gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość
Moderator: Zespół I
-
misialeczek24
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 5509
- Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
- Lokalizacja: Dublin
Post
autor: misialeczek24 » 27 lip 2008, 01:10
ja sie ciesze ze moj maz jest polakiem...bo chyba nie miala bym z kim rozmawiac we wlasnym jezyku...po za paroma osobami z pracy....
Renata1 pisze:nawet w pracy nie powinno byc czegos takiego, jesli komukolwiek przeszkadza to, ze polak mowi po polsku do kolegi niech go nie zatrudnia,

ja np to rozumiem....

postaw sie w ich sytuacji...ja np pracuje w szpitalu-i doskonale rozumiem ze nie moge uzywac innego jezyka niz angielski-zwlaszcza przy pacjentach!!!!

no bo jak oni musza sie czuc jak my sie smiejemy itp/.....pomysleli by ze z nich np........
buziole moje kochane ;-)
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)

-
Rene1
- Rozmowna Beauty

- Posty: 610
- Rejestracja: 29 maja 2008, 00:28
Post
autor: Rene1 » 27 lip 2008, 01:14
misialeczek24, Skarbie, ja rozumiem, ze sa miejsca gdzie nie wypada rozmawiac po polsku, np przy pacjentach, ale gdy jesz sniadanko na kantynie i rozmawiasz po poklsku z kolezanka ktora siedzi z boku, nie powinno to nikomu przeszkadzac, bo niby czemu? ;-)
Isc za marzeniem i znowu isc za marzeniem - i tak - wiecznie - az do konca.
-
Rene1
- Rozmowna Beauty

- Posty: 610
- Rejestracja: 29 maja 2008, 00:28
Post
autor: Rene1 » 27 lip 2008, 01:16
Misiaczku
Ja w swojej poprzedniej pracy caly czas nawijalam do swojej kumpelki po polsku, a na kantynie jak siedzialysmy sobie przy stoliku z innymi osobami to mixsowalysmy, ze soba po polsku, do nich po angielsku, im to jakos nie przeszkadzalo, a moj szef jak przychodzili do pracy nowi polacy, to specjalnie sadzal ich na przyuczenie do nas, aby im wszystko dokladnie po polsku wytlumaczyc. Wiec chyba zalezy jak trafisz!!
-
misialeczek24
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 5509
- Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
- Lokalizacja: Dublin
Post
autor: misialeczek24 » 27 lip 2008, 01:21
Renata1, przerwa to co innego!!!!na przerwie mowie po polsku!!!!jak mam z kim-oczywiscie :lol:
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)

-
Rene1
- Rozmowna Beauty

- Posty: 610
- Rejestracja: 29 maja 2008, 00:28
Post
autor: Rene1 » 27 lip 2008, 01:57
misialeczek24, No to dobrze, bo juz myslalam, ze caly czas po angielsku musisz nadawac, podobno w niektorych zakladach pracy tak wlasnie jest, zgroza

Isc za marzeniem i znowu isc za marzeniem - i tak - wiecznie - az do konca.
-
sylwiach
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1222
- Rejestracja: 08 lut 2008, 12:20
Post
autor: sylwiach » 27 lip 2008, 09:16
w piatek bylam na tym festliwalu komedii, ktory byl w Dublinie przez cal weekend no i oczywiscie zarty o polakach tez byly...ze jak my lubimy pracowac i o tym jak slabo gadamy po angielsku...ale niestety z tym angielskim to prawda,wczoraj w miesnym koles z polskiej wersji zrobil sobie angielska i powiedzial,ze potrzebuje "
kotlets"

a w kinie koles zamiast poprosic o coke to powiedzial,ze potrzebuje cok...jak wszystkim sie chcialo smiac...o mamo
ogolnie jakby ktos nie wiedzial to powiedzial,ze potrzebuje hmmm...zeby to ladnie powiedziec "penisa" :lol:
Usmiech,usmiech,usmiech...to co w kobietach mezczyzni uwielbiaja:-)
-
groszek
- TOP Beauty

- Posty: 2464
- Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
- Lokalizacja: Pomorze
Post
autor: groszek » 27 lip 2008, 10:05
sylwiach pisze:potrzebuje hmmm...zeby to ladnie powiedziec "penisa"
ale jaja

a może naprawde był w potrzebie

czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?
-
sylwiach
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1222
- Rejestracja: 08 lut 2008, 12:20
Post
autor: sylwiach » 27 lip 2008, 20:04
nie wiem czy w stoisku w konie z hotdogami serwuje takie dania,ale moze i tak :lol: myslalam,ze sie tam poplacze ze smiechu :lol:
Usmiech,usmiech,usmiech...to co w kobietach mezczyzni uwielbiaja:-)
-
fondle
- Specjalista Beauty

- Posty: 2310
- Rejestracja: 08 wrz 2007, 22:36
- Lokalizacja: UK
-
Kontakt:
Post
autor: fondle » 27 lip 2008, 23:32
a mnie to denerwuje dziewczyny!!! jak jedziemy zyc do obcego kraju to wlozmy troche pracy i podszkolmy ten jezyk!!! nie rozumiem takiego postepowania...
ja moge sie zgodzic ze nie kazdy uczyl sie angola w szkole itd itp,ok, no ale w uk pelno jest zajec jezykowych zarowno platnych jak i bezplatnych!!! troche checi trzeba wykazac!! mnie to osobiscie wpienia,ze co niektorzy przynosza nam taki wstyd...
btw. dostalam nowa prace

strasznie sie ciesze... :mrgreen:
-
Anielicanrw
- Uzytkownik zbanowany

- Posty: 3214
- Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36
Post
autor: Anielicanrw » 28 lip 2008, 00:08
fondle pisze:btw. dostalam nowa prace strasznie sie ciesze...
trzymam kciuki za powodzenie!!! A co do nauki jezykow...masz racje... Skoro decydujemy sie zyc lub pozyc jakis czas w kraju o nieznanym nam jezyku...zrobmy to chociazby dla ulatwienia swojego zycia by nauczyc sie go chodz w minimalnym stopniu...