Dziękivirriel pisze:Jennys- Twój Miś jest bezkonkurencyjny
Renata1, widać, że doświadczona laska.
A, i jeszcze coś z wczorajszego dnia. Bylismy u znajomych, przyjechali też jeszcze jedni znajomi z dzieckiem (dzieciaki chodzą do tego samoego przedszkola). Zbliża się ósma, więc ci znajomi wołają do pokoju dzieci swojego synka, żeby już przyszedł, bo się zbierają.
Po chwili okropny ryk w pokoju, Misiek przbiega zalany łzami, ledwo moze coś wykrztusić. Zbiegli się wszyscy, oglądamy go, zaczyna się dochodzenie, w końcu Miś odzyzkał mowę, więc pytamy, co się stało. Na co on, przez łzy: Ja nie chcę się zbierać!!!








