Ja jestem wlasnie w trakcie kupna domu

, naszczescie jest on juz dla nas zarezerwowany tak wiec nikt mi go sprzed nosa nie wykupi
Najgorsze to te papierkowe sprawy, mnostwo zalatwiania ale jak dobrze pojdzie to za 6 lub 8 tygodni bedziemy sie wprowadzac

A ja juz bym chciala urzadzac, malowac zmieniac i przestawiac w nowym domku
