Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: muflon2121 » 31 sie 2011, 22:07

Ja mam nieodparte wrażenie, że te "stroje" to bardziej Was kręcą niż facetów (giggle
Jakbym miała u faceta slipy podziwiac to szybko by mi ochota przeszła (mdr Ja tam wolę zostać przy dotykaniu gładkiej skóry, popatrywaniu jak sie blyszczy, jaka jest gładka. Tobie Sabrina przy takim tyłku to żadne "stroje" nie są potrzebne jako dodatkowa podnieta :-) Co można wyczuć głaskając majtki?
I dlaczego zaraz "przelecieć"? W tym wieku to już człowiek nie przelatuje, nie ma takiego musu. Idzie to raczej wolniej i bardziej finezyjnie. A jak który 'przelatuje" to mu raczej wszystko jedno czy tirówkę czy wysztafirowaną (wymajtkowaną?) kobitkę. Struktura że tak powiem gołego ciała jest przyjemniejsza niż ciała w bieliźnie (mdr

Nie żebym nie doceniała tych gadżetów, ale wolę cialo saute. Gust taki, ot co.

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: niebieska » 31 sie 2011, 22:19

sabrina, u lala (yes)
beato malgorzato nie mozemy Cie stad wypuscic w takim stanie.
olej te dzieci i koniecznie zrob cos dla siebie.
zrob pedicure, pomaluj pazury na czerwono, spraw sobie krotsza spodniczke i zaloz obcasy, albo zaloz kuszacy dekolcik.
jak mowi ula, najwazniejsze jest Twoje nastawienie, a z obecnym to nawet gdybys byla miss wenezueli wydasz sie sobie brzydka.
czasem jakas drobnostka wplynie korzystnie na nasz obraz nas samych.

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: majamajamaja » 31 sie 2011, 22:48

No wlasnie Beatko, pamietaj, ze tak dzialasz na innych tak, jak sie czujesz, jaka masz postawe, jakie wlosy, jak zadbana skore. Faceci zazwyczaj doceniaja w nas duzo wiecej, a nie patrza wylacznie na to, czy brzuszek sie zaokraglil. No w kazdym razie takiego jednego to ja bym poslala do diabla...

W zeszlym roku i jeszcze dwa lata temu mialam siedzaca prace na zawolanie, praktycznie nie moglam sie zorganizowac, bo ciagle pracowalam i jadlam gotowe produkty. (Teraz gotuje sama, choc tego nie lubie, ale mi lepiej smakuje i troche schudlam...)
W kazdym razie kiedys poskarzylam sie mojemu facetowi, ze coraz bardziej tyje...
Wiesz, co mi odpowiedzial? Powiedzial: "jak ty to robisz, ze ci ciagle piersi rosna?"

A jak mu ostatnio powiedzialam, ze moj tylek pewnie wyglada jak szafa trzydrzwiowa, to odpowiedzial, ze jego zdaniem mam slodki tyleczek. Jestem z nim od tylu lat, a tak diametralnie to jedno zdanie zmienilo moja opinie na temat tej tylnej czesci ciala (wow

No w kazdym razie Beatko, czy twoj facet jest tak samo dobry dla ciebie?
Albo moze idz do twojego fryzjera? Pisalas juz chyba, ze homo, ale robil ci komplementy na temat wlosow (clin

Nic sie nie przejmuj, lato bylo w tym roku do niczego, to i skora dawki slonca nie otrzymala, to skad ma sie wziac dobry humor?

A co do upodoban bieliznianych, to zauwazylam, ze jestem dokladnie tego samego zdania, co marena. Tez spie nago i czasami mysle, ze jakby co, jakby sie palilo, to bym nie mogla szybko uciec z mieszkania...
Majtki nosze tez glownie bawelniane, te ktore nosze, sa prawie wszystkie z polskiej firmy Key. Stringi nosilam prawie wylacznie w ubieglych latach, teraz mieszam stringi i zwykle. Z powodow czysto pogoowych: nie ma landu w Niemczech, ktory mial gorsze lato nie Szlezwig-Holsztyn, a na kolejne zapalenie pecherza nie mam ochoty.

