Dupale, kolaniska, płaskodupie hehehe
No ale co prawda to prawda, czasem trzeba nazywać rzeczy po imieniu.
Co do mojej modelki z linku to się zgadzam, że figura średnia, ale buźka mnie ujęła bardzo.
Kiedy czasem widuję, (nieczęsto,ale jednak), kobiety w słusznym wieku z takim wewn. blaskiem, modne, zadbane, z werwą, dziarskim krokiem, klasą, sznytem etc. , to mnie dopada matka nadzieja.
Co do ciuchów, to ja zdecydowanie wyrzucam nienoszone.
Lubię mieć przejrzystość w szafie i zakładam tylko te ubrania, w których czuję się świetnie.'
Szkoda życia na chodzenie w czymś średnim.
Mam zostawione tylko sukienki sentymentalne i rzeczy typu "wzorzec" które mierzę co rok, dwa czy aby nie urosłam wszerz
Ps. "gdzie jest moja śmieszka" OMG kto wymyśla te reklamy buahahahaha






