Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 15 lut 2009, 22:17

Kwiatuszek* pisze:W duchu pomyslałam, wyda 30 zl a ja doloże i kupie sobie cienie bikor na ktore sie czaje.
Ha ha padłam ze smiechu. Ja tez mojemu mówie,żeby z kwiatkami sie nie wychylał na urodziny czy imieniny,bo szkoda kasy,a po za tym kwiatki to takie standardowe. Co innego jak by je sam na łące nazbierał,to w tedy bym sie cieszyła,a takie ze sklepu bleee.Mało orginalne i nie wyszukane. :? eeee. Ja wolałam jakieś winko,albo bielizne,ale jak mi kiedyś mąż kupił stringi za 80 zł a warte były może 20zł to mu powiedziałam żeby lepiej na obiad mnie gdzies zaprosił,żebym gotować nie musiała. ;)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Post autor: ullrike » 15 lut 2009, 22:43

Wiesz Sabrina ,tu sobie mysle ze wlasnie tkwi nasz blad ktory popelniamy.Trzeba udawac ze nas cieszy ten prezent,pal licho pieniadze .
Bo na drugi raz nic nie kupi.Tak sie zniecheci naszym malkontenctwem.
Chlopy nie lubia marudzenia, heh
A wiadomo ze bielizne trudno dopasowac trzeba by poprzymierzac ,najlepiej razem wybrac..no ale jak chcial niespodzianke zrobic to i tak mu sie chwali ze znal rozmiar twoich majtek:) 8-)
Moj nie ma poprostu zielnego pojecia o rozmiarach ,,a juz staniki to w ogole dla niego czarna magia.
Jak mu podam rozmiar to i tak daje uciac glowe ,ze na drugi dzien zapomni. :(

tak wiec pozostaje przekalkulowac,albo chlopa zmienic na takiego co sie zna na bieliznie damskiej albo ...no nie wiem co?? zostac przy tym malo finezyjnym,brac od niego kwiatki i to co tam daje a samemu sobie kupowac prawdziwe prezenty takie ktore naprawde ciesza.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Post autor: babina7 » 16 lut 2009, 00:51

Tak nadajecie na mężów, a ja mam całkiem innego i też mnie czasem krew zalewa :evil: . Do sklepu z nim iść do koszmar, bo chce żebym wszystko mierzyła. Jak mi się nie podoba ,to się obraża....zna moje wszystkie wymiary {ma na karteczkach!} łącznie z obwodem mojej nogi w kostce...{chciałam łańcuszek na nogę}. Już mi przeszło, a on karteczkę ma nadal w portfelu. Czasem wysyłam go samego do hipermarketu z kartką zakupów, to wraca po 5-6 godzinach z połową niepotrzebnych produktów, a tych z kartki nigdy wszystkich nie kupi!!

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Post autor: marena103 » 16 lut 2009, 07:23

dziewczyny napiszcie mi cos o-
matridex
to mam wpisane na kartce od furmanka do wypelnienia bruzd
ale ja sie na tym w ogole nie znam

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Post autor: ullrike » 16 lut 2009, 08:37

Marena to chyba tylko w Czechach ten matridex wstrzykuja ,girlsixx go miala zapodane,czy fajnie wypelnia dlugo trzyma licho wie :?: ja ci nie powiem.
Wolabym prawde mowiac juvederm czy surgiderm...
Najlepiej bedzie jak wrzucisz w opcji szukaj slowo matridex..duzo o tym dziewczyny pisaly na forum.
sa bardzo dokladne opisy i porownania ,podobno trzyma dluzej w bruzdach niz inne kwasy ok 2 lat
wkleje link do wyszukiwania ale nie wiem czy zadziala
http://www.beautywpolsce.com/forum/sear ... 1&start=20



Babina
my przeciez nie obrabiamy tylkow mezom ,i nie narzekamy na nich...tylko ot tak sobie stwierdzamy fakty, mowimy sobie jak jest ..no nie? ;)

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 16 lut 2009, 14:01

Ullrike ja mu nigdy słowa nie powiedziałam,że za dużo wydał na te stringi,no cos ty :badgrin: tylko w następnym roku zaproponowałam obiad. Teraz juz nic nie proponuje.W zeszłym roku juz sie nie wysilał,przyniósł kwiaty :roll: Fakt,że były śliczne,ale cóż kwiatki jak kwiatki :roll:
Babina ja moim juz od dawna na zakupy nie chodze,bo zaraz jest zły. Nawet jak jedziemy jemu coś kupić,czy cos do domu to i tak jest zły. Dziwny typ? Może te 60-te roczniki tak maja :evil: :roll:
Mulfon mam kase na usta.Kiedy jedziemy?
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Kwiatuszek* » 16 lut 2009, 14:18

Sabrina cos Ty nie tylko te roczniki, inne też. Wczoraj w drodze łaski moj mąz poszedl ze mna do galerii / chcialam kupić sobie kozaki/ chodzil tak nieszcześliwy,ze mi go żal aż było. Nawet nie wchodzil ze mna do butikow tylko zostawal i przysiadal na ławeczkach ai tak mial mine jak meczennik. Normalnie tragedia patrzec na niego.

Babina to ma fajnego meza, zazdroszczę Ci kobieto.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Post autor: marena103 » 16 lut 2009, 14:23

dzieki ula
nie dziala
a co do walentynek to dla mnie durne swieto i juz wymyslone przez handlowcow zeby miedzy siwetami jeszcze mogli cos zarobic
my sobie (ja i moj maz) skladamy tylko zyczenia i tyle czasami zalezy w ktorym roku nieraz sobie skoczymy na kolacje a nie raz zamowimy do domu
ja nie lubie infantylnych prezentow typu poduszeczka serduszko pierdoly
a kwiaty dla mnie sa zawsze mocno pozadane
babina moj mez tez nie cierpi zakupow od razu ma alergie jak przekracza prob sklepu czesto gesto nawet ciuchy kupuje mu sama bo i tak wiek jaki rozmiar i lepsze mu wybiore niz on sam ale.....czasami mnie zaskoczy jakims malym prezencikiem wiec musial przekroczyc prog sklepu ... ale poswiecenie
jeszcze spozywcze w lidlu albo kerfurze to przejdzie z wozkiem ale ciuchy..... od razu nie zna sie jest mu goraco i nic nie potrzebuje i on idzie zapalic a ja mam kupic i tak bylo od zawsze (ale sama go tego nauczylam ze on sie nie zna) wiec teraz nie ma co narzekac

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 16 lut 2009, 14:52

babina7, ja sobie go wypożyczę może na jakis czas. Tego twojego slubnego. :-)
Sabrina po niedzieli, co ? wtorek koło 16,00 byłby najlepszy

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Kwiatuszek* » 16 lut 2009, 15:13

Czyli prawie standart, faceci nie lubia zakupow. Ja tez coraz mniej je lubie, bo coraz bardziej nie wiem co kupić. Kupie a potem okazuje sie,że nie mam tego do czego nosić, albo jakies babciowate mi sie wydaje. Ach czlowiek z wiekiem coraz bardziej marudny sie staje chyba.


ASabrina i Muflon co tam bedziecie wypelniac. U mnie w planie przede wszystkim lwia zmarcha.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”