czuje sie niekochana

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Iwo_neczka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 153
Rejestracja: 05 mar 2006, 12:57

Post autor: Iwo_neczka » 30 lis 2006, 21:53

Zawsze łatwiej jest skończyć związek niż go budować. Łatwiej jest uciec a trudno jest zrozumieć zachowanie partnera ale bardzo często warto jest jednak przeczekać złe chwile, wytrzymać, bo przecież jak jest kiepsko to później może być tylko lepiej. Nikt przecież nie obiecuje że bycie razem jest sielanką. Ja jestem zdania że czasem warto wytrzymać i wciąż być razem. Mia i Majoliwka właśnie tak zrobiły :-) i ja jestem za.
Tylko zupełnie nie wiem co bym zrobiła na miejscu Ghostdog - nie zazdroszczę. Wciąż pamiętam jaką świnią okazał się twój eks. On Ciebie bardzo oszukał. Czy będziesz mogła mu zaufać? Wiem też że jak jest miłość to też są duże emocje i różne przykre słowa. Ale ja chyba nie umiałabym zapomnieć i przebaczyć, wciąż by to we mnie siedziało. Dlatego mocno trzymam kciuki żebyś była mądrą dziewczynką i żeby wybór okazał się trafny :-)
Trzymam kciuki
Nowy nos dr Skupin - 21-04-2006; poprawka 20-03-2008 - teraz jest fajnie:)

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 30 lis 2006, 22:13

Dziekuje Kicius....ex wszystko sklada na karb sterydow...ze sterydy szkodza przysadzce mozgowej i zmieniaja poglad na rzeczywistosc.....wiadomo wciaz mocno go kocham i chce moje stare zycie spowrotem....z drugiej strony nie wiem jak niby mialabym powiedziec obecnemu <Menowi ze chce sie wyprowadzic? Zaluje ze tak szybko sie wprowadzilam bo to wszystko komplikuje...a czasem mysle ze powinnam sie popatrzec na to czego ja chce a nie uwazac tak bardzo na inne osoby(z Mama wlacznie)...ale ze nie ma latwych rozwiazan w sprawach sercowych to mam klopot...siedze teraz na fotelu i przygladam sie nowemu...ma tyle zalet....ale...czuje sie jak oszustka odbierajac smsy od bylego...boze dopomoz z podjeciem decyzji.. :( :? :roll: :cry:
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
Mia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 443
Rejestracja: 31 sty 2006, 13:46
Kontakt:

Post autor: Mia » 01 gru 2006, 11:30

Majoliwka pisze: Cieszę się że dałam mu jednak tą ostatnią szansę :!:
ja też mojemu dała OSTATNIĄ szansę, i on wie że kolejnej juz nie bedzie... no i stara się ...wczoraj było b. miło ;) PDT_Love_05 ........a jutro mamy jechać po nowe obraczki, bo chcemy wymienić stare, których i tak nie nosimy (mam upatrzoną dla siebie taką cieniutką z białego złota z brylancikami :-D ), no ale ustaliliśmy (on sam to zaproponował) że bedzie miał teraz 'okres próbny' i to ja zdecyduję kiedy sie on skończy i wtedy dopiero założę obrączkę

czuję wielką ulgę i mam nadzieję że u nas bedzie jak u Majoliwki PDT_Love_03 z tym że my dzidzie już mamy i to dużą (9 lat) :-D

A Ty Ghosciku mnie b. martwisz... znowu rozterki? chyba niełatwo zapomnieć dawną miłość... tylko czy on jest Ciebie wart? czytaj kotuś ten swój wątek częściej, mi się serce ściska i w głowie sie nie mieści jak można kogoś tak podle i okrutnie potraktować, a Ty chcesz to zapomnieć? trzymaj sie malutka PDT_Love_18

Awatar użytkownika
szpaczek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2410
Rejestracja: 12 gru 2005, 19:50

Post autor: szpaczek » 01 gru 2006, 11:43

ghostdog, - normalnie bede Cie biła :evil: ;) czy nastepna zdrade,agresje, przemoc, kłamstwa tez bedzie tłumaczył sterydami :?: :!: "Biedny mały mis" a te wredne sterydy kieruja nim jak czarodziejska różdżka, a on taki niewinny i nic nie zrobił :roll: :roll: :roll: no litosci :roll: nie daj sie bo masz do stracenia zbyt wiele , nie chodzi tu wcale o nowego faceta ( nie zmuszaj sie swoja droga, nie masz obowiazku nikogo kochac, brak milosci nie jest zły i nie jestes tu niczemu winna, ale oszukiwanie drugiej osoby jest złe) tylko o Ciebie i Twoje zycie.
WYZNANIE EX-DZIEWICY
Diabłu dam miłą chwileczkę
By zaś odpust zjednać
Panu Bogu świeczkę
Mnie już niepotrzebna
Jonasz Kofta

Awatar użytkownika
kamelia_26
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 540
Rejestracja: 21 paź 2006, 09:30
Lokalizacja: De

Post autor: kamelia_26 » 01 gru 2006, 12:35

sluchac szpaczka, madrze nowi!!!

dziewczyny, jedyna rada jaka moge wam dac to to ze musicie sie szanowac :!:
inaczej nie idzie...

strasznie mam wspolczuje bo mam wspanialego meza (moja niajwspanialsza opowiesc bo moglabym o nim mowic bez konca :-D ale zanim go poznalam to spotkalam nie jednego pajaca- bylam tak zniechecona do wszystkich samcow ze jak moj kotus chcial umowic sie ze mna to splawilam go gdzie pieprz rosnie.ale potem pryjaciolka zadzialala :-D

kobietki, nie dawajcie sie jakims meskim pseudofacetom :!: mezczyzna musi kochac, szanowac i dbac o swoja kobiete. a jak nie to wypad :!:

