jak kochać "złego" faceta??

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
megi
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1216
Rejestracja: 28 sty 2005, 21:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: megi » 18 lis 2005, 12:55

megan75 pisze:Ja to wszystko Megi rozumiem mój tez nie jest łatwy w pożyciu i nieraz powinnam go zostawić ale nie moge tylko we mnie ta mysl coraz bardziej dojrzewa i mysle ze jesli on sie nie zmnieni to ja kiedys pekne i tego nie wytrzymam zaczełam sie na wiele rzeczy ktore mi sprawiaja przykrosc z jego strony uodparniać i jest mi to obojętne to nie jest dobry znak kiedys płakałam ,rozmyślałam a teraz nie to nie wychodze z koleżankami gdzieś albo jade z dzieckiem do kina i mi to wisi potem przechodze do porzadku dziennego i tak dalej ale on juz zauważył że ja sie stałam bardziej obojętna przestałam pytać czy mnie kocha bo on sam nie mówi przytulac sama też sie przestałam i widze ze to pomaga bo on zaczoł mnie zdobywać teraz od nowa przestałam byc dostępna na każdym kroku .Pamietaj jak nie bedziemy sie szanowały same to nikt nas nie bedzie szanował wytrwaj jeszcze troche i sie nie poddawaj ja wiem że Miłosć jest jak wscieklizna nie do wyleczenia najwyżej do uśpienia.Pozdrawiam wszystkie złamane serca
Boże :cry: jak on tydzien temu w niedzielę napisał mi w sms- KOTKU...to czułam się tak szczesliwa jak nie pamietam kiedy..taka głupotka..ale brakuje mi strasznie a co tu mowic o przytulaniu...i innych rzeczach :cry:
Najsmutniejsze jest to,ze On teraz zmienił pracę i w koncu ma czas..bo wczesniej go w ogole nie miał..a teraz wraca do domu o17..i ma czas.............na który ja tak czekalam..ktory mi obiecał... i nie chcę być ze mną :cry:
przed http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=530" onclick="window.open(this.href);return false;

1 dzień po - dr Kasprzyk, 06.06.2013 anatomiczne Silmed Natural - 410XH
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=380" onclick="window.open(this.href);return false;

7 miesięcy http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 72#p809172" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 20 lis 2005, 14:49

Wiecie co właśnie do mnie to doszło, że zakochałam się w "złym facecie". A najgorsze jest to, że on chyba też coś czuje, ale powiedział, że nie może się wiązać, jak mnie pocałuje to będzie to coś znaczyło, co ja mam przez to rozumieć. A mi naprawdę na nim zależy
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 20 lis 2005, 14:51

Jeszcze mi powiedział, że ja się w nim zakochałam
A powiedział to po paru piwach wiec nie wiem co juz myśleć:(
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
wiki1
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 189
Rejestracja: 12 lis 2005, 22:20
Lokalizacja: Trojmiasto
Kontakt:

Post autor: wiki1 » 22 lis 2005, 10:54

Wiecie co,a ja mam zupelnie inna historie.....Mam meza z ktorym jestem juz 5 lat,bo wyszlam mlodo za maz...Jest kochany i wspanialy ,ale nie o tym bede pisac....Nie ma go juz 1,5 roku i wroci za nastepne tyle...jest mi strasznie zle i smutno a ciezko jest rozmawiac o tym z najblizszymi...wiec popisze sobie tutaj..Moj maz jest kochany,czuly i naprawde zupelnie inny niz Ci ktorych znam i znalam...lecz w pewnym momencie cos zaczelo sie psuc ,zaczelo mu zalezec zupelnie na czyms innym,mam takie srodowisko gdzie milosc szybko sie konczy u innych a imponuje zupelnie cos innego...ale ja taka nie jestem,zalezy mi na tym by byc szczesliwa i kochana i ze swojej strony nie zrobilam nigdy nic zlego bo taki mam charakter....Ta zmiana trwala dosc dlugo przynajmniej dla mnie bo bylo to ok roku,i w pewnym momencie poczulam sie sama....Lecz teraz znow jest dobrze,lecz ja wciaz pamietam ile lez wylalam i jak sie czulam bo jestem wrazliwa a faceci mysla zupelnie inaczej...Ale trzeba umiec sobie wybaczac jesli sie kocha,u nas nie polegaly problemy na tym,ze ktos znalazl sobie nowa milosc,bo to jest u mnie niewybaczalne bo to bylaby dla mnie za duza rozpacz i nigdy nie umialabym z tym zyc...ale polegalo to na tym,ze odsunelismy sie od siebie co jest rownie nie przyjemne,bo kiedy kochasz to chcesz byc kochana i to bylo naprawde smutne....A teraz musze czekac bo wiem ,ze wszystko bedzie dobrze....

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 22 lis 2005, 12:45

Nie będę zaczynała nowego watku i wpiszę mój problem pod ten.
Jesteście dziewczynami i kobietami mającymi za sobą jakieś doświadczenie, więc myślę, że mi pomożecie.
Otóż znam faceta, ogólnie to mój znajomy, który mnie się podoba itd. Ale on powiedział, że jest człowiekiem wolności, kocha wolność i się nie wiąże. Co mam w takim razie robić?? Mi na nim zależy nie wiem jak to jest u niego. Ale mam sobie go darować?? Przecież się nie zmieni:/
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 22 lis 2005, 13:01

Michitka pisze: A powiedział to po paru piwach wiec nie wiem co juz myśleć:(
Takich co im sie wlacza funkcja "I love you" po kilku piwach znam pelno. Oni wszyscy mnie kochaja i mi sie oswiadczaja i zyc beze mnie nie moga! :lover:

Michitka odpusc sobie takiego typa! Szkoda Twojego cennego czasu! Lepiej sie porozgladaj za kims kto preferuje raczej tradycyjne uklady tzn kobieta + mezczzyna a nie tzw wolne zwiazki on + 100 innych bab! Tacy sie nie zmieniaja! Naprawde! :roll:
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 22 lis 2005, 13:16

Ale z tego co zauważyłam on na laski nie leci, tylko ze mną zawsze przebywał:/
Podobno człowiek jak wypije mówi prawda i mówi to czego by nie powiedział na trzeźwo:/ coś w tym jest
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 22 lis 2005, 13:19

Tez tak kiedys myslalam facet sie napil i cos pieprzy jak potluczony... tzn ze mnie kocha i na trzezwo sie nie odwazyl! A to jest inaczej! Jak wypije to jest napalony na wszystko cos sie rusza i na drzewo nie ucieka 8)
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Awatar użytkownika
Merlinka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1509
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:44
Kontakt:

Post autor: Merlinka » 22 lis 2005, 13:24

Mitchka powinnas odpowoedziec sobie na 2 pytania. czy chcesz zaczac z nim zwiazek, cos na dluzej -jesli tak no to dal Ci jasna odpowiedz ze on tego nie chce i nie ma sensu pakowac sie w taki uklad bo i tak nic z tego nie wyjdzie. Chyba ze masz ochote na przelotna znajmosc...

Awatar użytkownika
wiki1
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 189
Rejestracja: 12 lis 2005, 22:20
Lokalizacja: Trojmiasto
Kontakt:

Post autor: wiki1 » 22 lis 2005, 13:28

podpisuje sie pod tym co napisalas.....po pijaku dopiero z faceta wychodzi jakie z niego ziolko..ile jest takich co sie zarzeka jak kochaja i bog wie co ,a jak popija to wychodza z nich napalency,ktorzy zadnej nie przepuszcza...A jesli facetowi zalezy to napewno to okaze,a nie tylko jak wypije to sie bedzie kleil....

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”