Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 02 gru 2010, 00:21

serio?? Aż tak!! Niedawno jakiś seksuolog wypowiadał się na temat orgazmów i stwierdzał, że takie opowieści " o poruszającej się ziemi" to mity......i przez TO wiele kobie uważa się za oziębłe, bo nigdy czegoś takiego nie doznały (blush (blush .
Powinnaś z nim porozmawiać.......
zadowolona

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: marena103 » 02 gru 2010, 08:38

ha ha ha (rofl
a czy facet moze przezyc wielokrotny orgazm?
wiec po co sie wypowiada na temat ktory go nie dotyczy, rozmawiamy z menem o wszytstkim o takich przezyciach tez i wiem ze faceci niestety tak nie maja jak to moj men powiedzial narasta jak przed kichnieciem a potem juz nic nie ma - ot i co
a to moje wyjscie z ciala jak ja to nazywam, bywa rzadko - kilka razy w roku, ale jest tak zaje....ste ze szok potem taki numerek pamieta sie latami
to tyle w tym temacie (nod
a co do oziemblosci kobiet
ja winie za to facetow
szczgolnie pierwszego ktory nie umie albo nie chce kobiety rozbudzic, nauczyc wlasnego ciala i doznan, tylko jest egoista, ktoremu sie spieszy i nie mysli o partnerce a po numerku odwroci sie (mooning i pojdzie spac

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: ullrike » 02 gru 2010, 10:31

marena43 pisze: a co do oziemblosci kobiet
ja winie za to facetow
szczgolnie pierwszego ktory nie umie albo nie chce kobiety rozbudzic, nauczyc wlasnego ciala i doznan, tylko jest egoista, ktoremu sie spieszy i nie mysli o partnerce a po numerku odwroci sie (mooning i pojdzie spac
tak bym nie powiedzila, bo albo dany facet pasuje do danej kobiety albo nie...
i jak nie kreci to chocby na uszach stawal i godzinami "rozbudzal"to to tyle tylko zyska ze kobiete wkurzy .
Wtyczka ma idealnie pasowac do kontaktu i koniec tematu.
Nieodpowiednia wtyczka nie zaiskrzy,.chocby sie bardzo starala.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 02 gru 2010, 11:02

Wtyczka ma idealnie pasowac do kontaktu i koniec tematu.
Nieodpowiednia wtyczka nie zaiskrzy,.chocby sie bardzo starał" (rofl (rofl (rofl (rofl (rofl (rofl (rofl

Tylko, że Marena {chyba??} przy tej samej wtyczce czasem odpływa, a czasem nie....Ten seksuolog wypowiadał się na podstawie rozmów z kobietami, które w gabinecie mówią ,iż czesto udają "odpływanie", bo jak bidulek tak sie namęczy , to niech myśli że dokonał cudów (giggle . Ręka do góry, której się nie zdarzyło poudawać?? Moje ręce na klawiaturze......... (happy
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 02 gru 2010, 11:30

ullrike pisze:
tak bym nie powiedzila, bo albo dany facet pasuje do danej kobiety albo nie...
i jak nie kreci to chocby na uszach stawal i godzinami "rozbudzal"to to tyle tylko zyska ze kobiete wkurzy .
Wtyczka ma idealnie pasowac do kontaktu i koniec tematu.
Nieodpowiednia wtyczka nie zaiskrzy,.chocby sie bardzo starala.
Jestem tego samego zdania. Jak sie nie ma ochoty na faceta to nawet jego widok wu... a co dopiero jego dotkniecie,a juz nie daj boze pieszczoty. Czasem jest tak ze nie trzeba kogoś kochać,a jest taka chemia,ze nogi same ida na boki,a czasem jest miłość,ale nie ma pożądania. Ja wiem ze mozna kogoś kochać,ale nie pożądać i ze istnieje miłość bez seksu jak i super seks bez miłosci. (happy
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: marena103 » 02 gru 2010, 11:49

zgadzam sie z wami
mnie chodzilo o poczatki kiedy czlowiek jest mlody i dziala chemia
wtedy istotne ,jest jaki ten seks jest
a rozbudzanie pozniej to juz inny temat
a co odplyniec no coz to przychodzi z wiekiem przynajmiej tak jest w moim przypadku
dopiero po 30-tce to sie zaczelo zdazac

