dzisiejsze związki

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Kleo1989
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 610
Rejestracja: 03 lut 2010, 19:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: dzisiejsze związki

Post autor: Kleo1989 » 10 kwie 2011, 23:35

Ulka,Idealiste,Tygrysiczko-jesteście kochane kobietki (kiss Dziękuję za słowa wsparcia! Na razie jest super,ale nie chcę zapeszać! 3mam za Was kciuki!!! i Za siebie również!!! Życie jest tylko jedno,a my nie możemy pozwolić by ktoś zabrał nam szczęście!!! (yes) Pozdrawiam Was cieplutko!!!

P.S. Ulo-a jak piersiątka? Bo szukam,szukam i nie mogę i znaleźć (rire
Nosek ,broda 23 MARCA 2010 dr Stępniewski
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 93#p577593" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=740" onclick="window.open(this.href);return false;
ES VHP- 450 cc 21 MAJ 2010drŻukowska
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=300" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Ulka1053
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 123
Rejestracja: 27 mar 2011, 20:45

Re: dzisiejsze związki

Post autor: Ulka1053 » 11 kwie 2011, 20:45

Idealiste-super decyzja :) jesli teraz nie jestes szczesliwa w tym zwiazku, z powodow ,ktore opisalas,to z czasem byloby tylko gorzej...
Mysle,ze kazdemu zwiazkowi trzeba dac czas na "dotarcie" -ale tylko i tylko wtedy , gdy milosc,szacunek i cala reszta jest O.K. Jesli jest inaczej.....uciekaj!!!tak szybko i daleko jak sie da!!!

Pierwszy czas bedzie dla Ciebie pewnie mocno ciezki...ja po 17 latach meczylam sie okropnie(chociaz bylam bardzo nieszczesliwa w malzenstwie). Ale wytrzymaj! Nie daj die naklonic do powrotu,bo bedziesz tylko coraz wiecej cierpiec...masz mame i ona Ci pomoze,cudownie!!!
Na pewno znsjdziesz kogos ,kto da Ci prawdziwe szczescie!

Cleo, moich cycoli nie znajdziesz na forum. Nawet bym nie wiedziala,gdzie sie dopisac,bo robilam w Niemczech i moje doswiadczenia dla wiekszosci dziewczyn nie bylyby raczej pomocne..
Bo u mojego PC raczej robic nie beda .
Ja forum traktuje jako skarbnice wiedzy:) tyle tu informacji,wskazowek...naczytac sie nie moge :)
A czuje sie juz super(dzisiaj mija tydzien). Bylam juz w pracy i jest O.K.
Ale mocno mi puchna ,szczegolnie wieczorami,wlasnie mam wrazenie,ze mi skora peknie :(
Pewnie sama sobie jesrem winna,bo usiedziec w miejscu nie moge ...trzeciego dnia sama pojechalam autem na wyciagniecie drenazy ;) ale to juz tak jest,jak czlowiek niezalezny jest;)
Jutro jade na kontrole, moze cos mi na ta opuchlizne doradza...

Zycie Ci Cleo,zeby nadal bylo super!!!!
Trzymajcie sie Dziewczyny!
"... ważne jest, aby pozwolić pewnym rzeczom odejść. Uwolnić się od nich. Odciąć. Zamknąć cykl. Zamknij drzwi, zmień płytę, posprzątaj dom, strzepnij kurz. Przestań być tym, kim byłeś. Bądź tym, kim jesteś..."
P.Coelho

Awatar użytkownika
idealiste
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 553
Rejestracja: 14 sie 2010, 00:30

Re: dzisiejsze związki

Post autor: idealiste » 12 kwie 2011, 03:50

Dzięki Ulka

Tak sobie o tym wszystkim myślę i dochodzę do wniosku, że jednak największym problemem naszego związku jest duża różnica wieku (19 lat). Być może dla niektórych z Was to nie jest dużo,ale w sytuacji ja-19, on- 38, to naprawdę sporo.
Wiem, że możecie powiedzieć- "Sama chciałaś". Teraz, po lekturze kilku mądrych publikacji już wiem, że w liceum mój mąż zastępował mi rodziców- po rozwodzie, wiecznie zajętych sobą, pracą, nowymi związkami. Nie było nikogo, kto by mnie przytulił, pocieszył, powiedział że jestem w czymś dobra.
Nie odbierzcie tego proszę jako użalanie się nad sobą, stwierdzam tylko fakty. I wtedy trafił się on. Starszy, w wieku mojej matki, przytulić to lubił aż za bardzo (giggle
Na przekór rodzicom ucieczka z domu, ciąża...namawiali mnie na usunięcie, a ja tylko marzyłam jakie to cudowne życie mnie czeka z moim ideałem i naszym wspólnym dzidziusiem.

