czuje sie niekochana

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Annetta
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1124
Rejestracja: 05 maja 2006, 21:46
Lokalizacja: Holandia
Kontakt:

Post autor: Annetta » 18 lip 2006, 20:23

Drogie Kobietki...po pierwsze nie mozecie pozwolic aby facet Was ranil, ponizal,albo jest zwiazek oparty na uczuciu, milosci zaufaniu i szacunku albo go tak naprawde nie ma i jest tylko jakas metna tego podrobka !

Zosia 131 moim zdaniem powinnas z mezem porozmawiac i wyjasnic mu jak ty sie czujesz kiedy on zabawia sie z kumplami czy kolezankami, i postawic kawe na lawe!!!abo jego rozrywki albo ty, i tak jak pisza dziewczyny nie mozesz czuc sie gorsza, brzydka itd i
nie pozwol nikomu myslec tak o tobie.

A tej pseudo przyjaciolce...to bym zeby z checia wybila :evil:

Ghostdog , powinnas sie zastanowic czy taki wlasnie zwiazek chcesz,oparty na klamstwie, braku zaufania,, Kochana jesli on mowi ze chyba jego uczucia wygasly...to niech na drzewo spada z ta swoja telefoniczna panienka!!Co to jest podstawowka, ze raz uczucie jest a raz nie!!!Jestescie juz tak dlugo razem ze chyba na szacunek i prawde zaslugujesz.Pamietaj nie ma co na sile tego przeciagac, jestes mloda, zdolna kobieta...i paietaj kazdy garnek znajdzie swoja pokrywke :)

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 18 lip 2006, 20:29

ghostdog- tak mysle ;

nie warto przez psa czy pieniedze sie meczyc -jezeli jest ci naprawede zle , facet Cie oszukuje -to pakuj manatki i zostaw go samego- kto Was sprawdzi ,czy mieszkacie razem - ja tez od dwoch lat mieszkam sama-maz nie jest zameldowany i nie ma prawa tutaj siedziec ! :oops: :lol: I jakos nie mamy zadnej zadymy........

Psem sie bedziesz przejmowac ??? Dla kogo zyjesz dla psa czy dla samej siebie - piesek pokocha nowego pana... ...na bank ! :)
Ludzie maja dzieci i tez sie rozchodza !

wrastamy wrastamy - a czas ucieka i szkoda zycia...

Ale skoro mowisz,ze moze byc- to zacznij nad nim pracowac -kuj zelazo poki gorace !!! :lol: :wink:

zycze powodzenia !!! :gg:

iza
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 558
Rejestracja: 04 lut 2005, 19:25

Post autor: iza » 18 lip 2006, 20:42

Zmartwie Cie Sam, przy moim rozstaniu ani ja ani "on" nie interesowaliśmy sie mieszkaniem czy komu przypadną rzeczy materialne. Walczyliśmy prawie na noze o ... psa. No i oczywiście pies jest u mnie :).

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 18 lip 2006, 20:55

Wiecie co Kotki ...dobrze sie tak wyzalic bo od razu sie lzej robi na sercu :wink: Dziekuje za takie kobiece wsparcie...ja na prawde dalam mu ostatnia szanse.Nie chce juz takiego szantazu uczuciowego :evil:
Nie moge sie przeciez caly czas pilnowac by nie pokazac zlego humoru, czy braku ochoty na seks oby on tylko nie powiedzial znowu ze mnie nie kocha(chyba).Fakt ze ja dalabym sobie reke uciac ze on mnie nigdy nie zdradzi(tak bylo kiedys), po prostu wyszlo szydlo z worka.Ja juz wiecej takich przejsc nie chce, i nie chce sama juz wlasnych tlumaczen (i sobie i jemu)albo woz albo przewoz.To odkrycie z tym telefonem bylo w piatek w zeszlym tygodniu, nasze porozumienie jest kruche i jestesmy ostrozni....wiem ze niektorzy rozchodza sie na rok i potem do siebie jednak wracaja, nadzieja ze nam tez sie pouklada ale o to musza starac sie dwie osoby.
Zycze wam cieplusich Niedzwiadkow, sciskajacych i na rekach Was noszacych :wink:
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 18 lip 2006, 22:10

ghostdog pisze: Zycze wam cieplusich Niedzwiadkow, sciskajacych i na rekach Was noszacych :wink:
hehe - ja mam juz jednego 8) :wink:

no wlasnie Iza :) - nigdy w zyciu nie zdecydowalabym sie na wspolnego pieska razem z moim chlopakiem - NIGDY ! http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... i/1353.gif
Pies ,to czlonek rodziny - a jezeli takowej nie ma (maz+zona), to lepiej nie kombinowac...
Pozniej jak cos nie tak - to i my poszkodowani jestesmy i pieseczek tez :(

Awatar użytkownika
MMarta
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 620
Rejestracja: 04 kwie 2006, 23:53

Post autor: MMarta » 19 lip 2006, 08:06

Zosiu podobnie jak inne dziewczyny uważam, że każda z nas powinna mieć dużo wiary w siebie i w to, że możemy się podobać :D :wink:

Świetnie, ze przydłużysz sobie włoski, pójdziesz na piwko - zobaczysz to da mu do myślenia... Ubierz się trochę wyzywająco, dzieciaki zostaw z mężem i idź się zabawić a zobaczysz, że on spojrzy na Ciebie innym okiem :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:

Ja wiem, że to czasem trudne przy dwójce dzieci (sama też mam dwoje) zawsze nienagannie wyglądać ale musimy się starać, żeby nasi faceci chcieli patrzeć na nas a nie na inne kobiety...