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 02 gru 2010, 12:50

jak mówisz z wiekiem przyszło??? Hm, ja się czuję na 30+ , to może koło 80 zacznę "odpływać"?
Lubię seks ale bez "mistycyzmu"....Fajna rzecz ot, co.... A tak na marginesie , jak zobaczyłam , że gęba wisi przy pochyleniu, to na górze już nie bywam {chyba, że ciemno (giggle }. Lepiej wyglądam na wznak (giggle (giggle .
Nie myśle o antykoncepcji ale o ułożeniu.....Widziałyście film "Lepiej późno niż wcale" ? O ile nie przekręciłam tytułu. Nicolson w roli starego kochanka był rewelacyjny. Na pytanie czy brał pan wiagrę, odpowiada <nie> , jak lekarz ponawia pytanie i uswiadamia mu, że wiagra reaguje z lekami jaki chcą mu podać, ten prawie spada z łóżka (giggle
zadowolona

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: marena103 » 02 gru 2010, 13:22

film - lepiej pozno niz pozniej
fajny tez go ogladalam ze dwa razy i do smiechu i przemyslen
babina mozna na jezdza ale tylem do patrzacego - wtedy nie widzi czy gemba wisi czy faluje a faceci i tak lubie gapic sie na tylek..ha ha
a na wznak to wszystko takie wyprasowane...
jak sie temat rozwinal az milo wkoncu ktos czyta i pisze

u mnie zima na calego snieg do kolan, az trudno przejsc, mroz duzy zeby chociaz slonko zaswiecilo to byloby pieknie
nie moge doczekac sie wiosny

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: muflon2121 » 02 gru 2010, 21:30

No niby prawda, że nieodpowiednia wtyczka nie zaiskrzy . Ale musi być CAŁKIEM nieodpowiednia. Na przykład napięcie albo gabaryty nie te. Przeciętnie, to z wiekiem się jednak wyrabia pewna umiejętność osiągania orgazmu bez głębszych uczuć i sentymentow (te krzywe co się nam z mężczyznami rozmijają). Przyjemność dla przyjemności, ot, co. I wtedy liczy się tylko tzw.sprawność techniczna, umiejętności itp. Jednym slowem ćwiczenie czyni mistrza. W młodym wieku to działa trochę inaczej. Na ogól brak nam wtedy sprawności w osiąganiu przyjemności . Za to trzymają się nas (a kobiety niestety w szczególności) sentymenty jakieś.
Wiecie, na jeźdźca to jest trochę niewygodne :-))) No ale w końcu ktoś musi być na górze i zrobić wiekszy wysiłek. Krakowskim targiem najlepiej w dojrzałym wieku jest na boku. Nie przejmuj się Sabrina zwisami. Malżon tez już w pewnym wieku trochę niedowidzący. A i koncentracja inna. Nie może jednocześnie przeżywać przyjemności i obserwować partnerki. Nie te lata :-D Zreszta tyłek też jakiś "klapniety " sie robi. Może by nici jakie w niego?

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 03 gru 2010, 10:26

muflon2121 pisze:Nie przejmuj się Sabrina zwisami. /quote]
TO NIE MI WISI haha tylko babinie (giggle [ale juez nie dlugo]
Babina,miałam ten sam problem co Ty gdy pochylałam głowe,wisiało paskudnie,ale teraz jest cacy (rofl
a tak na marginesie to ja prawie zawsze na stojąco od tyłu i nie za długo bo mi ochota przechodzi,wiec mi" wisiało" czy mi cos wisi,bo i tak nie było widać,a wisiały i cyce i twarz (giggle.
Ale mamy temat haha.Jak nas młode podczytują to pewnie leją (giggle
Męża sie nie krępuję,bo mi na nim specjalnie aż tak juz nie zależy,ale jak by mi sie trafił młodszy kochanek,ale taki z 10 lat nie mniej,to bym miała straszny problem sie rozebrać,bo jednak to ciało juz nie takie. (pleure W przeciągu 5 lat zauważyłam kolosalna różnice w jędrności mojego ciała.Niech to szlak (angry Wiem ze powinnam zacząć znów chodzic na silownie ale mi sie nie chce i wkur...sie ze całe zycie człowiek musi cos ze soba robić zeby wygladać jak człowiek!!
Boze jak ja bym chciała juz żyć spokojnie do końca moich dni bez ogladania sie w lustrze,bez wkurzania,ze zbliza sie starość! I co z tego ze w głowie mam 20 z plusem jak dupa,uda mówia co innego. (headbang
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”