życie po 30-stce :)

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
NINA-30
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 563
Rejestracja: 07 sty 2008, 22:13
Lokalizacja: dolnyśląsk
Kontakt:

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: NINA-30 » 24 cze 2009, 09:11

Dziękuję Rysia za wyjaśnienie ,całej tej historii. Cóż powiedzieć.....? Jeśli znajdziesz czas i ochotę to coś napisz.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: Sabrina » 24 cze 2009, 09:55

Dziewczyny zobaczcie jak wy myslicie jakie jestescie samolubne i egoistyczne.
Rysia na samym początku napisała,ze pisanie tu będzie DLA NIEJ TERAPIA.
Czy to jest takie waze ze upiekszyła!!!?? Może to wlasnie było jej tez potrzebne,takie upiększanie!!? Jezeli tak pisała to widocznie tak musiała,tak chciała. Liczy sie to że JEJE TO POMOGLO,a nie liczY sie tutaj WASZE ZRANIONE EGO!!
Ile w was jest egoizmu.
Ogladacie zmyślone pierdoły w TV,czytacie zmyslone romansidła i przeżywacie razem z aktorami,bohaterami ich wzloty i upadki,to czemu historii Rysi tez tak nie potraktujecie. TO ONA MA SIE POCZUC LEPIEJ NIE WY!!! TO JEST JEJ TERAPIA NIE WASZA!!
Kto ma ochote niech czyta,a kto nie ma niech poczyta inny temat I SIE NIE STRESUJE ZE ZA CHWILE POCZUJE SIE ZNÓW OSZUKANY!!
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
kju3
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1257
Rejestracja: 06 mar 2008, 23:25
Kontakt:

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: kju3 » 24 cze 2009, 10:39

Sabrina co ty gadasz jakie zranione ego ? o czym Ty piszesz ? :roll:
nie lubie jak ktos wprowadza mnie w blad, najpierw pisze, ze to terapia, ze jest nieszczesliwa itd, a potem ubarwia, przerysowuje, zmienia fakty i jeszcze sie zapyta czy nas to bawi ?

tak Sabrina ogladam zmyslone pierdoly w tv ale ja wiem ze sa zmyslone, nikt mi nie pokazuje pozaru z
Kamienia Pomorskiego, a potem za dwa dni mowi Prima Aprilis,
dla mnie Rysia prowadzi wyrafinowana gre emocjonalna, byc moze mniej lub bardziej to kontroluje, nie przeczytalas jak mowilas calosci jej postow
nie zadziwia Cie to, ze zalogowala sie tylko po to, zeby opowiedziec nam te historie ? ze zna Twoje posty i Twoja osobe z postow pisanych tutaj doskonale ? jestem realistka, takich zbiegow okolicznosci nie przyjmuje moj rozum

ja sie angazuje emocjonalnie, nie czytam z dystansem - choc jak widac powinnam, czekam co madrego i wartosciowego przekaze mi ta historia, po czym okazuje sie ze o Rysiu z "Klanu", ze jedyny przekaz, to nie krzywdzenie wartosciowego czlowieka jakim jest pan Ryś, a w ogole jaki pan Ryś ? :evil:

terapia ??? prosze bardzo z wyrazna wczesniejsza odnotacja, ze beda wpuszczenia w kanal
to jest granie na emocjach wielu ludzi


i jeszcze jedno, nie chodzi o upiekszenia w stylu Rysia byla idealna, a Rysiu to czlowiek prawy, choc zdradzil, ale prawy, chodzi o nasze zaangazowanie nasze emocje z odcinka na odcinek (nie zadziwiajace, ze kazdy konczy sie w najciekawszym momencie?) nasze wspolczucie, po czym czesc rzeczy mija sie z prawda, dodane ot tak

Rysia nie chodzi o Twoj styl, bo dziewczyny Ci pisaly, ze jest fajny,. emocjonujacy, gdybys w tym jednym poscie nie napisala czy nas to bawi, w ogole bym sie nie odezwala,
wiec co to depresja i wiem takze co to szacunek do innego czlowieka


i jeszcze cos, nie pytaj co ma zrobic Rysia, bo Rysia juz podjela decyzje, a jakiekolwiek inne reakcje, wskazowki w tym temacie koncza sie twoim niezadowoleniem
dr T.Kasprzyk - McGhan 410 FX - 360 g

