GoniaL pisze:stradapl więcej konkretów proszę

gdzie kupujesz, z czym mieszasz, jak długo trzymasz?
Sory ze tak późno odpowiadam ale teraz mam trochę czasu
A wiec kupuje polprodukty w mazidlach, naturaliskosmetyki, biochemii urody
Mam magazyn rożnych urządzeń typu miksera , zlewni, łyżeczki, butelki
Na początku robiłam jak pilna uczennica gotowe super kremy , sera itd.
Teraz trochę wyhamowalam i rozrabiamy na dłoni rożne składniki w zależności od potrzeb skory czy chęci
Kombinuje , sprawdzam własna skore
A co mam : kwas hialuronowy, karagenian, algi bioferment, mocznik, bromelaina,koenzym q10, komórki macierzyste, vitasource,nmf,wit c,a,e, niacynamid, voluplus, metabiotics
Uwielbiam hydrolat z róży damascenskiej - skonana po dniu pracy , póz myciu makijażu przeżywam twarz hydrolatem i ten zapach sprawia ze odlatuje

prawie orgazm
Do włosów shikhai, olej jojoba, kreatyna hydrolizowana
Przepraszam ale strasznie dużo tego mam
Quer
Algi bioferment maja strukturę żelu, wit c - kw. Askorbinowy jest w formie proszku
Mogę tylko powiedzieć ze po tych około 2 lat moja skóra jest odżywiona, nawodniona i zaoszczędzone multum pieniędzy
Byłam młodsza i wydawałam na kremy , sera nawet około 2 tys. Płn
Głupota nie boli niestety
Minus - więcej zaskornikow ale mikrodermabrazja rozprawia sie z nimi
Ale nie wiem jaki składnik lub składniki powodują ze moja skóra wytwarza więcej sebum bo tak jak pisze mieszam wszystko ze wszystkim ostatnio
Na logikę dostarczamy skórze składników wszystkich co potrzebne
Sory ale gotowych serów czy kremów juz nie robię
Mam cerę mieszana to jak kogoś interesuje co robiłam wcześniej to mogę popatrzeć w historie moich zakupów
Gonial
Ponieważ te wszystkie składniki maja rożne kolory to maziam sie na noc , pachne i wyglądam wtedy niewyjsciowo
Na dzień produktami po których moja cera sie nie swieci i w kolorze naturalnej skory, tu mam dobrze bo mam b. Jasna karnację wiec jak dosypie za dużo mocznika np. To jestem troszkę bielsza ale spoko dodam najwyżej żelu hialuronowego i jest ok