jeju ale mi sie to zdanie spodobałoewelinatroll pisze:milosc wszystko wybaczy...wybaczy owszem,ale nie zapom
Moderator: Zespół I


ariela,w tym temacie opinie sa rozne,przewaznie faceci uwazaja,ze to normalne zjawisko,moj niei tego nie robi. dla mnie i dla niego to zdrada. a czy to jest to samo co spojrzenie na kogos na ulicy? hmmm.zalezy co masz na mysli piszac "spojrzenie" bo sama rozumiesz,mozna spojrzec i spojrzec(czytaj z zainteresowaniem),to jest dla mnie swinstwo gdyby moj facet idac ze mna ogladal sie za kims na ulicy,tak samo jakby w necie jakies aktorki ogladal...ariela pisze:a co myslicie o ogladaniu innych kobiet w necie?(mezczyzn rzadziej)
BO ja o o zrobilam awanture Mojemu o to ze w googlach mial pare nazwisk aktorek bo moim zdaniem to nie fair.
Ale oczywiscie powiedzial mi ze robie wielkie halo o nic i ze to tak samo jak mija kobiete na ulicy i sie spojrzy.
No szlag mnie trawia jak mi takie pierdoly wciska;/
Moim zdaniem wszystko co zatajone i ukryte przez partnere podchodzi pod zdrade.