Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: babina7 » 01 paź 2013, 13:18

jak córka była mała, to moja teściowa często jej gotowała kasze mazurską z suszonymi sliwkami. Chciałam to zrobić ale mi nie wyszło (giggle . Może te sliwki trzeba wcześniej obgotowywać? Nie znacie przepisu?
Ostatnio jadłam ładne danie w restauracji (aż pyknęłam fotkę!). To są grilowane warzywa z serkiem kozim....zjadłam na kolację, a na drugi dzień to samo na obiad , bo takie pyszne!
20130928_142546.jpg
zadowolona

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: niebieska » 01 paź 2013, 23:17

ja duzo slyszalam o zdrowotnosci platkow owsianych, musze popracowac, zeby sie przekonac do nich, bo niezbyt mi smakuja.
dzis przezylam male zalamanie kaszowe.
zjadlam na wczesny lunchyk, malutko i tak sie zapchalam, ze do wieczora mialam pelny brzuch i nie bylo mowy o posilku.
moze dlatego, ze zadnych kasz nigdy nie jadlam, moze z nerwow, nie wiem.

Awatar użytkownika
Wiesiunia64
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 267
Rejestracja: 23 lut 2008, 23:43

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Wiesiunia64 » 02 paź 2013, 10:13

To i ja się dołączę.
Jestem po 10 dniach diety z kaszą jaglaną. Efekt? Cztery kilogramy mniej.
Gotowałam ją w różnych wersjach.
Najpierw prażyłam kaszę na patelni, płukałam wrzątkiem, do garnka i zalewałam 2 szklankami wrzącej wody. Czas gotowania 15 minut. Ta wersja kaszy ma strukturę dość zbitą.
Najlepiej lubię drugą wersję.
Płuczę kaszę przez sitko, do garnka i zalewam 3 szklankami wrzącej wody.
Czas gotowania 10 minut. Zawijam w koc żeby doszła (z 15 minut).
Jem kaszę 4-5 razy dziennie.
W wersji z ziołami, pietruszką, curry...etc.
Lub na słodko z cynamonem.
Wogóle nie czuję głodu. Nawet się zmuszam do jedzenia.
Od kilku dni dodaję olej lniany.

Koszt tej diety jest tak mały, że wstyd pisać (giggle

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: marena103 » 02 paź 2013, 10:22

wiesiunia ale nic poza tą kaszą nie jadłaś, żadnego mięska, wędliny, nabiału....skąd wytrzasnęłąś tą dietę, co ona ma na celu, oczyszczanie, napisz coś więcej,
każda dieta monotematyczna odchudzi ale nie dostarcza wyszystkiego co ważne dla dobrego zdrowia
a co do płatków owsianych o ile mnie pamięć nie myli to helena rubensztain wymyśliła musli z płatkami, nikt przed nią tego nie jedł w takim składzie, a ona całe życie jadała to na śniadanie i miała piękną cerę

Awatar użytkownika
Wiesiunia64
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 267
Rejestracja: 23 lut 2008, 23:43

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Wiesiunia64 » 02 paź 2013, 10:37

Marena,
mam zamiar stosować ją przez pełne 14 dni, samą kaszę z dodatkami jakie napisałam powyżej.
Po 14 dniach będę dodawała warzywa.
Piję 1,5-2 litry wody oraz od kilku dni 2 termosy herbaty zielonej i czerwonej. Tak mnie naszło.
Dieta jest dla mnie zbawieniem.
W trzecim dniu bolała mnie głowa, ale to efekt usuwania toksyn.
Miałam lekkie zaparcia, dlatego dodałam olej lniany, który też jest super.
Teraz czuję się REWELACYJNIE. mam powera.
Śmigam dodatkowo od tygodnia na rowerku stacjonarnym i oczywiście hula hop.
podaję linki:
http://www.nazdrowiesposob.com/monodieta-jaglana/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://sztukaodzywiania.pl/component/co ... za-jaglana" onclick="window.open(this.href);return false;

Jak wpiszesz : dieta kasza jaglana, wyskoczy Ci więcej stron.

Osobiście bardzo polecam tą dietę.

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Dana_2 » 02 paź 2013, 11:02

własnie jestem po sniadaniu z kaszy jaglanej (baban+jabłko) ale sie objadłam (giggle wczoraj byłam w stolicy i strasznie nagrzeszyłam, polazłam na tajskie jedzenie, potem poprawiłam słodkim ciepłym preclem i czułam sie jak by mi przybyło z 10kg... fe

piszcie dziewczyny o dodatkach do kaszy jaglanej, bo mam zamiar jesc kasze na okragło.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: babina7 » 02 paź 2013, 12:03

4 kilo !? Też spróbuję (giggle . U mnie wczoraj wersja bardziej kaloryczna ale pycha. Kasza mazurska średnia z kurczakiem jakiego robię dość często, bo można jeść z ziemniakami, makaronem, ryżem. Robię go też córci do słoików...Zamykam gorące w słoiku i może stać w lodówce dosyć długo.
Piersi z kurczaka kroję w kostkę, dodaję dużo pokrojonej cebuli , trochę oleju i duszę podlewając wodą. Sól, kminek, liść laurowy, czosnek i dużo curry. Na koniec dodaję łyżkę śmietany z mąką aby było trochę gęściejsze. Sama jem kaszę polaną tym sosikiem, nie potrzebne mi mięsko.
zadowolona

Awatar użytkownika
eweplu
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 27 kwie 2010, 19:37
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: eweplu » 02 paź 2013, 12:30

Babina fajny przepis na tego kurczaka, ja zamiast tej mąki to bym to właśnie zagęściła zmieloną kaszą jaglaną, ja tak wszystko zagęszczam od dobrych paru lat.
Jakieś 7 lat temu bardziej zaczęłam zwracać uwagę na to co jem, moje pierwsze śniadanie to siemię lniane i ziarno sezamu z mlekiem, do tego łyżka ostropestu plamistego , na drugie płatki owsiane z owocami imbirem i cynamonem, albo jakaś jajecznica z pomidorami i ciemne pieczywo, czasami biały ser itp. dowolnie dobieram składniki, zależy na co mam ochotę. Teraz może częściej na drugie śniadanie zacznę jeść kaszę jaglaną.
CKN - 10.08.2010r. Dr. Stępniewski :)

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: niebieska » 02 paź 2013, 13:43

fajnie laski, super, ze dajecie przepisy.
wiesiunia mnie pocieszyla, bo ja sie obawialam utyc od kaszy, zlozony czy nie, to jednak weglowodan.
moze i ja podjem jej wiecej, tylko wybiore wersje z dodatkami, zeby sie nie znudzilo.

Awatar użytkownika
Wiesiunia64
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 267
Rejestracja: 23 lut 2008, 23:43

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Wiesiunia64 » 02 paź 2013, 14:13

http://www.youtube.com/watch?v=COtzxbZ6rfE" onclick="window.open(this.href);return false;

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”