Co do seksownych body i ponczoch albo koronkowych haleczek... ja to wszystko mam, lezy w szufladzie. Ja tego po prostu nie potrafie wprowadzic w zycie. (worried no nie potrafie... Jak cos takiego na sobie mam, to mi sie wydaje, ze ten moj facet (to znaczy nie jeden konkretny, bo to doswiadczenie powtarzam czasami, wie to nie zalezy od tego jednego) wcale tego nie zauwaza, wcale nie reaguje. Wiec, poniewaz zaczynam sie czuc dziwacznie, troche jak klaun, to sciagam to szybko. Zadnych wygibasow, bo nie wiem... Ja stoje na podlodze, jak na scenie, on przewaznie na lozku, jakos to do mnie nie przemawia. Ani nie dziala... Nie tancze przed nikim i nie robie striptizu. Na ogol jestem bardzo wyluzowana, ale to mi nie lezy. Nie jestem przekonana do tego i nie zamierzam sie przekonywac na mus. Ale tych ciuszkow mam naprawde cala szuflade, bo mi sie podobaja. Haha (evilgrin
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: cyryl-bea » 31 sie 2011, 22:57

ullrike pisze: Musialabym swoje foty hmmm jakos dostosowac ..bo mnie z tymi fotami Cyryl wygna z forum za pornografie... (evilgrin
Jak przystosuje to jasne ze wstawie.
Jesli bedziesz na nich w czasie bzykania to na pewno wywale (giggle


sabrina nie wchodze do Waszego watku, ale nie widzialam jeszcze nigdy tak zgrabnej laski po czterdziestce - wogole nawet u mlodych dziewczynek rzadko sie taka figura zdarza, biodra masz szablonowe wprost
i do tego ty dzieci przeciez jakies rodzilas hm .. tobie to akurat chyba bocian przyniosl (thinking i to doslownie

faktycznie dla was zycie to sie moze zaczynac po 40 z takim cialem mozna zaczac wszystko jeszcze raz
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 31 sie 2011, 23:45

Gdzieś przeczytałam, że po czterdziestce kobieta traci talię i to widzę....U siebie też!! (pleure . Bardzo mi się podobają właśnie takie figury jak ma Sabrina. Nawet jak byłam młodsza, to miałam talię krótką, a przecież nie jestem dużo niższa (pleure
zadowolona

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 31 sie 2011, 23:49

Clipboard01222.jpg
Clipboard01122.jpg
Majamaja kurcze co by ci tu na takiego faceta poradzic .,Jakiejs wiagry mu zadac ...albo conajmniej solidnego drinka przed.
A do tego przygotowac mu tez ciuchy na przebranie.Trabe slonia haha :)
W koncu co to ma byc ze kobieta zaklada sexi ciuszki a facet rozwalony lezy patrzy ..a niech tez potanczy .
Dobra, mam te swoje foty ktore sie nie umywaja do zdjec Sabriny.
Sabrina jakiego ty programu uzylas do rozswietlenia i zamazania otaczajacego tla?
nie umialam nigdzie znalezc tych refleksow ..wiec tylko sexi stringi sobie domalowalam

Babina i Blubeleczka grunt to sie nie przejmowac,z reszta wychodze z zalozenia ze solidna praca i operacjami oczywiscie w kazdym wieku duzo mozna skorygowac,,jak sie oczywiscie chce,talie tez..
Ja jestem dopiero na polmetku ksztaltowania tylka i wiem ze mi sie uda.Nie beda potrzebne nici ani implanty zeby miec wystajaca miesista pupcie.
Nie wiem czemu ale zaczelo mi bardziej zalezec na tylku niz na brzuchu.

