Zjawiska paranormalne,duchy?

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Re: DEPRESJA

Post autor: viriel » 11 lut 2015, 22:16

Cóż słyszałam już o różnych metodach leczenia depresji, ale egzorcyzmy???? Co to za zabobony ?! Żyjemy w XXI wieku a nie XIX...
Na początku XX wieku niektórzy lekarze wierzyli, że usunięcie wszystkich zębów uleczy z depresji (chodziło niby o to, że infekcja z zębów zatruwa mózg...). Dla mnie to podobna w skuteczności metoda i ten sam poziom zacofania.

To już lepiej brzmią elektrowstrząsy, bo one jednak niektórym pomagają.

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: DEPRESJA

Post autor: niebieska » 12 lut 2015, 01:40

emi, ja sie specjalnie nie znam, ale nich ten lekarz zmieni leki, ktorych jest bardzo wiele i maja roznorakie dzialanie.
pojecia nie mam czy psychiatra moze cos innego zrobc dla pacjenta, od tego, jak mi sie wydaja sa rozne terapie.
jednak, zeby sie udac gdziekolwiek potrzeba ustabilizowac stan pacjenta, zeby mu sie cokolwiek chcialo.
jedne leki pomagaja inne szkodza, potrzeba dobrac.
ostatnio jak mi kardiolog (skadinad dobry) przepisal tabletki antydepresyjne na nerwice to mialam mysli prawie samobojcze i powoli tracilam rozum- tak zle wcelowal i tak wielka krzywde moge zrobic zle dobrane leki.
nieraz trzeba sprobowac kilku roznych, albo kombinacji i nikt cudu od razu nie uczyni.
a czy osoba byla diagnozowana pod katem tarczycy?
niedoczynnosc daje moze dawac wiele powaznych objawow depresyjnych.


viriel, jest jeszcze bardzo skuteczna procedura zwana lobotomia, problemy pacjenta przechodza jak reka odjal.
nata, sorry, wybacz (flower) , ales przywalila, ze trudno sie powstrzymac (clin
moze zalozcie sobie z sabrina jakis temat ezoteryczny i tam w spokoju zajmiecie sie "bytami" a nawet przeprowadzicie egzorcyzmy na odleglosc.
nie wyrazam zgody na powyzszy zabieg! bo cos mi mowi,ze bylabym pierwsza do odpedzenia bytow.
jakbys sie na mnie boczyla, to informuje uprzejmie, ze jest to smiech radosny, w zadnym wypadku zlosliwy.

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Re: DEPRESJA

Post autor: viriel » 12 lut 2015, 11:16

Lobotomia to jeden z moich ulubionych wątków w historii medycyny (giggle W końcu za tę jakże "cudowną" metodę Moniz zdążył otrzymać nagrodę Nobla... (headbang
Ale lobotomia się "lepiej" sprawdzała przy schizofrenii, nie wiem czy tak dobrze zadziała w depresji. Więc może jednak te egzorcyzmy? (devil

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: DEPRESJA

Post autor: Sabrina » 12 lut 2015, 18:31

niebieska pisze: moze zalozcie sobie z sabrina jakis temat ezoteryczny i tam w spokoju zajmiecie sie "bytami" a nawet przeprowadzicie egzorcyzmy na odleglosc.
nie wyrazam zgody na powyzszy zabieg! bo cos mi mowi,ze bylabym pierwsza do odpedzenia bytow.
jakbys sie na mnie boczyla, to informuje uprzejmie, ze jest to smiech radosny, w zadnym wypadku zlosliwy.
NIEBIESKA a czemu ze mną,przecież ja napisałam o grzybicy A NIE O BYTACH I DUCHACH.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: DEPRESJA

Post autor: Nataa » 12 lut 2015, 19:55

cyryl-bea pisze:2 pierwsze linijki byly napisane z sensem a pozniej
zatkalo mnie .............
teraz zaczynam rozumiec inne twoje posty
mam nadzieje ze to byl zart w zlym guscie bo jesli nie to powinnas pomyslec o konwencjonalnej medycynie i najlepiej na oddziale bez odwiedzic i mocy z zewnatrz
zapomnialas jeszcze o uslugach szeptuchy i elektrowstrzasach - padlam (angry
Popatrz, popatrz, zatkało Cię, padłaś .... a ja myślałam że kto jak kto, ale TY to powinnaś być oczytana i osłuchana jak nikt inny, prawie-że ALFA i OMEGA.

