Mnie też 30 dni mroku się nie podobało. Na początku wydawał mi się ciekawy pomysł z pradawnym jezykiem wampirów ale potem już mnie tak denerwował, ze miałam ochotę wskoczyć do telewizora i głównego wampira strzelić w pysk

Oczywiście jestem przeciwna jakiejkolwiek przemocy
Poza tym film jak dla mnie schematyczny, po kilku minutach wiedziałam jak się skończy i co zrobi główny bohater i to mnie chyba najbardziej wkurzyło. I ten tekst o słońcu, wszystko był już jasne...
Za to jest jedna perełka w tym filmie. Jak zwykle genialny Ben Foster. Po prostu rewelacyjnie zagrał Nieznajomego! I dla jego kreacji nie żałuję, ze ogladałam ten film

Pozostali aktorzy wypadli według mnie kiepsko. Jakoś nie moge przekonać sie do aktorstwa Josh'a. Lubię go ale aktorem nie jest wybitnym.
Jeszcze na plus mogę zaliczyć czasami pojawiający sie klimat i wygląd niektórych wampirów.
Tyle ode mnie