Awatar użytkownika
bluebeleczka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1717
Rejestracja: 02 lip 2008, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: bluebeleczka » 31 sie 2011, 23:55

babina
ty nie zartuj z ta talia. ja na jej brak cierpie od urodzenia (swojego), a po urodzeniu drugiego dziecka zostal mi oponka.
to nie koniec zreszta, bo dodatkowe kg odkladaja mi sie w brzuch i po talii pozostaje wspomnienie.
ja juz nie moge jej bardziej stracic a do 40-stki blisko, oj blisko. (headbang

muflon

[quote="muflon2121"]Ja mam nieodparte wrażenie, że te "stroje" to bardziej Was kręcą niż facetów (giggle

ja mam wrazenie ze facetow kreci to ze te stroje kreca babki i od tego sie oboje podkrecaja (giggle

ale sie tu u was goraco robi, uff...
spac nie pojde przez te zdjecia i sobie kogos z ulicy do chalupy zwerbuje na przebieranki.
"Life is a stupid game, but atleast the graphics are awesome!"

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Sabrina » 01 wrz 2011, 10:02

No faktycznie sie gorąco zrobilo haha (giggle

Ullrike ja od lat mam na kompie taki program PowerPoint .Tak naprawde to nie wiem do czego on słuzy,ale jest tam pare opcji ze mozna cos ze zdjecia wymacac wyciąc i czasem go uzywam wlasnie zeby tla nie pokazać.

Dzieki za uznanie bo gdy bym miala 20-30 lat to nie bylo by co chwalic,ale w wieku 50 lat urodzeniu trójki dzieci [ostttnie w wieku 33 lat] taka figura to jest efekt pracy nad sobą,rozsądnego odżywiania,ale tez taka budowa.
Dziewczyny zauważcie ze nie kazda super szczupla laseczka,kulturystka,ma bioderka i wąska talie.
Nigdy nie widzialam pieknie zarysowanej pupy i szczuplej talii u kulturystek,a niby powinny byc laski.
Nie maja tłuszczu,tylko zarys rozbudowanych miesni.
Super wygladaja babeczki trenerki fitnes,bo maja troszke tluszczyku,nie sa zylaste.

Są tez takie figury [meski typ budowy] ze choc by nie wiem co robila to nigdy nie bedzie miala szczupłej talii,albo malej pupy
http://kulturystyka.pl/typy-sylwetek-kobiecych/" onclick="window.open(this.href);return false;

Ullrike ale przecież Ty masz talie!!!! co Ty bredzisz. Nie jest moze taka jak u mnie bo ja mam szerokie biodra.Jak bys ty taki tylek miala jak ja to tez twoja talia wydala by ci sie szczuplejsza.

Cale zycie mialam kompleksy na punkcie mojego tylka ze wielki,zresztą wiecie bo ciagle o nim pisze i zatruwa mi ta d..zycie i psuje humor,ale to jest moja opina i mój punkt widzenia,a ktos inny marzył by o takim tylku.

Ula masz racje,ze mimo ze Twoja talia nie jest talia osy,ale generalnie szczuplo wygladasz bo masz maly tylek,szczupłe nogi i w ogóle taka zbita jesteś (yes)

MAJA MAJA [/b]co do przebieranek,tanców,striptisów,to ja tez za tym nie jestem i nigdy tego nie robilam.
Jedyne przebieranki w moim wydaniu to byly buty sexi takie do uda,ale wystarcza przeciez tez zwykle szpilki tylko zdjać je trzeba na samym koncu (giggle

Zawsze kobieta bedzie wyglądała idiotycznie ,groteskowo JAK SAMA NIE BEDZIE CZULA,ZE TO CO ROBI JEST SEXI I ZE MA NA TO OCHOTE.

