Heloo Dziewczynki To jaaaa

Z biblioteki dla studentow.
Chora jestem bez dostepu do internetu,normalnie usycham jak niepodlewana roslinka.
Tak jak Kwiatuszek mowi dzis nachodzilysmy sie rowno po sklepach (zachorowalam na taka piekna sukienke z zakiecikiem za 480 zl) Zwiedzilysmy wzgorze zamkowe ,mam tysiac fajnych zdjec i nie moge ich tu zgrac na komp bo czytnika cie maja .Wsciekne sie.
Wczoraj kolezanka miala urodziny wiec wybralysmy sie na miasto i lampecze goracego winka wypilam ,miejmy nadzieje ze nie zaszkodzi na szwy.Jutro ide na kontrole i ich zdjecie.No trzeba wracac ,koniec wczasow.
Ogolnie czuje sie normalnie chodze ,jem ,gorzej ze spaniemw nocy staram sie na plecach ale lozko nie tak wygodne jak w szpitalu.
Dzis pospalam troche na prawym boku.
Tabletek przeciwbolowych nie bralam bo nie lubie,zle sie po nich czuje.Tylko pierwsza i druga noc w szpitalu.W dzien nie.
Z reszta sa mi niepotrzebne.
Babinka hihi usmialam sie ze ja taki cenzor ,fajne te wasze dywagacje o kamieniach i ich rozpedzaniu.
Moze kiedys te porady i linki bede odgrzebywac,,,w stertach postow.
Moze mi sie uda jakies zdjatka w koncu wstawic ,w srode rano bede juz w domu.
Trzymajcie sie i buziaki.