Umówić sie czy nie? - dla niezdecydowanych i doradców

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 30 sty 2009, 14:01

Michitka, nie chce nic mowic,ale ja bym nie jechala do kogos kogo tak slabo znam,skad mialabym wiedziec ze mnie nie wykiwa, niezostawi sama w obcym miescie("miescie"...hmmm....),
bralas cos takiego pod uwage? A jakby sie tak stalo umialabys sobie poradzic w Londynie? Wiesz jak Londyn wyglada??? :roll: I obcy jezyk...znasz na tyle?
W tej sytuacji rozsadek musi isc naprzod przed checia doznania przygody,bo moze "ta przygoda" okazac sie baardzo gorzka dla ciebie... :roll:
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 30 sty 2009, 15:03

Londyjka pisze:Michitka, nie chce nic mowic,ale ja bym nie jechala do kogos kogo tak slabo znam,skad mialabym wiedziec ze mnie nie wykiwa, niezostawi sama w obcym miescie("miescie"...hmmm....),
bralas cos takiego pod uwage? A jakby sie tak stalo umialabys sobie poradzic w Londynie? Wiesz jak Londyn wyglada??? :roll: I obcy jezyk...znasz na tyle?
W tej sytuacji rozsadek musi isc naprzod przed checia doznania przygody,bo moze "ta przygoda" okazac sie baardzo gorzka dla ciebie... :roll:
hm..Londyjka a o tym w ogóle nie pomyslałam i chyba zrobiłaś to pierwsza na forum
ale z drugiej strony jak facet stawia bilet to chyba wątpie by wystawiał nie ;)
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 30 sty 2009, 15:55

hm..Londyjka a o tym w ogóle nie pomyslałam i chyba zrobiłaś to pierwsza na forum
ale z drugiej strony jak facet stawia bilet to chyba wątpie by wystawiał nie ;)
Moze i by kupil, moze nie...tak naprawde nie wiesz co cie tam czeka nawet gdy juz ten bilet bedziesz miec w reku... po stokroc wolalabym sie przekonac o tym w swoim kraju,nie w ...LOndynie!
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 30 sty 2009, 16:27

no dobra to Londyjka mnie uświadomiła w 100% --- teraz będę miała załamkę przez parę dni, ale przejdzie ...no i tyle, nie będę się musiała przynajmniej udzielać w tym temacie
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
agatuis
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 281
Rejestracja: 28 lis 2006, 15:04
Kontakt:

Post autor: agatuis » 30 sty 2009, 17:29

A jak to jakis streczyciel ja bym sie bala jechac w ciemno.
02.04.07 plastyka Brzuchanski

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ewawawa » 30 sty 2009, 17:29

kate
no jakos pomalu zniechecam to serce tez, chyba, na chwle obecna calkiem wyraznie zniechecona jestem
jutro egzaminy, bydzia, pojutrze egzaminy, czasu nie mam na glupoty :-)
hura! ze go nie mam. chociaz zawsze mrudze, to teraz sie z tego ciesze

Michitka, kurcze, ja wogole nie bralam pod uwage innej osobowosci niz moja.
Londyjka ma racje ze swojego punktu widzenia, ktory jest chyba blizszy Twojemu niz moj.

tak naprawde trzeba przeciez wziac pod uwage:

- jak bardzo samodzielna osoba jestes
- czy chodzi bardziej o faceta czy Ciebie, potrzebujesz kogos zeby sie nie zagubic czy swietnie sobie radzisz
- czy lubisz podrozowac i czy masz takie samodzielne podroze w nieznane za soba
- czy znasz londyn (jesli nie lubisz w nieznanane sama)
- czy radzisz sobie w obcych duzych mejscach czy nie bardzo
- czy masz w londynie innych znajomych
- czy chcesz robic te zakupy i/lub zwiedzanie tak czy siak bez wzgledu na to co wyjdzie z tym gosciem
- plus intuicja Twoja

bo ja oczywiscie wlasna miarke przymierzylam i powiedziala "koles fajny! londyn fajny! lec!" (ale ja jestem zaprawiona w podrozach, londyn znam i lubie, mam tam mase znajomych tubylczych angoli i innych osiedlencow, poza tym uwielbiam duze miasta, wyzwania, mapy, obce metro i sama bym nie zginela)

a Londyjka slusznie z innej perspektywy spojrzala i Ci ja (i innym) uzmyslowila!

a jeszcze: co Ty wlasciwie o tym facecie wiesz? macie jakichkolwiek wspolnych znajomych. masz komu powiedziec ze lecisz do niego i jakbys zginela (TFU TFU TFU) to niech przez niego szukaja i ktos bedzie wiedzial o kogo chodzi?
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 30 sty 2009, 17:55

To lepiej zakończmy ten temat o Londynie ;)

mnie za często noszą emocje i lekkomyślność

było minęło :oops:

choć ciągnie jak nie wiem.... ale jakbym wam naznaczyła jak wyglada, czym jeżdzi, jak mieszka to na bank byście mnie jeszcze nastraszyły bardziej (tylko kochana Anielica go widziała na fotkach)

choć wiem, że mieszka z siostrzenicą


Dziewczyny piszcie o sobie --milej będzie się czytało
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 30 sty 2009, 20:47

Michita kupic bilet to niech Ci kupi do kina jak bedziesz w Polsce!
Potem slyszy sie przypadki o zaginionych dziewczynach.
W Londynie naprawde mu dziewczyn nie brakuje( zeby sciagac kogos kogo zna tak slabiutko), domow publicznych za to tez tez nie...(gdzie moglabys wyladowac) :roll: taka jest przykra prawda... Ja podeszlam do sprawy inaczej bo musze juz myslec jak odpowiedzialna mamusia ;) NIGDY bym na to swojej corce nie pozolila!
Ewka zna Londyn,jezyk,ma tam znajomych,zeby w razie co uciec, dlugie wojaze za sobą...; faktycznie zapatrzyla sie ze swojego punktu widzenia,ale Twoj przypadek "troche" sie rozni... :roll:
Chcesz zwiedzic Londyn? Pojedz z wycieczka z biura turystycznego, i zabierz kolezanke,a jak cie do niego ciagnie,spotkaj sie tam na neutralnym gruncie, nie w jego domu!

Po krotkiej wzmiance jak go probowalas opisac nie zalamuj sie, bo krotko mowiac mozesz sie tylko cieszyc,ze zrozumialas! Sa naiwne,ktore sie uprą...a potem...wiadomo co potem... :roll:
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
annoush
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 890
Rejestracja: 06 lut 2007, 23:32
Lokalizacja: L.A.

Post autor: annoush » 30 sty 2009, 22:06

Zgadzam się z Londyjką, w żadnym wypadku nie jedź do niego, Michitka, bo go po prostu nie znasz i nie wiesz, jakie ma zamiary. A nawet, gdyby nie miał złych zamiarów, to co za facet zaprasza do siebie dziewczynę po jednym spotkaniu? To trochę niepoważne.
Ja czułam, że tak właśnie będzie, że będziesz potem myślała "co by było gdyby", dlatego w ogóle odradzałam Ci spotkanie z kimś, kto na drugi dzień wyjeżdżał.
25.05.07 - dr Kasprzyk - anatomy McGhan model 510 MX-290ml

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 30 sty 2009, 22:08

To szybko mi to piszecie, a ja go teraz unikam jak się tylko da :roll:


ale sam sie odezwał :roll:
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”