dzisiejsze związki

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
nikolettkaa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3400
Rejestracja: 21 gru 2006, 00:22
Lokalizacja: WrOcLaW LoVe
Kontakt:

Re: Miłość?Przywiązanie?A Moze strach przed samotnościa?

Post autor: nikolettkaa » 12 lip 2010, 17:08

ja powiem z perspektywy dziecka -sama byłam wychowywana w takim doku- ojciec co chwile miał inną kochankę , matka permamentnie była przygnębiona - do tego ojciec znęcał się nademną psychicznie i fizycznie... dziś jestem na terapii od 3 lat leczę depresję -cięzko mi samej rozgraniczyć co jest dobre a co złe , co prawidłowe -ot to wracałam kiedyś z przyjaciółmi z imprezy i szłam z przyjacielem za ręke - następnego dnia dostałam ataku paniki ,że jestem taka jak ojciec i też będe zdradzać mojego partnera... brak mi stabilnośći emocjonalnej w życiu jestem aspołeczną kaleką .. nie krzywdz tak swego dziecka.. (brokenheart
11/2009 Piękne vhp ;) 500 ;)
2011- planuje usta i policzki

Awatar użytkownika
Natashka
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 111
Rejestracja: 27 cze 2010, 21:47

Re: Miłość?Przywiązanie?A Moze strach przed samotnościa?

Post autor: Natashka » 12 lip 2010, 19:00

Sama mialam cięzkie dziecinstwo wiec wiem jak to jest... ale nakarmic go musze i dac nad glową tez... a nikt mi tego nie da za darmo...

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Miłość?Przywiązanie?A Moze strach przed samotnościa?

Post autor: majamajamaja » 12 lip 2010, 20:55

Hej Nataszko, nie widzialam, kiedy odpisalas. Milo, ze sie odzywasz. Bo juz myslalam, ze swoimi opiniami podawanymi bez ogrodek, Cie troche zniechecilam... ale jak co, to ja (angel

Wiesz co, moze pochodz trochena rozmowy kwalifikacyjne najpierw. Na to czas znajdziesz. A jesli sie dobra praca przytrafi, to przedstaw mezowi jaka to super oferta i od kiedy zaczynasz... Na pewno to bedzie spory krok na przod, a twoj maz zobaczy, ze powaznie sie zabierasz do tematu. Tak naprawde postepujac w ten sposob niczego nie ryzykujesz. Nawet jesli znajdziesz prace, nic nie popsujesz, tylko moze sie poprawic. Sek w tym, czy sama zaczniesz dzialac... Mysle, ze jak juz bedziesz miala prace w kieszeni, to przekonasz meza.
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
Natashka
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 111
Rejestracja: 27 cze 2010, 21:47

Re: Miłość?Przywiązanie?A Moze strach przed samotnościa?

Post autor: Natashka » 13 lip 2010, 14:39

nie nie zniecheciłaś mnie :) zaglądam na beauty codziennie :). Dzisiaj Mi sie chumorek troszkę poprawił bo zdałam prawko :). No to nawet niezły pomysł...a nóż sie zgodzi... :).

Awatar użytkownika
gosienka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2520
Rejestracja: 23 sty 2009, 21:28
Lokalizacja: polska

Re: Miłość?Przywiązanie?A Moze strach przed samotnościa?

Post autor: gosienka » 18 lip 2010, 23:45

majamajamaja to miłe było,z ta poukładana,dzieki
natasha u nas jest podobnie,ja mam na wszysko co chce,tz mam swoja kase i umiem pokabinowac aby ja odłozyc ale tego nie robie,wydaje na siebie,natomiast na dzieci czy do domu,tak jak ty wyjezdzamy razem i on płaci,albo biore płace karta i mowie ile zaplaciłam i za co, wiem ze to głupie ale ja nie potrzebuje wiecej dla siebie wiec nie wołam od meza.

