TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 24 lip 2011, 18:16

Dziewczyny a ja ma dzis taki apetyt,ze masakra! (headbang ciagle sos podjadam,a to rosół,a to makaron z kawaleczkami kurczaka w sosie smietanowym,za chwile ser bialy,rano platki owsiane z kaszą dla niemowlat,potem znów makaron...O matko a zanim pojde spać,to jescze pare godzin (angry Dobrze ze chociaż zaliczyłam dzis bieznie,bo bym sie udusiła ze złości. Moze jutro juz nie bede tak zarła. To siedzenie w domu daje tak w tylek,bo człowiek wymysla co jeszcze by zjadł.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 24 lip 2011, 18:31

Nie martw sie Sabrinka nie jestes sama ja tez siedze dzis w domu i napedzam metabolizm (czytaj obzeram sie)
ale juz mnie tak zemdlilo ze wiecej chyba nie dam rady i przestaje jesc.
Pozarlam ze 4000 kal.
Na sniadanie obiad po corce kotlet mielony i zmieniaki z kalafiorem.
Pozniej z kilo czerwonych porzeczek ..no a pozniej zaczelo sie....Sliwki ,pieczony kurczak dwa uda ziemniaki, fasolka ,pol torby kangusow ,deser czekoaldowy ,5 kromek chleba z dzemem czeresniowym i powidlami ,mleko ,kawa z mlekiem ,zelki ,....
znow jutro rano bedzie z conajmniej kilo wiecej .
tyle ze na zadnej silce nie bylam ani nawet na rolleticu

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 24 lip 2011, 19:01

Ha ha ale sie smiałam jak czytałam co zjadłas (giggle a ja juz nie moge skupic sie na ogladaniu TV bo tak mi sie chce strasznie słodkiego i mysle o mojej słodkiej kaszce dla niemowląt i pewnie ja zalicze (giggle

edit 19.44
No i dzien zakończylam ogromnym lodem Magnum który ma prawie 300 kal (headbang Od jutra przez tydzien suchary i woda (thinking
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 24 lip 2011, 21:12

Ja tez wciagnelam jeszcze jeden deser czekoladowy i zagryzlam go dwoma pieczonymi udami kurczaka.
Ale od 20 juz nic nie jem!!!! :)
Jutro autentycznie strach bedzie wejsc na wage. (tmi

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 25 lip 2011, 08:42

a ja myslalam ze to ja sie obzarlam
widze sa lepsze ode mnie i juz nie mam takich wyrzutuow sumienia od razu lepiej ale na wage wejde jutro tak na wszelki wypadek

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 25 lip 2011, 10:05

Hej (happy ja dzis nie stawałam na wadze,bo sie bałam (giggle ale ciesze sie ze juz poniedzialek,normalny dzien i ze pojde na silownie (yes) I pomyslec,ze nie jedna otyła babeczka zazdrosci nam figury,a my sie tak męczymy. Troszke przeraża mnie fakt,ze gdy bym dawniej jadla tyle co jem teraz i do tego ćwiczyła tyle ile cwicze to na !00% w 3 tygodnie niala bym z 3 kg mniej,a teraz masakra normalnie,3 tygodnie i nic!

Wczoraj ogladałam program o dziewczynach co miaja bardzo duze biusty i chca zmniejszac bo je bola plecy. Jedna babeczka taka dosyc przy kości 150 wzrost waga 64 kg zaczęla chodzic na silownie bo trener jej powiedzial ze jak schudnie to piersi tez sie zmniejszą.
Po 3 tyg zrzucila 4 kg i 5 cm w biuscie,czyli super (yes) Pomyslalm ,nooo za miesiąc już bedzie laska,a trener do nie - zobaczy pani ze za pół roku bedzie pani juz super wygladała.
O matko,spadłam prawie z kanapy,ale przypomniało mi sie jak 6 lat temu miałam tyłek taki jak teraz i wydawało mi sie ze nie jest az tak tragicznie.
Pojechałam na urlop do Egiptu i jak zobaczyłam potem fotki,to wielbłąd który stał przy mnie miał mniejszy tyłek! Doznałam szoku!! Wróciłam do ćwiczeń na silowni [to był lipiec] i w grudniu byłam juz laseczka.Dupcie uda miałam tak fajne jak w wieku 27 lat,zero celu i to bez kremów. Waga 54 kg w biodrach 94 i płaskie nalesniczki zamiast piersi (giggle ale nie obchodziło mnie to bo nikomu ich nie pokazywałam. Nie katowałam sie dietami,jadłam wszytko,ale nie jadłam słodyczy i to nie dla tego ze sie bałam,tylko normalnie chyba z tego szoku organizm je odrzucił.W tedy przez rok nic słodkiego nie jadłam,bo nie czułam takiej potrzeby,potem jednak znow zaczęłam.
Tak wiec zeby utrzymac w naszym wieku fajna figurke,w miare jedrne cialo trzeba niestety uprawiać jakis sport.

Ciesze sie ze nie zmuszam sie do tej siłowni tylko chodzę z zadowoleniem.Mam dni lepsze i gorsze ale generalnie jest super (yes)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 25 lip 2011, 10:30

A ja oczywiscie ze zwazylam sie no i nie jest wcale tak zle (happy ...tylko 1 kilogram wiecej.
wczoraj rano 61,9 dzisiaj 62,9 .... i co tego bywalo wiecej po dwa kilo umiem utyc przez jeden dzien a i tak jestem przeciez szczupla.
Dzisiaj ide nie tylko na zajecia w fitness klubie i na rolletic ale jeszcze na zabieg cynamonowy wykupiny na grouponie,
Zobaczymy co to za atrkakcja ,zaoordynuje go sobie oczywiscie na brzuszek
http://www.czasnazmiane.pl/artykuly/Mas ... anie_.html" onclick="window.open(this.href);return false;

a przyszly weekend bedzie w ruchu wiec nastepna taka niedziela szybko mi nie grozi,

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: babina7 » 25 lip 2011, 11:31

Poczytajcie
http://zdrowie.onet.pl/zycie-i-zdrowie/ ... tykul.html" onclick="window.open(this.href);return false;
zadowolona

martam46
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 241
Rejestracja: 28 lut 2010, 16:32

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: martam46 » 25 lip 2011, 11:43

Dziewczyny w mysl tego co pisalyscie predzej to dzisiaj powinnescie chudnac bo organizm jest nastawiony na nastepne zarcie (giggle Ale musze powiedziec ,ze az niewierzylam ze mozna tyle zjesc.Ja uwielbiam tez palaszowac,ale jak zjem lody i jakies ciasteczko to mam straszne wyrzuty sumienia i juz nic wiecej nie podjadam (angel Wczoraj tez m ie nosilo ale poszlam do sauny,wypocilam sie setnie i juz tylko pilam wode.Mam teraz straszne parcie na usuniecie tego cellulitu.Jutro zaczynam trening z instruktorem ,pokaze co i jak a potem juz bede sama cwiczyc.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 25 lip 2011, 12:12

przeczytalam art ppodrzucony przez babine i przy okazji bylo tam tabela do obliczenia wlasciwej wagi i pokazalo mi 54 kg tyle powinna warzyc
ameryki to oni nie odkryli tyle to ja wiem a tu 4 kg wiecej (mooning

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”