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: GosiaczEq » 24 cze 2009, 10:56

nie slyszalam, zeby ktorys terapeuta, prowadzac terapie kazal robic ludziom, to co zrobili jej. Bo skoro Rysia byla oszukiwana i o tym pisze, dlaczego jednoczesnie postepuje w ten sam sposob, oszukujac dziewczyny, ktore tez nie maja o niczym pojecia.
Ja jak mowilam przeczytalam cala historie wczoraj jak juz wszystko bylo wyjasnione, ze to moze byc nieprawda, ale i tak czuje sie zawiedziona tym wszystkim. To tak jak sytuacja gdy wydaje sie, ze chcesz pomoc potrzebujacej osobie,a potem sie okazuje, ze jeszcze ci zawinela portfel :-) .
Ja sie nie angazuje bardzo w ta sytuacje, jestem zaobsorbowana swoja i ta Rysi bardziej mnie uswiadamia, ze chyba w ogole nie powinno sie miec zaufania. Jak wszedzie dookola jestesmy oklamywane.
i tak dzieki Rysia, za ta opowiesc, moglas zaczac jedynie opisujac prawde o sobie, zeby kazdy wiedzial, ze bedzie troche bardziej kolorowo itd. to moze nikt by nie mial zarzutow.
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
nesia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3812
Rejestracja: 29 gru 2006, 12:47

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: nesia » 24 cze 2009, 11:06

Dziewczyny, dajcie już spokój. Rysia zrobiła co zrobiła - może wyciagnie z tego jakies wnioski; ale i Wy sie nauczycie, że sieć to wielki miraz osobowości, nie bierzcie wszystkigo dosłownie. Kiedys zrobiono badania - gdzie człowiek czuje się najlepiej - i wyszło ze własnie w sieci - bo tu moze być kim chce. Tak więc do każdej sytuacji trzeba podejśc indywidualnie.
Szkoda że Rysia zagrała na ludziach, którzy chcieli jej pomodz, no ale trudno, stało się i tyle.
23.02.07 - ;)

Uroda to weksel honorowany na całym świecie za okazaniem.
Giacomo Casanova

Awatar użytkownika
bluebeleczka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1717
Rejestracja: 02 lip 2008, 16:34

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: bluebeleczka » 24 cze 2009, 11:07

po pierwsze- nie chodzi o zranione ego sabrina, bo dla mnie to byla do pewnego momentu historia przez ktora mialam zly nastroj, wiec wywarla na mnie wrazenie. bardzo nie lubie w wypowiedziach rysi stwierdzenia " dobrze sie bawicie?", to dosc prowokujace i nie ma sie co dziwic ze gro z nas czula sie jakby ktos z nami pogrywal, nie ma to nic wspolnego z egoizmem, raczej wlaczyla sie bariera ochronna przed czyms czego do konca nie rozumiesz.
myslisz ze te wszystkie emocje zwiazane z rysia to tylko, glod na sensacje, ze bawilysmy sie czyims nieszczesciem?

rysiabe mi w tej historii brakuje samej ciebie, wlasnie dzisiaj, dobrze ze piszesz i nie mysle ze odbyla sie tu krucjata, tak bywa, to forum, nie widzimy sie rozmawiajac, odbieramy tylko zapisane linijki i z tego probujemy wysnuc co jest grane. brakowalo mi zeby poczuc ze ty to ty.
bylysmy niegrzeczne, w rzeczy samej, ale atak jest najlepsza obrona jak wiadomo, zadna z nas poprostu nie chciala byc totalnie wyrolowana frajerka, poprostu.
"Life is a stupid game, but atleast the graphics are awesome!"