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Post autor: ulla10 » 01 gru 2006, 12:54

Ghost ja wiem, że kobieta wiele może wybaczyć, ale on przegiął i nie zasługuje na wybaczenie. Na pewno nie poprzestanie na tym jednym wyskoku....taki typ :?
Jak mu teraz wybaczysz i wrócisz, będziesz tego żałować...
Mam koleżankę, którą mąż zostawił z 2 dzieci, przehulał cały dorobek (łacznie z mieszkaniem), wywiózł do matki, a sam hula dalej z kumplami pomieszkując to tu, to tam :evil: miedzy innymi pół roku u kochanki :evil: A ona czeka dalej, bo jak twierdzi bardzo go kocha. Przez całe małżeństwo nie spędzili razem żadnego sylwestra, bo on miał wyjścia z kumplami, nie pamiętał o jej urodzinach, rocznicach...... Na wakacje też jeździł sam (no czasem z łaski na uciechę ja i córeczki zabrał).
Ona go straszy, że koniec, pisze pozwy rozwodowe, ale wystarczy jeden jego sms i mięknie. W tej chwili już zatraciła poczucie normalności i chyba nawet nie widzi jak groteskowo to wygląda. Moje gadanie też nic nie daje :(
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
kamelia_26
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 540
Rejestracja: 21 paź 2006, 09:30
Lokalizacja: De

Post autor: kamelia_26 » 01 gru 2006, 12:59

a ja ciagle mowie:[shadow=red] szanowac sie kobietki...[/shadow]

Awatar użytkownika
mona124
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 899
Rejestracja: 27 paź 2006, 09:56

Post autor: mona124 » 01 gru 2006, 16:16

Ghost sterydy to żadne wytłumaczenie, raczej próbuje w ten sposób się usprawiedliwiać, nie podoba mi się to :x Też miałam kiedyś faceta co tłumaczył się nie sterydami, ale alkoholem i obiecywał że to nigdy się nie powtórzy, a niestety powtarzało notorycznie. Nie chodziło w moim przypadku o zdradę, ale o rękoczyny, nigdy, nigdy więcej nie przyjmę do swojej wiadomości takich tłumaczeń. :doubt: Dla mnie to tchurzostwo, facet nie potrafi się nawet przyznać do tego co zrobił tylko szuka głupiego wytłumaczenia - jeśli Cię to uraziło Ghost to przepraszam, ale takie jest moje zdanie. Jeśli nie czujesz się szczęśliwa z nowym facetem już na początku związku to lepiej się zastanowić, czy ciągnąć to dalej, może postaraj się znaleść nowego faceta takiego, który pozwoli zapomnieć Ci o Twoim ex. PDT_Love_01

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 02 gru 2006, 01:34

Oj Kochane zaluje ze wczesniej nie sprawdzilam dzisiaj forum :? Od razu by mi sie lepiej zrobilo :-)
Szpaczku... trzaskaj ile wlezie :!: Moze sie otrzasne...u mnie jest spokoj poki nie zaczne dostawac tych smsow mowiacych ze do konca zycia bedzie kochali probowal wymazac zle chwile z mojej pamieci....a te sterydy...wiem macie racje,marne wymowki. Nowego mena za duzo porownuje do ex....a jest nizszy i drobniejszy a ja lubie "kawal" mezczyzny...po prostu ciezko i dlugo "wychodzi" sie po takim dlugim zwiazku. Jade 19 do domku na Swieta i mam nadzieje odpoczac od tego wszystkiego. Dzis wyplakalam sie Mamie bo po dwoch dniach myslenia co zrobic przebrala sie miarka i lzy trysnely....po prostu ja sie tak super czulam wiodac takie zycie jakie wiodlam tutaj i teraz wlasnie czasem te zmiane musze odchorowac...ciekawe ile czasu mi to zajmie?????????Przytylam 4 kg i jestem zla na siebie bo ten lzejszy stres "zajadam" :evil: oj i pewnie dlatego mam takie dolujace samopoczucie....jutro bedzie lepiej prawda :-) :-)
Mijeczko czy wiesz jak Twoj mezczyzna odbieral mnie i ma Mame samochodem to juz wtedy jej sie strasznie spodobal i potem mi powiedziala "Och jak ja bym chciala abys ty miala kiedys takiego troskliwego meza..." ja jej to do tej pory wypominam... hahahahaha....jak ona mogla? Przeciez ja wtedy jeszcze bylam z Ex a Ona taka nielojalna?
Zycze Ci Kotus samych udanych fiolkowych wieczorow i duzo czasu ze Swoim A PDT_Love_01 PDT_Love_01
Buzki dla Was Dziewczynki...za rady...ja sie nigdy nie obrazam slyszac szczera prawde PDT_Love_02
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
Mia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 443
Rejestracja: 31 sty 2006, 13:46
Kontakt:

Post autor: Mia » 03 gru 2006, 12:10

Ghost, nie dziwię sie Twojej Mamie, bo on sie wielu starszym mamom podoba, m. in mojej :badgrin:

dzięki za życzenia, jak na razie jest wręcz idealnie - żeby tylko nie zapeszyć, ogólnie bardzo sie oboje staramy :-D

a Ty malutka nie smuć się, zapomnij o przeszłości i korzystaj z życia, jak nie z nowym menem, to z innym, albo nawet sama, ale na pewno nie wracaj do tego skur...
buziaki PDT_Love_01

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”