Prawdziwe życie okazało się no cóż...po prostu prawdziwe. W naszym wypadku różnica wieku coraz bardziej się uwidacznia- na zewnątrz i wewnątrz. Ludzie często rozmawiając z nami sądzą, że jestem jego córką. NIe chodzi o brak wiedzy z mojej strony,ale o poglądy na życie, politykę, religię. On jest zdecydowanym konserwatystą, a ja traktuje politykę i inne aspekty życiowe z przymrużeniem oka, mam własne zdanie,on powtarza te przeczytane w gazetach prawicowych, lub książkach.
Jak idziemy gdzieś razem to ludzie sądzą, że on jest moim sponsorem- ja dość wysoka i w opinii innych atrakcyjna młoda blondynka, on typowy facet w średnim wieku.
Jest wiele innych rzeczy o których nie będę pisała. Po prostu różnica wieku w naszym wypadku okazała się nie do przeskoczenia i nie do zaakceptowania w codziennym życiu.
Przede mną studia, chcę je przejść spokojnie, bez wyrzutów o 3 minuty spóźnienia, lub siedzenie ze znajomymi podczas 2 godzinnego okienka.
Ja nie dojrzałam do stałego związku, duszę się w nim i jestem nieszczęśliwa.
Sądzę, że winy jest w nas po równo, obydwoje mamy swoje za uszami.
Ja przez najbliższe lata nie chcę wejść w żaden stały związek. Mam nadzieję, że M znajdzie sobie wreszcie kogoś w swoim wieku i nauczy się z tej historii żeby nie latać za dziewczynami, które mogłyby być jego córkami, a tym bardziej nie za dziewczynami, które uczył. (wondering
10.09.10 DR. Stańczyk 365 cc
Marzec 2015 kreski permanentne
W kwietniu 2015 pozbylam sie aparatu na zeby ;)

Kwiecien 2015 powiekszenie ust 1 ml

Awatar użytkownika
headie
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1302
Rejestracja: 20 lut 2009, 11:51

Re: dzisiejsze związki

Post autor: headie » 12 kwie 2011, 09:07

Bo ty wcześnie dziewczyno zaczęłaś dorosłe życie , powinnaś się bawić , szaleć, zycia używać a nie być już żoną i matką. Co najmniej jeszcze 10 lat szalonej wolności i związków bez zobowiązań, aż trafisz w odpowiednim czasie na tego jedynego . Ja pamiętam że w twoim wieku to wariacje miałam w głowie :)

Awatar użytkownika
katelg
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 703
Rejestracja: 14 lis 2008, 19:34
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: dzisiejsze związki

Post autor: katelg » 13 kwie 2011, 10:07

Dziewczyny, a ja poproszę o poradę. Spotykałam się z 20 letnim chłopakiem (ja mam 22), który zawrócił mi w głowie, czuł, kochany, codziennie kwiatki, prezenciki, moja rodzina i znajomi go uwielbiali, bardzo szybko się do mnie wprowadził. Okazało się że poza mną był jeszcze w jednym równoległym związku, i bajerował jeszcze jakąś trzecią dziewczynę. Oczywiście my we 3 się zgadałyśmy, zaczęłyśmy powrównywać, np dnie niby w pracy, a był u niej po czym jechał do mnie itp (whew Chyba po prostu chciał sobie wyleczyć kompleksy. Macie może jakąś wizję jak można się odegrać, w sensie nic wielkiego, ale żeby poczuć jakiś cień satysfakcji bo dupkowi się należy? Myślałam że takie rzeczy się tylko w filmach dzieją (no)
23 MARCA 2009 Dr Skwiercz anatomy mentor cpg333 545 i 485:)

W planach wymiana na okrągłe, nosek, usta i lipo :)

Awatar użytkownika
bluebeleczka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1717
Rejestracja: 02 lip 2008, 16:34

Re: dzisiejsze związki

Post autor: bluebeleczka » 13 kwie 2011, 11:54

szkoda sobie zawracac glowe niedojrzalym patalachem, ale jesli bardzo chcecie sie zemscic, z zemsta slodka przynosi satysfakcje mam dwie propozycje;
1. niech jedna z was sie z nim umowi na sex randke. jak juz bedzie goly, wszystkie trzy spuscie mu lanie na gole dupsko i wywalcie z domu na golasa.

2. puscie plotke w okolicy, zwlaszcza wsrod jego kumpli ze jest miernota w lozku.