Awatar użytkownika
kju3
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1257
Rejestracja: 06 mar 2008, 23:25
Kontakt:

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: kju3 » 24 cze 2009, 11:16

no nesia spoko spoko, analiza czynow Rysia i Marzenki byla przez stron 30 watku, a analiza zachowania Rysi ma byc wytlumaczona jednym slowem: terapia ?
pewnie, ze sobie pogadamy, ucichnie za dzien czy dwa, Rysia byc moze dokonczy swoja terapie, dopisze rownie emocjonujace zakonczenie historii, ale teraz kazda z nas bedzie juz wiedziala, ze czesciowo bedzie to fikcja literacka
dr T.Kasprzyk - McGhan 410 FX - 360 g

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: Sabrina » 24 cze 2009, 11:29

kju3 pisze:Sabrina co ty gadasz jakie zranione ego ? o czym Ty piszesz ? :roll:
nie lubie jak ktos wprowadza mnie w blad, najpierw pisze, ze to terapia, ze jest nieszczesliwa itd, a potem ubarwia, przerysowuje, zmienia fakty i jeszcze sie zapyta czy nas to bawi ?
....nie zadziwia Cie to, ze zalogowala sie tylko po to, zeby opowiedziec nam te historie ? ze zna Twoje posty i Twoja osobe z postow pisanych tutaj doskonale ?
/quote]
Piszcie co chcecie ja dalej utrzymuje ze myślicie TYLKO O SOBIE I O WASZYCH UCZUCIACH,O WASZYM URAżONYM EGO!

Nie zdziwilo mnie to o co pytasz,bo co mnie to obchodzie kiedy kto sie zalogował i co czyta,a niby czemu miałam bym sie interesowac takimi głupotami?
Wkleje post z 40 -tek bo nie chce mi sie jeszcze raz tego pisać.

{Ja w historie Rysi wierze.Nie czytam jej juz [zreszta przestała pisać] bo tak jak pisalam dla mnie jest za rozwlekła.
Jezeli Rysia traktuje to jako terapie,to powinna pisac dalej.Nie doszukiwała bym sie co jest prawda a co nie,bo po co mi to. Ani przez to nie będe miala mniej zmarszczek,ani wiecej pięniedzy.
Gdy by kogos strasznie bolała głowa i tylko pisanie uśmierzyło by mu ból,nawet zmyślonych historii,to czy były bysmy złe na niego,że pisze,wiedząc ze za chwile ból mu przedzie? Ja osobiście pozwoliła bym mu pisać,bo w danym momencie nie sa ważne MOJE odczucia,ale osoby cierpiącej.}

Koniec kropka i zdania nie zmienie a wy mozecie sobie to tłumaczyc jak chcecie.
Kończe dyskusje w tym temacie.
Teraz mozecie troche na mnie ponaskakiwać a Rysia odpcznie :-)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

samanta_kafe
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 1799
Rejestracja: 29 mar 2007, 20:59
Lokalizacja: warszawa

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: samanta_kafe » 24 cze 2009, 11:37

no i dobra..
to jak się to wszystko skończyło..? ;)
27 kwietnia '09 - dr Broma - mentor round 325cc HP PDT_Love_16

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: życie po 30-stce :)

Post autor: ullrike » 24 cze 2009, 11:42

Sabrina nie wklejaj postu z czterdziestek i odwrotnie w czterdziestki z trzydziestek ,bo to jest jedno forum i nikomu nie chce sie czytac tego samego 10 razy ,tak jak tobie dlugiej historii pisanej przez Rysie.
Duzo racji padlo z postow i dziewczyn i Rysi.
Pal licho ile w jej opowiesci bylo koloryzacji a ile prawdy ,to nie o to chodzi.Jak kto sie poczul .Tak, ja sie dobrze bawilam.Przynajmniej temat rozruszal sie i jest co czytac.
Nie czuje ze Rysia jest jedna z nas ,weszla ot tak zeby sie wypisac,chyba ze Rysiu pobedziesz z nami dluzej ,polacza nas jakies zabiegi upiekszajaco-korygujace.No bo w koncu taki jest glowny cel tego forum,czy nie?

Dla mnie ma znaczenie fakt ze Rysia zalogowala sie tylko tylko dla potrzeb terapii ,bo ona sie nie odslonila ,wywalila swoje emocje anonimowo.
My poprzez swoja dluzsza bytnosc na forum anonimowe nie jestesmy,...a nie usmiecha mi sie byc prowokowana do osobistych wyzewnetrzen na forum.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”