Jednak ja chyba żyję dłużej niż Ty (chociaż skrzętnie ukrywasz na forum swój wiek (giggle ), więc dzięki temu zdążyłam się przez lata dokopać do różnych informacji, a nawet je sprawdzić, bo byłam w takiej samej potrzebie jak emi001.
A ponieważ była to osoba, którą bezgranicznie kocham ponad moje własne życie i bez sekundy wahania oddałabym je, byle ją uratować przed śmiercią .... to rozważyłam wszystkie możliwe na świecie opcje leczenia.
Jako że z tych typowych konwencjonalnych korzystaliśmy wcześniej i w przychodni i prywatnie, więc wiedziałam czego się mogę spodziewać. A ja potrzebowałam już, natychmiast, bo plany suicydalne też były, tak jak u emi.
To nie kosztuje aż tak dużo, żeby nie odżałować i nie spróbować w myśl zasady "tonący się brzytwy chwyta".
I kurde mole ZADZIAŁAŁO!!! Za 2 tygodnie było po wszystkim.

Nie odpowiadam innym szacownym młodym wiekiem użytkowniczkom tego forum, bo szkoda mi czasu.
Jak pożyją dłużej i przeżyją śmierć własnej matki ojca albo nie daj Boże dziecka (z powodu depresji naturalnie), to wtedy porozmawiamy.
Tymczasem bye, bye.

Komentarz przypadku Emi podam w następnym poście.

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: DEPRESJA

Post autor: Nataa » 12 lut 2015, 20:14

emi001 pisze:Niebieska depresja u tej osoby jest zdiagnozowana i nie wynika z niedoczynności tarczycy. Osoba była hospitalizowana trzy razy w przeciągu roku z uwagi na m.in. sile myśli samobójcze i plany suicydalne. Żeby terapię wzmocnić wprowadzano antydepresanty różnych typów, nawet połączono z neuroleptykami, co w efekcie (o zgrozo) dziś skutkuje parkinsonizmem polekowym. Podjęte próby leczenia są bardzo krótkotrwałe, a szpital i lekarze powiatowi najwyraźniej nie potrafią tej osoby skutecznie leczyć.
Nie wierzę, że w XXI wieku nie można takiej osobie pomóc, dlatego szukam alternatyw w większych miastach z ośrodkami klinicznymi, gdzie być może, umiejętności i doświadczenie lekarzy jest większe. Warto byłoby skorzystać z pomocy osób polecanych, a nie ślepo jeździć od psychiatry do psychiatry.
Myślisz Skarbuniu, że bardziej doświadczony lekarz w najlepszym ośrodku klinicznym znajdzie taką magiczną tabletkę, która uleczy osobę planującą samobójstwo???
Albo, że najlepsza dostępna/znana terapia prowadzona nieraz całymi miesiącami, nawet latami doprowadzi do wyleczenia tak ciężkiej choroby???
Pomyśl prosto - to jest choroba duszy - na to nie ma chemicznej przecież tabletki, która nagle cudownie uleczy taką biedną, nieszczęśliwą i bardzo chorą osobę.
Przeczytałam nt leczenia takich przypadków całe morze literatury. Leczenie konwencjonalne w takich ciężkich przypadkach w ogóle nie skutkuje .... i to jest straszne, bo rodziny tych biednych chorych się szarpią, jeżdżą, płacą, zmieniają i lekarzy i terapie, próbują w nieskończoność, sami przy tym tracąc zdrowie i popadając w depresję.
Bardzo smutne to wszystko, dlatego czasem jak czytam takie posty, to skrobnę coś, bo mi żal tych bliskich .... no ale każdy ma swój rozum i wolną wolę.
Nikt nikogo nie zmusza do egzorcyzmów, zabobonów, szeptuch i innych cudów, mamy przecież XXI wiek, ludzie!
Mimo wszystko powodzenia w leczeniu Wam życzę z całego serca! (flower) (heart


A odpowiadając na Twoje pytanie: niestety w XXI wieku nie można pomóc wielu osobom .... przykładem jest właśnie Twoja znajoma chora osoba.
I przykładem są dziesiątki szpitali wypełnionych po brzegi takimi biedakami. Gdyby było możliwe wyleczenie, to te szpitale byłyby puste a lekarze bezrobotni. A tak to mają pracę. Na okrągło.