Awatar użytkownika
Natashka
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 111
Rejestracja: 27 cze 2010, 21:47

Re: Miłość?Przywiązanie?A Moze strach przed samotnościa?

Post autor: Natashka » 21 lip 2010, 19:40

my nie dlugo jedziemy nad morze :). I nawet nie wiem czy mam sie cieszyc czy Martwic :(

Awatar użytkownika
Kleo1989
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 610
Rejestracja: 03 lut 2010, 19:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Miłość?Przywiązanie?A Moze strach przed samotnościa?

Post autor: Kleo1989 » 22 lip 2010, 21:48

Może ten wyjazd okaże się bardzo udany i polepszą się Wasze relacje? (thinking (nod 3mam kciuki!!!! (angel
Gratuluję zdania prawa jazdy,ja też się z niego biorę,bo wstyddddd... robię go od marca'09 (giggle
Nosek ,broda 23 MARCA 2010 dr Stępniewski
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 93#p577593" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=740" onclick="window.open(this.href);return false;
ES VHP- 450 cc 21 MAJ 2010drŻukowska
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=300" onclick="window.open(this.href);return false;

tygrysica26
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 837
Rejestracja: 07 lis 2009, 21:11

Re: dzisiejsze związki

Post autor: tygrysica26 » 22 lip 2010, 22:25

hej dziewczyny, co tam u was? Jakieś zmiany..na lepsze , gorsze? Urlop , plany?
Ja z moim mężem czasowo zakopałam topór wojenny, ostatnio dużo się działo, bo najpierw był rodzinny wypad do babci na koniec polski(jego) potem pogrzeb tej babci(po 3 tyg)i tak jakoś wyszło że zbliżyliśmy się do siebie..chyb atakie wyjazdy(no moze nie pogrzeby) dobrze nam zrobiły....
ostatnio jak mieliśmy kłótnię to powiedziałam,z e ma czas do grudnia na ułożenie swoich spraw i spakowanie się ( bo sama ze zobowiązaniami nie dam rady) ..jego mina była warta wszystkiego, a łagodzenie sytuacji ..ohhh , a ja ze stoickim spokojem zamknęłam drzwi i wyszłam..
i teraz to on się stara, to on zabiega, to on mówi ze kocha..a ja zachowuje sie jak on ..może to jemu teraz zależy bardziej? Ostatnio powiedział, ze meni kocha, a ja ...a ja nie potrafiłam mu też tego powiedzieć
01/2010-anatomiczne pod mięsień Mentor 345cc
BOSKIE

Awatar użytkownika
Kleo1989
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 610
Rejestracja: 03 lut 2010, 19:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: dzisiejsze związki

Post autor: Kleo1989 » 22 lip 2010, 22:42

Tygrysico, w sierpniu lecę na urlop,cycuszki super, też zażegnałam topór wojenny z moim facetem.. Mieszkałam z nim nawet tydzień,bo wyjechali jego rodzice (giggle (angel

To bardzo dobrze,że Twój mąż się stara i mu zależy-tak powinno być zawsze w każdym związku (thinking ,ale dobrze wiemy,jakie są realia... (wondering Powiedziałaś mu prosto w oczy,czego oczekujesz- ma świadomy wybór!
A jak czuje to twoje serce? Jeśli obydwu osobom zależy-każdy związek zażegna kryzys.
Nosek ,broda 23 MARCA 2010 dr Stępniewski
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 93#p577593" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=740" onclick="window.open(this.href);return false;
ES VHP- 450 cc 21 MAJ 2010drŻukowska
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=300" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
marryme
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4322
Rejestracja: 07 sie 2007, 06:18
Lokalizacja: ♥ ♥ ♥

Re: dzisiejsze związki

Post autor: marryme » 22 lip 2010, 23:26

Dziewczyny,miło słyszeć takie informacje.
Zawsze to krok do przodu. (yes)

Tygrysica
Jeśli mogę spytać-jak rozwija się sytuacja z kolegą?
Life is a journey,not a destination.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”