Moze jak bym sie schlała,to zrobilam bym striptis,ale co mam sie wyginac i blazna z siebie robi jak tego nie czuje,a skoro ja tego nie czuje to zaden taniec,albo wygibasy nie wyjda naturalnie i facet nam po glowie postuka

Nie trzeba sie wyginac,przebierac,zeby byc sexi.
Ja lubie takie stroje w jakich jestem na fotce I OD ZAWSZE tak chodzilam ubrana,wiec wystarczyło ze zdjelam spodnie i bluzke i juz sexi wygladalam i maz byl zwarty i gotowy.Teraz juz nie nosze ponczoch [leza w szafie od 3 lat] bo siedze w domu non stop a najwazniejesze to nie jestem juz tak aktywna seksualnie jak kiedys i raczej unikam takich strojów zeby meza nie prowokować (giggle a jest on strasznym wzrokowcem wiec podnieca go u mnie byle co i potem mnie sciga (headbang

Babina i Marena my chyba podobnej budowy jestesmy,ale nie koniecznie takiej samej i jezeli nigdy nie mialas mocno zarysowanej talii,to nie ze jestes gruba,tylko masz taka budowe.
Mulfona zebyscie zobaczyły jaka drobinka filigranowa (yes)

Ullrike ja zanim bym ubrała te Twoje sznureczki to cisnienie miala bym z 800 haha nie miala bym nerwów. (giggle
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Quer » 01 wrz 2011, 10:32

Pare godzin mnie tu nie bylo a tu tyle sie dzieje (shake
Sabrina rewelacyjna masz figurę, napisz ile Ty masz w talii? bo wyglada jak u osy, a tyłek (inlove tez myslałam że przy nim cos majstrowałaś. W zyciu takiego nie miałam.

Co do wdzianek to ja lubię. Mam ich calą pólkę ale nie jakieś tam pielegniarki czy zakonnice , Rózie-frózie tylko własnie takie sexi jak ullrike. Cos tam pisałyscie ze paseczki sie wrzynają.. trzeba kupic ciut wieksze i nic się nie wrzyna.

I wpisuje się do klubu śpiących na golasa - od zawsze. Czasem dla odmiany zakładam korąkową podwiazkę która lezy w pogotowiu pod reką.

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: beata-malgorzata » 01 wrz 2011, 12:33

Fajnie tu (rofl goracy temat rozkrecacie no i fotki sa hehe
U mnie to sie wszystko zmienia w zaleznosci aktualnego wygladu . Jeszcze1,5 roku temu biegalam prawie wylacznie w stringach , teraz juz nie bo zle to wyglada przy duzych gabarytach . Zdarza mi sie wkladac sciskajaca bielizne , fuj brzydkie to ale troche poprawia wyglad w ubraniach lekko przy ciele . Teraz musze uwazac co wkladam na siebie i zakrywac to co mam brzydkie , wiec nie moge juz szalec z ciuchami buuu a zawsze lubilam sie dobrze ubrac . Zostalo mi jedno ; zamilowanie do dodatkow , one musza byc i absolutnie pasowac do calosci ! , poczawszy od kolczykow , torebki , butow czy paznokci i makijazu - wszystko ma pasowac ! Wczoraj bylam u kosmetyczki na pedicure , mam gladziutkie stopki i slicznie niebieskie paznokcie , kolor fantastyczny z najnowszej kolekcji zimowej od Diora , cudo !Zrobilam tez henne i trwala na rzesy i sa fajnie zakrecone , paznokcie tez robilam dwa dni temu jak zwykle od kilku lat akrylowe , zafundowalam sobie kazdy paznokiec w innym odcieniu czerwieni , przechodzi przez jasny czerwony , prawie pomaranczowy, bordo i konczy sie na bardzo ciemnym jak dorzala wisnia . Chyba nie ma osoby ktora by nie zwracala na nie uwagi , chyba wszystkim sie podoba pomysl i wykonanie . Tak wiec widzicie mimo ze ostatnio jestem w zlym stanie psychicznym to jednak nie poddaje sie fizycznie i dbam o siebie ( w lustro nie zagladam , wszystko robie na wyczucie , oprocz make-upu (makeup oczywiscie ). A bielizne sexi to mam w szufladach tylko ze w juz w za malych rozmiarach ...trzeba do tego miec "normalna" figure ,(zreszta moj men woli mnie bez niczego , nie kreca go koronki i sznureczki (giggle ) (bronze
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”