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: DEPRESJA

Post autor: cyryl-bea » 12 lut 2015, 22:20

Nataa pisze:
Popatrz, popatrz, zatkało Cię, padłaś .... a ja myślałam że kto jak kto, ale TY to powinnaś być oczytana i osłuchana jak nikt inny, prawie-że ALFA i OMEGA.
wlasnie i tu jest istotny problem ja sie zajmuje rzeczami zdroworozsądkowymi ty ani zrowo ani rozsadnie nie podchodzisz do tematu

walczyc nie bede bo sciagniesz mnie do swojego poziomu czarownicy i zabijesz miotla uliczna

Nataa pisze:
Jednak ja chyba żyję dłużej niż Ty (chociaż skrzętnie ukrywasz na forum swój wiek (giggle ), więc dzięki temu zdążyłam się przez lata dokopać do różnych informacji, a nawet je sprawdzić, bo byłam w takiej samej potrzebie jak emi001.
na pewno jestes starsza
bo dokopalas sie informacji starszej niz bogu rodzica
ale ona juz nie jest aktualna hallo
ja sie kiedys dokopalam do glinianego garnka ale gotuje w cepterze
poza tym wiek nie jest miernikiem wiedzy a doswiadczenia zyciowego
miernikiem wiedzy jest wyksztalcenie i pozniej jedo eksploatacja
inne doswiadczenie zyciowe bedzie mial czlwiek swiatly i wyksztalcony, a inne przecietny zjadacz chleba
Nataa pisze: A ponieważ była to osoba, którą bezgranicznie kocham ponad moje własne życie i bez sekundy wahania oddałabym je, byle ją uratować przed śmiercią .... to rozważyłam wszystkie możliwe na świecie opcje leczenia.
Jako że z tych typowych konwencjonalnych korzystaliśmy wcześniej i w przychodni i prywatnie, więc wiedziałam czego się mogę spodziewać. A ja potrzebowałam już, natychmiast, bo plany suicydalne też były, tak jak u emi.
To nie kosztuje aż tak dużo, żeby nie odżałować i nie spróbować w myśl zasady "tonący się brzytwy chwyta".
I kurde mole ZADZIAŁAŁO!!! Za 2 tygodnie było po wszystkim.
nie wolno odciagac ludzi od medycyny konwencjonalnej a jesli masz ochote na rodzinie odprawiac czary modly lub inne dziwadla to to rob
nie ma zadnych naukowych dowodow na to co napisalas ale sama dostarczasz dowodow na to ze tobie moze i jakies egzorcyzmy by sie przydaly
Nataa pisze:Nie odpowiadam innym szacownym młodym wiekiem użytkowniczkom tego forum, bo szkoda mi czasu.
zeby komus kiedys nie bylo szkoda czasu kto moze ci pomoc

Nataa pisze: Jak pożyją dłużej i przeżyją śmierć własnej matki ojca albo nie daj Boże dziecka (z powodu depresji naturalnie), to wtedy porozmawiamy.
Tymczasem bye, bye.

Komentarz przypadku Emi podam w następnym poście.
no i na cholere ci ta agresja - ulzylo (angel
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Re: DEPRESJA

Post autor: viriel » 12 lut 2015, 22:29

Widzisz Nataa przykre jest to, że swój wiek uważasz za tożsamy z życiową mądrością. Myślisz, że tylko to daje prawo do wypowiedzi w tym temacie? To, że ktoś jest młodszy nie znaczy, że nie wie co to depresja, że sam jej nie przeżył, albo ktoś z jego bliskich. A argument o śmierci jest już poniżej pasa więc nie będę komentować.

Powiem Ci tylko tyle, że doskonale wiem czym są choroby psychiczne i patrzę na nie z różnych punktów widzenia.
Miałam okazję uczestniczyć w pracy zamkniętego oddziału psychiatrycznego, gdzie przebywały osoby z bardzo ciężkimi schorzeniami. Niektóre z nich były też agresywne i zagrażały życiu swoim i innych osób. Wiem też, że leki mogą pomóc nawet w taki beznadziejnych przypadkach. Widziałam to na własne oczy.
Ja jestem bardzo pragmatyczna, psychiatria to dziedzina medycyny a nie wiedza tajemna i mistyczna.