jesli juz o tym mowa, powiem wam co zrobila moja przyjacolka. miala beznadziejnego meza, ktory byl totalnym ignorantem. pusty chlopaczek, ktoremu udalo sie zdobyc dziewczyne na stanowisku, wyksztalcona, z dobraj rodziny. jednym slowem awansowal.
jej rodzina nie bardzo byla za ich zwiazkiem, ja rowniez, bylo w nim cos falszywego. wszyscy jednak byli b delikatni, bo ona swiata poza nim nie widziala.
po kilku katach, bodajze 3 w ich zwiazku malo bylo porywow serca, a wiecej rozczarowan. dran przepuszczal pieniadza w klubach bilardowych na maszynach i traktowal swoja zone bardziej jak siostre niz kochanke, za to inne laski mialy u niego wziecie. ona przez dlugi czas byla slepa, potem cierpliwa az pewnego dnia obudzila sie z planem dzialania.
umowila sie z jego najlepszym kumplem na kawe, proszac o porade, zalila sie, placzac przy tym i gdzies tam niechcaco zupelnie (giggle (angel wysmyknelo jej sie ze ona dla niego wszystko by zrobila i tak go kochala ze nawet kijek od szczotki mu w pupe wsadzala bo to bardzo lubil, a on taki nieczuly.
koles byl posmiewiskiem przez dlugi czas, w rezultacie sie uplynnil, a moja przyjacolka jest dzis szczesliwa d duzo rozumiejszym facetem.
"Life is a stupid game, but atleast the graphics are awesome!"

Awatar użytkownika
foxxia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3755
Rejestracja: 06 lut 2006, 14:36

Re: dzisiejsze związki

Post autor: foxxia » 13 kwie 2011, 12:18

bluebeleczka pisze:szkoda sobie zawracac glowe niedojrzalym patalachem
Zgadzam się w 100%. Szkoda zachodu na zakompleksionego typa.
bluebeleczka pisze:1. niech jedna z was sie z nim umowi na sex randke. jak juz bedzie goly, wszystkie trzy spuscie mu lanie na gole dupsko i wywalcie z domu na golasa.
(giggle http://forum.chorzow.slask.pl/images/smiles/hahaha.gif
Zapamięta taką nauczkę raz na zawsze.

A co do kobiet podobnych do Twojej przyjaciółki, to trochę mi ich szkoda. Poświęcają się dla swojego wybranka, nie widząc lub nie chcąc widzieć ich wad. Brną w ten związek, zamiast się uwolnić i poczekać na tego właściwego partnera.
Cieszę się, że Twoja przyjaciółka w porę się opamiętała i postanowiła coś z tym/nim zrobić. (clapping
Wszystkie foty do Galerii Zamkniętych
(mail) galeria@beautywpolsce.com



---->Jesteśmy też na facebooku!!<----

Awatar użytkownika
bluebeleczka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1717
Rejestracja: 02 lip 2008, 16:34

Re: dzisiejsze związki

Post autor: bluebeleczka » 13 kwie 2011, 14:12

foxxia na szczescie sie opamietala, ciezko bylo na to wszystko patrzec z boku. pomogla jej zmiana srodowiska.
postanowila zrobic jeszcze jeden kierunek, ktory ja pasjonowal, poszla na uniwersytet, zmienila prace, w ktorej poznala swojego terazniejszego partnera i na szczescie tamtejszy nagle okazal sie miernota w jej oczach.
wbrew pozorom to dziewczyna a "jajmi" i wydaje mi sie ze to staloby sie duzo wczesniej , ale wstyd jej sie bylo przyznac przed rodzina do porazki i uslyszec popularne "a nie mowilismy ci...". (giggle
"Life is a stupid game, but atleast the graphics are awesome!"

Awatar użytkownika
katelg
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 703
Rejestracja: 14 lis 2008, 19:34
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: dzisiejsze związki

Post autor: katelg » 13 kwie 2011, 14:49

Dziękuję bluebeleczka, właśnie o taki psikus mi chodzi.Zrozumiałam na szczęście jak to się mogło dla mnie to skończyć, bo to była podobbna relacja jak u Twojej koleżanki, u mnie się zaczepił i chyba liczył że sobie poprawi jakość życia (devil W dodatku jest na tyle bezczelny że jeszcze mi wygraża że mi zniszczy życie bo- (rofl ja zniszczyłam je jemu bo on nas wszystkie zdradzał a się o tym dowiedziałyśmy, tupet niesamowity.
23 MARCA 2009 Dr Skwiercz anatomy mentor cpg333 545 i 485:)

W planach wymiana na okrągłe, nosek, usta i lipo :)

Awatar użytkownika
ewelcia109
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1147
Rejestracja: 11 lut 2010, 00:00

Re: dzisiejsze związki

Post autor: ewelcia109 » 16 kwie 2011, 21:30

bluebeleczka pisze: 1. niech jedna z was sie z nim umowi na sex randke. jak juz bedzie goly, wszystkie trzy spuscie mu lanie na gole dupsko i wywalcie z domu na golasa.
http://frizona.pl/Smileys/emots/jupi.gif

tez znam takiego delikwenta co by mu sie przydało takie lansko po gołym tyłku (giggle (giggle
Allergan-410FX-410g Dr.Katarzyna Ostrowska -Clark Medimel
Allergan-365TSF-Okragle inspira -poprawka Dr.Artur Broma Warszawa
.Ale nas kusi to co nieświadome, Kochamy : wino miłośc i krew" Ernst Junger
Większość żyje w szarych regułach i oczekiwaniach nadanych przez innych. a pozostali?...tańczą w rytmie własnych emocji i bicia serca.....

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”