Ale z drugiej strony - NIC NA SIŁĘ :!: :!: :!: :!: :!:

Ja wrócisz z piwka to daj znać czy mąż to jakoś skomentował....


ghostdog ja na Twoim miejscu poprosiłabym o szczerą rozmowę....
Kurcze jesteście już tyle lat ze sobą że masz prawo wiedzieć co się tak naprawdę dzieje....
Kurcze to chyba normalne, że po 5 latach sex nie będzie aż tak płomienny jak na początku...Ale to jest powód do takich zachowań :?: :?: :?: :?:

I te jego niezdecydowanie: dziś Cię kocham, jutro chyba nie....

Nie patrz na psa i kredyt bo to owszem jest ważne ale nie za cenę tkwienia w chorym związku...
Macie ustaloną datę ślubu?????????????


Dziewczyny musimy być twarde i zawsze wierzyć w siebie. Jesteśmy przecież tego WARTE :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!:

:gg:
Dr Miko³aj Kubasik - 28 kwiecieñ 2006r.
325cc profil wysoki (75D) - jestem happy
Powieki górne i dolne 28 sierpień 2014 - Brzuchański...

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 19 lip 2006, 08:37

mmarta132, daty ustalonej nie mielismy nigdy....My juz mielismy ta szczera rozmowe...na razie nic nie mozemy jednak w zycie wprowadzic gdyz on pracuje od rana do 19 tej a ja mam wolne.Po pracy on zwalony, bo okazyjnie na krotki okres dorwal prace tez rano(oprocz tego ma tez i ta wieczorem)Wiec po prostu usypia na kanapie....ale brakuje mi cieplych gestow , dluzszego przytulenia a nie tylko takiego szybkiego i smok w czolko.... nie wiem... :cry: Cala noc sie wiercilam i prawie nie zmrozylam oka i tylko myslalam ze on jednak nie bedzie chcial tego dalej ciagnac(co innego mowily slowa ale ja intuicyjnie cos wyczuwam).Telefonu skurczybyk pilnuje :? :evil: znowu bym tam poszperala....na razie cisza-dzisiaj konczy o 17tej potrzeba czasu by zobaczyc co z tego wyjdzie.Dzisiaj mam mega plotkowanie z kumpela a to zawsze jest super.
Ja w przeciwienstwie do Zosi czuje sie atrakcyjna(a teraz z cycuszkami to niedlugo mi soda gazowa uderzy do glowy :lol: 8) )I ogolnie tutaj wylewam swe zale i mysli ale wiecie jak to jest,-na zewnatrz to to sie nie ujawnia..... radosna i balagan w emocjach :?
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
martka007
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 442
Rejestracja: 04 lut 2006, 15:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: martka007 » 19 lip 2006, 09:05

ghostdog,
wiem, że rad udziela się łatwo, wiem, że łatwo się mówi, a gorzej gdy same staniemy w konkretnej sytuacji. Oczywiście żadna z nas nie wie jak jest do końca pomiędzy Tobą a Twoim facetem, ale z tego co napisałaś to wydaje mi się, że taki związek nie ma sensu. Związek powinien być oparty na zaufaniu a tu ewidentnie tego brakuje. Pamiętaj, że jeśli facet Cię raz oszuka to zrobi to kolejny raz. Wydaje mi się, że największycm problemem jest Twój strach przed samotnością. Zresztą nie dziwię się - gdy jest się z inna osobą dość długo każdy boi się jak dalej potoczy się jego zycie samotnie. Nie próbuj przedłużać związku na siłę. Facet nie może mówić, że chyba się odkochał. Jak to? Albo się kogoś kocha albo nie. To chyba jasne.
Pamiętaj nikogo nie zmusisz do miłości.
Jeśli chodzi o mieszkanie i psa to wybij sobie to z główki. Czy żyjąc z mężczyzną w kłamstwie lecz we własnym mieszkaniu będziesz szczęsliwa? A psa...w razie czego zabieraj ze sobą ;)

Trzymaj się ciepło. Pamiętaj, że to co napisałam jest tylko moim zdaniem. Ty idź za głosem swojego serduszka bo przecież to Ty masz być szczęsliwa. I tego Ci właśnie życzę ;)

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 19 lip 2006, 09:31

aha Martka :cry: no bo wlasnie szczesliwa nie jestem....a co do samotnosci to zyjac za granica jest jeszcze ciezej :(
Co do mieszkanka , to wpakowalismy w nie duzo oszczednosci , kupujac by sprzedac po 3 latach i zarobic...mamy je dopiero 10 miesiecy i gdyby sie je sprzedalo teraz to duzo poszlo by w oplaty wiec czy sie rozstaniemy czy nie przez kilka nastepnych miesiecy tu jeszcze pomieszkamy...oczywiscie ja mam nadzieje na to ze na dluzej....zobaczymy.DZIEKUJE :)
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

elajustyna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 479
Rejestracja: 07 maja 2006, 10:17
Lokalizacja: Wroclaw/Szkocja

Post autor: elajustyna » 19 lip 2006, 11:15

ghostdog zobaczysz jak zaczniesz studiowac....tam to tyle facetow sie kreci,ze az mozna oczoplasu dostac :D :D :D :D :D :D ...wiem,ze jak sie kogos kocha to ciezko myslec o innym...ale troche niepewnosci tez mu nie zaszkodzi..

bedziesz studiowac w tym samym campusie co ja...to zobaczysz o czym mowie.... :D :D :D :D ...a w tym roku to i nowi studenci dojada :D...w naszym campusie ludzie robia doktoraty i sa tez faceci wysylani na szkolenia z firm ...wiec nie ma tam duzo malolatow :D
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"



***************************************************

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”