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: DEPRESJA

Post autor: niebieska » 12 lut 2015, 22:37

sabrina, chyba z wiekszym dystansem podchodze do netowych informacji i wrzucilam grzybice do jednego worka z bytami.
internety od lat pelne sa opisu tej choroby, na koncu kazdego jest cudowne panaceum, ktore mozna kupic, aby sie wyleczyc.
od lat mam bliskie "konszachty" z duzym szpitalem o zasiegu ogolnopolskim i nie slyszalam o ani jednym pacjencie cierpiacym na owa przypadlosc.
byc moze jest ona na tyle niegrozna, ze nie wymaga hospitalizacji, badz lekarstwa tak skuteczne, ze chorzy lecza sie sami.
nie wnikam.

nataa, gdybys powaznie podeszla do tematu i konkretnie napisala co i jak- zainteresowalabys wiele z nas, wierzacych, ze sa takie rzeczy w niebie i na ziemi o ktorych..... , bo to ciekawe sprawy i nigdy nie osmielilabym sie negowac ich istnienia.
Ty uraczylas nas wzmianka o "bytach" (kosmitach, silach nieczystych?) wywolujac ogolna wesolosc.
piszesz z pozycji osoby, ktora jest doswiadczona, prawie wszystko widziala i wie.
ja z kolei im starsza jestem, tym bardziej dostrzegam jak malo wiem, rozumiem, ile razy jeszcze zycie mnie zadziwi.
staram sie wypowiadac wylacznie w tematch, o ktorych mam choc mgliste pojecie lub osobiste doswiadczenia.
troche dziwi mnie odpowiedz jakiej udzielilas emi.
jezeli rzeczywiscie masz takie doswiadczenie, to sie nim podziel zamiast odbierac nadzieje.
powiem Ci, ze zabralam glos w tym watku, bo mialam depresje i uleczyla mnie tabletka, chemiczna, popularna, prozac sie nazywa.
trudno tu porownywac medyczne klasyfikacje przypadkow, pewnie nie bylam w tak ciezkim stanie jak osoba bliska emi, ale nie bylo ze mna kolorowo.
nie jest to zlosliwe, ale- bylam bytem, to bardzo odpowiednie slowo.
ne jadlam, nie spalam, nie mylam sie, nie wychodzilam, po prostu jedno wielkie nic.
tylko bylam, choc nie chcialam nawet i tego.
nie chcialam zyc, umrzec tez nie, bo na to trzeba wiele sily, ja chcialam, zeby jakims sposobem mnie nie bylo, zeby wszystko sie skonczylo.
przelykalam trzy lyzeczki zupy pomidorowej, ale tylko rzadkie, ktora karmila mnie matka.
inaczej bym sie zaglodzila.
i cudowne, chemiczne tableteczki bardzo szybko poskladaly mnie do kupy.
wiec przyjmij do wiadomosci, ze medycyna konwencjonalna moze leczyc i pomagac, a Ty zamiast negowac jej dzialanie, mozesz po prostu podrzucic alternatywne metody i jesli zrobisz to powaznie i z szacunkie do czytajacych- mozesz komus pomoc.

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: DEPRESJA

Post autor: cyryl-bea » 12 lut 2015, 22:45

grzybica ogolnoustrojowa wystepuje u osob z niewydolnym ukladem odpornosciowym
np w ostatnim stadium aids (angel


dobra koniec zartow prosze moda o posprzatanie tematu zanim bede pierwsza ofiara spalenia na stosie w 21 wieku (bronze
przez nate lub narazie sie na egzorcyzmy z jej strony
nim sie zdecydujesz to sie zastanow czy zla energia wysylana w strone kogos nie spowoduje jej wrocenia z podwojna sila (bronze

bo o tym zapewne tez czytalas
Nataa pisze:Myślisz Skarbuniu, że bardziej doświadczony lekarz w najlepszym ośrodku klinicznym znajdzie taką magiczną tabletkę, która uleczy osobę planującą samobójstwo???
naklanianie pacjenta do zaniechania leczenia co moze skutkowac pogorszeniem jego stanu zdrowia jest scigane z kk
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”