Post
autor: maluda6 » 16 cze 2009, 16:52
a ja zycie bym oddala za marcepan, haribo, czekolade z okienkiem.
ostatnio bardzo, ale to bardzo mi posmakowaly takie nowe (no powiedzmy ze nowe, jadlam je juz w listopadzie)
malutkie grzeski i kit katy.
nie wafelek czy baton tylko takie malutkie kosteczki, pycha, pycha,
sprobujcie koniecznie.
70B + 375cc,
mentorki okrÂągle, wysoki profil, dr Skupin :)
19.V.2009r.