cześć i czołem

dziś bez basenu, ale jak zwykle wstałam wcześnie hihi:d zaraz mykam do kościółka, ale zjadłam śniadanie łooo... bo serek wiejski i jeszcze zrobilam koktajl haha rpzesada

ale wychodze to na jakimś spacerku
k_asiaczek, którzy Cie denerwują??

ja miałam raz taka głupią sytuacje, jakiegoś mega doła, że w ogóle odcięta od świata i jakaś starsza pani stoi no to wstalam, a ona dziekuje, no to siadlam i juz konkretnie odcieta, pare przystanku.. i nagle słysze jakies komentarze o sobie, jaka to niewychowanaa i w ogole, pewnie bo jakis dziadek stanal pol km dalej i ja mam sie odwracac na caly tramwaj i krzyczec ze mam miejsce,no mialam takie dola, ze zamaist cos odp to mi swieczki stanely w oczach, ze ludzie potrafia takie rzeczy wygadywac
Nie cierpię ustępować miejsc tym moherom!!! No chyba, ze sama z siebie mam ochote

ale np tak po op. tez ciezko wstać i co ze jestem mloda to mam za to ustapic babie, ktora zakupila 40kg ziemniaków i wystać nie może?? ech..
Kiedys miałam jeszcze taka 1 historie z chlopakiem w tramwaju, normalnie mnei scielo z nog, ale to napisze jak bedziecie chcialy, bo teraz sie rozpisalam juz za bardzo
