Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: muflon2121 » 11 wrz 2011, 09:00

nesia pisze:Osobiście znam opinie osób w róznym wieku, które miały podany wypełniacz czy botox i gro z nich (bez względu czy ma lat 25, 42, czy jest po 50) twierdzi że gdy przestaje działać preparat skóra w miejscu podania i jej okolica wyglądają gorzej niż przed podaniem preparatu. Sadzę ze cos w tym jest,,,, Oczywiście takie opinie wydają osoby, które nie są uzależnione od wypełniaczy. Z pewnością co innego usłyszymy od osoby, która w chwili gdy "puszcza" preparat poddaje sie kolejnemu wstrzyknięciu...
Ja mam botox. jestem w wieku stosownym. I zapewniam, że po botoxie skóra nie wygląda gorzej. To tylko paralizator mięsni. Skóra sie nie marszczy. Nic sie nie dzieje. Skóra nie wygląda gorzej. To sa bajki ludzi, którzy sie boją botoxu. Co do wypelniaczy. Moze to i prawda, ale u osób przed liftem. Tylko wtedy czy jest wypelniacz czy go nie ma to i tak wszystko zjeżdża w dół.

Kwiatuszku, rozumiem bół. Miałam w latach młodości bernarda. Trzeba go bylo uśpić w wieku lat 12. Od tego czasu nie miałam żadnego psa :-(

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Kwiatuszek* » 11 wrz 2011, 10:28

Ja tez jestem w wieku stosownym jak napisała Muflon (giggle i powiem tak,ze miałam lwią zmarche na czole. Po lifcie to ja było widac jeszcze bardziej. Dwa razy wypełniałam wraz z jednoczesnym botoxem i naprawdę już nigdy nie wrociła. Te co mnie znają moga powierdzić,ze nie kłamię. Tak samo kurze łapki coraz bardziej sie rozprostowuja. Natomiast policzki wymagaja corocznego wypełnienia bo dolina łęz wyłazi.

Ale najbardziej newralgicznym punktem z ktorym trudno sobie poradzić jest szyja z ktora nie wiadomo co zrobić żeby jako tako sie trzymała. Trzy lata po lifcie wyłazi dwururka. U młodszych może pózniej. Podejrzewam ,że za dwa lata wroci do stanu sprzed liftu. Tak jest po lifcie Brzuchańskiego, ciekawe jak po innym chirurgu. Pozyjemy, zobaczymy.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Sabrina » 11 wrz 2011, 17:30

wiosna w duszy pisze: Przy fotkach Sabrinki odpadłam! Dziewczyno, wyglądasz fantastycznie!!!
(kiss buziaczki.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

joanna peers
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 252
Rejestracja: 14 kwie 2010, 15:24

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: joanna peers » 11 wrz 2011, 18:27

Kwiatuszku no straszna wiadomosc o Twoim piesku jak wiesz moje czarne labradory to sterenkie a szczegolnie piesek bo ma ponad 13 lat i nozki mu juz troche odmawiaja posluszenstwa a grubiutki to owszem jest i czasami po nocy musze mu pomoc sie podniesc bo jest caly zdretwialy i wcale mi sie nichce myslec o tym co jesli?
Bedziesz chciala nowego pieska czy narazie nie?
Trzymaj sie cieplutko mysle o Tobie

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Kwiatuszek* » 11 wrz 2011, 22:07

Piątek i sobota to były straszne dni, żałoba w domu. Mąż dwa kilogramy schudł bo nie mógł jeść. Dzisiaj juz troszkę zaczynamy rozmawiac i o innych sprawach jak o naszej kochanej Kamie. Była taka pieszczocha, przymilna jak cos przeskrobała to tak sie kuliła, nawet nie potrzeba było na nia krzyknac tylko powiedziec. Kama dleczego weszłas na kanapę to już od razu ogonek pod siebie i na swoje miejsce.

Gdyby kiedys ktos mi tak gadał jak ja teraz o psie i płakał po jego odejsciu popukałabym sie w czoło oburzona. Ja nawet powiem,że nie lubiłam kiedys specjalnie psów, wrecz bałam sie ich, dopóki nie miała swojego / w spadku od dzieci zreszta/. Ale po 12 latach bycia razem to jak członek rodziny, kochana istotka, wszedzie z nami jezdziła taka turystka.

Nigdy żadnego innego psa bo zaden nie zastapi Kamy.

Z drugiej strony ile odeszło mi pracy, sprzatania i jak czysto w domu / bez wszedobylskiej siersci/ ale to juz inna sprawa.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 11 wrz 2011, 22:55

ja po swojej boksuni ryczałam 5 dni...... Ale teraz już widzę ile mniej sprzątania....
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Sabrina » 12 wrz 2011, 09:42

Pieski sa fajne,ale roboty po nich za dużo. Kudly i dziury w ogrodzie dobijaja mnie (headbang ale jak pomyslę jak one mnie kochaja za to tylko ze jestem to zlosć mi przechodzi. Jak wracam do domu i widzę tą radość i slyszę te piski,radosne szczekania i dobijania sie do mnie który pierwszy zostanie poglaskany [mam4 psy] sprawia to radosc,no moze nie jak pada i są mokre (thinking Mimo wszytko jak kiedys odejdą nie chce w domu juz zadnego.Na dworze mam rocznego owczarka,wiec on jeszcze pożyje,a i te domowe są mlode 3 lata,7 lat i ostatni juz stary 12.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: beata-malgorzata » 12 wrz 2011, 15:35

P1040671fleure&.jpg
Pomalowalam cos dla Was (flower)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 12 wrz 2011, 15:51

bardzo ladnie choc jak dla mnie troche za jasne brwi ale to pewnie blondynka
a ja sobie dzisiaj zrobilam niebiesko zielone oko tez wyszlo ciekawie wole ostatnio bawie sie kolorami kolorowe pazurki tez mam niestety nie wrzucilam zdj czytnik kart mi sie popsul

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 12 wrz 2011, 16:38

Na zdjęciu pięknie!!! Na żywo pewnie by mi się mniej podobało. Zwykle jak widzę powieki różowe, to wydają mi się takie oczy zapłakane. Sama używam baaaardzo jasnego różu ale tylko pod łuk, na powieki raczej kremowy.....
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”