/kontakt_10.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Natomiast mogę odradzic gdybys trafiła do Loreny na Długiej. Kobieta zrobiła pare kursów i nie ma zielonego pojecia o kosmetyce (envy i Kleopatra w Plazie. Tam napewno nie otrzymasz fachowej porady, ważne zebyś zostawila kasę.
Quer, bardzo Ci dziękuję (kiss Pomogłaś mi ogromnie:) Ja też próbowałam w kilku miejscach, ale do żadnego nie mam przekonania:)

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: niebieska » 17 sie 2011, 00:24

to sie chyba tylko do kopytek uzywa.
jolantast, moze bedzie Ci latwiej moja metoda z dzganiem.
ja robilam te zastrzyki na lotnisku w kiblu na stojaka (makeup i ostatnio przy okazji problemow z achillesem tez na stojaco.
piwko chyba mozesz golnac, do ketonalu nic ono nie ma.
naprawde pechowo jest polamac sie latem.
masz przynajmniej lekki gips?
a czemu uwazasz, ze Twoj chlop poluje ??

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: jolantast3 » 17 sie 2011, 20:00

niebieska ja mam tylko z tyłu i pod stopą szyne ,jak mi ją zakładali kazali stopę dociągnąć do siebie,
ale jak miałam, jak bolało i noga spuchła,więc pod stopą gips jest pod skosem,przez to nawet nie mogę ,
troszeczkę się oprzeć na tej nodze i to jest uciążliwe .Wszędzie z dwoma kulami,albo na jednej nodze stać a ile
tak wytrzymasz .Zresztą co Ci będę pisać sama wiesz najlepiej Ty jesteś jeszcze młoda to Tobie też lżej .Tydzień
temu przywieżli mi 35 kg. ogórków ,45 słoików zakisiłam 25 zrobiłam sałatki,tak nogę przeciążyłam ,bo była
cały czas na dole,że dzisiaj jak tylko wezmę na dół to boli i od razu czuje jak puchnie.Nie wiem ile gips waży
,ale ta szyna wcale nie jest lekka,no chyba że noga spuchnięta i dlatego wydaje się że taki ciężki .No to dzisiaj
robie na stojąco piku piku ,albo na leżąco ,bo właśnie kazałam kupić sobie 4 redsy jabłkowe a co ,raz można.
Jedno po takim poście to trochę mało ,jak golne te 4 ,to jutro umieram ale za to ,chociaż się wyśpie .Chyba
będzie potrzebny pampers, bo z tym chodzeniem w nocy do kibelka ,to tez udręka.Od jakiegoś czasu ,może z
4 lata ,już nie daje sobie w kasze dmuchać,i to go boli ,ale jak, bo zawsze rządził . Ten najstarszy syn ,chyba trzyma z nim sztame no bo jak,przecież baba w domu nie bedzie rządzić ,dlatego myślę że może polować na
mnie( w przenośni.)Pewnie cieszy się pod nosem , że noga w gipsie ale ja mam to w (mooning .Dzisiaj
tabletki nie biorę i piwko już mam.
niebieska pechowo to nie tylko latem ale wogóle kulasa.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”