Polecam przeczytać trochę wypocin na tej stronie:
http://dzieci.pl/pgid,12478633,title,Dl ... ciaza.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Te wszystkie argumenty
ZA po prostu wprawiły mnie w dobry humor.
Przy niektórych umierałam ze śmiechu.
Jak np. ten-nie chcę mieć dzieci,bo mi piersi obwisną.
Odp.redakcji-
Półki w drogeriach i aptekach niemalże uginają się pod ciężarem kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji biustu w ciąży, w trakcie karmienia i po nim. O ile będziesz używać ich regularnie - naprawdę zdziałają cuda.
Dziewczyny,ja Was pytam-po jaką cholerę wywalacie po kilkanaście tysięcy na operacje biustu,jak wystarczy wklepywać kremy???!!!
Przecież działają cuuuuuuuuuda.
Za to, co poniektóre komentarze pisały naprawdę mądre głowy:
,,Co za brednie. Mam prawie 30 lat i na pewno nie jestem "chwiejna" i zapatrzona w modę. A dziecka mieć nie chcę. Z wielu powodów, ale tak naprawdę powody nie są ważne. Jedni chcą kupić kota, inni nie. Jedni lubią kanapki z tuńczykiem, inni nie. Jedni chcą się rozmnażać, inni nie. Tak trudno to zrozumieć? To może zainwestuj w mózg, zamiast w środki pobudzające płodność, bo nic dobrego z tego nie wyjdzie. We mnie dzieci nie budzą żadnych pozytywnych ("matczynych") uczuć i niby z jakiej racji mam się męczyć z jakimś kurduplem? Tylko dlatego, że w ten sposób stanę się "prawdziwą kobietą" i odepchnę od siebie zarzuty o "egoizm"? Śmieszne. Nie pchaj mi się do mojego prywatnego życia, bo ja się do twojego nie pcham. Rodź sobie setki Polaków, skoro tak ci na tym zależy. Ja mam inne priorytety. I nie strasz mnie starością, bo to już naprawdę argument jak z przedszkola - rodzić dzieci tylko po to, żeby na starość miał mi kto podcierać tyłek.''
,,totalnie popieram mam takie same podejscie.A tak wogole jak mezczyzna nie chce miec dzieci to sie nie robi na niego takiej nagonki i nie wyzywa od egoistow , bezdusznych etc. jak to sie dzieje w stosunku do kobiet ja nie jestem egoistka poprostu zdaje sobie sprawe, ze dzieci to jest bardzo powazna odpowiedzialnosc i to na cale zycie podobnie jak malzenstwo dlatego takie decyzje powinny byc swiadome i przemyslane. Pozdrawiam''
,,Instynkt jest bzdurą! Mówisz, że kto nie ma dzieci ten nie pozna szczęścia? Ja go chyba też już nie zaznam bo jedyne o czym marzę to to by cofnąć tamtą przeklętą noc gdy bałam się, że na starość mi nikt szklanki wody nie poda i wierzyłam w fakt objawiony przez wszystkie nawiedzone mamuśki że nie liczy się to że nienawidzę dzieci bo swoje pokocham na 1000%.''
,,To że ktoś nie chce mieć dzieci to przemyślana decyzja i pewnie ten, kto się na to decyduje wie na co się pisze.
Ja do tej decyzji dorastałem - po wszystkich analizach wychodzi, że dziecka nie chcę i tyle.
Nie trzeba mieć skrzywionej psychiki, żeby podjąć taką decyzję.
Mój brat ma dziecko i jest szczęśliwy. Podziwiam go za tą decyzję, ale ja na to się nie zdobędę.''
''dziecko wszystko zmienia w życiu...stawia je na głowie. ja nie lubię zmian i lubię swoje życie. jest mi w nim dobrze i nie czuję się gotowa, by poświęcić się dla dziecka''
,,Sami jesteście egoistami! Chcecie mieć dzieci po to aby mial wam kto na starość herbatę podać?! Zmienić pieluchę gdy się będzie już niedołężnym? śmieszne...''
''Po prostu zaczęły zachowywać się tak, jak do tej pory zachowywali
się mężczyźni. Jak panowie dojrzeją do posiadania dzieci zamiast wiecznego piwa i meczów z kumplami, a kobiety będą miały w nich oparcie, a nie kłopot na całe życie, to i dzieci same się pojawią. W tej chwili facet w domu to dodatkowe dziecko, do tego specjalnej troski.''
''Zgadzam sie z Toba w 100 procentach. I uwazam to za bardzo madre i dojrzale podejscie. To jest wspaniale ze macie z mezem pasje ktore chcecie realizowac. A nie tylko siedzenie w pieluchach... dziecko kazdy sobie moze zrobic... wiele kobiet porzuca swoje pasje i marzenia na rzecz dziecka, zeby zyc pozniej juz jego zyciem. Odmawiaja sobie kazdej radosci, zeby patrzec na jego lepsze bytowanie. A pozniej gdy ono dorasta, jest nauczone tego smaego schematu, i znowu sobie bedzie odmawialo cieszenia sie zyciem dla swojego dziecka. I bedzie tyralo codziennie, udreczone i umeczone, zeby jego "pociecha" miala "lepsze zycie niz mama i tata"...smutne to, ze ludzie tak szybko zatracaja siebie samego i rezygnuja ze swoich marzen...''
Life is a journey,not a destination.