Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 25 kwie 2012, 11:48

Leb byl nie myty na tym zdjeciu to sie tyl pokrecil,wlasnie niestety troche zabawy jest z prostowaniem .
a na to nie mam czasu nigdy
Bez tego ogona w tyle nie byloby calego picu takiej pilkarskiej fryzury.
Na calkiem krotko nie chcialam bo mi sie nie podoba , juz sie tak nachodzilam i nigdy wiecej nie obetne wlosow na starsza pania.(chyba ze po 80-siatce)
Kolor jest ciemny jednolity ,na zdciu en face przeklamany na jakis kasztan ,w rzczywistosci ciemny bez rudych refleksow.

od Joli czekam na dobre wiadomosci ,bo inne poprostu nie moga byc ,i koniec

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: jolantast3 » 25 kwie 2012, 20:44

Dziewczyny Wielkie Dzięki ,jesteście Kochane ,właśnie do Was wracam i to mnie trzyma ,
Jutro rano wypierdzielam do onkologa ,zobacze co mi powie ,jak karze czekać ileś dni na USG
to robię prywatnie ,od razu na miejscu .Mamografii się boję, bo po ostatniej tak mnie cycki bolały ,szkoda gadać
zresztą ten bolący nie wyobrażam sobie ,włożyć w tą maszyne .najbardziej niepokoi mnie skąd ta krew
może to jakiś ropień .Jak dam radę to przed pracą ,po południu napiszę co i jak
Moje zmartwienie już widać na gębie ,bruzdy n-wargowe chyba są jakieś głębsze ,oczy zapadnięte
ale mówię sobie nie dam się ,właśnie, nie po to robiłam lift ,żeby spadać
będzie dobrze ,a na biopsję się nie piszę ,boję się

Ullrike fryzurka super (yes) ,ja jakoś nigdy z włosami nie eksperymentowałam ,a szkoda
zawsze na jedno kopyto ,krótko
jak już miałam trochę dłuższe ,takie za ucho ,cieszyłam się, to Furmanek mi je przerzedził i prawie
wróciłam do punktu wyjścia (giggle

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 25 kwie 2012, 20:58

Jolanta nie mozesz w pory robic ze strachu ,lift przezylas ,powieki przezylas ,samodzielnie bez nianiek wszedzie pojechalas wiec jak ci lekarz kaze zrobic biopsje to zamkniesz oczy i na ta biopsje pojdziesz ,.Napewno nie jest straszniejsza od odpreparowania skory twarzy.
Kiedys mialam mammografie w wieku 36 lat ..ale mnie nie bolalo.
Teraz juz drugie zaproszenie lezy i zbieram sie zadzwonic i zarejestrowac na badanie .Na 50 urodziny rutynowo zapraszaja na bezplatne badania ..a ty Jola dostalas takie zaproszenie do domu?
mowisz 30 lat po karmieniu mialas zastoj?
a tych mlodszych chlopakow piersia nie karmilas?

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Sabrina » 25 kwie 2012, 21:44

jolanta przed liftem mialas robione badanie krwi,jak byly by zmiany nowotworowe to z krwi by juz wyszlo ze jest za duzo czegos tam. Na bank to jakas cysta,tłuszczak,abo zatkany gruczoł mlecznyi zrobil sie stan zapalny.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: jolantast3 » 25 kwie 2012, 23:00

Ullrike takiego zaproszenie nie dostałam ,ale słyszałam w radio ,że po 50 można zrobić bez problemu,a że byłam w AMG miesiąc przed 50 ,poszłam na onkologie i bez problemu mnie zarejestrowali .W te badania ,które robią
że niby wczesne wykrycie daje szansę na wyleczenie ,ja bynajmniej nie wierzę ,to jest pic na wodę
przecież te problemy miałam już od bardzo dawna ,a 10 lat temu właśnie miałam mieć sciągane
zapieczone mleko ,tak mi mówili że to jest właśnie mleko ,ale ja dałam nogę ze strachu ,ta pierś przez cały
czas mnie pobolewała ,i naraz 2 lata temu jak robiłam mamografię to byłam uzdrowiona ,powiedzieli że jak będzie boleć to prosze się zgłosić ,a że nie było tak żle to to olałam ,i teraz jest tego efekt
Już tego 1syna tą piersią nie karmiłam ,bo jakoś od razu po porodzie wciągnęło mi sutek do środka
nie wiem dlaczego .karmiłam tylko ta prawą a tego 3 syna wogóle ,bo był wcześniakiem

Sabrina w styczniu miałam robione badania okresowe ,bo do pracy ,OB było troch podwyższone ,ale
na coś tam zwaliłam ,czasami gorączkowałam i tez nie było wiadomo od czego ,nawet miałam 40 st.
moj men w to nie wierzył ze tyle mam ,dopóki nie zobaczył sam na termometrze i tez nie wykryli
co mi było a że ja boje sie tak jak Niebieska nawet igły to dałam spokój
Mam nadzieję że to może ,tak jak pisze Sabrina, jakaś cysta albo zatkany gruczoł mleczny
Właśnie w telewizji niedawno pokazywali babkę ,która robiła te badanie na 50 urodziny ,miało być okej
a dzisiaj jest juz 1 nogą na tamtym świecie,wypowiadała się ze pozwie lekarzy do sądu

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 26 kwie 2012, 00:16

Na biopsję się nie gódź. Nie jest wiarygodna. Pobiorą próbkę w jednym miejscu, a dalej może byc groźna zmiana. Jak miałam tego guzka, to myślałam , że lepsza biopsja od zabiegu i chciałam żeby mi zrobili ale lekarz mi wyjaśnił, że od biopsji juz się odchodzi . Wycięłam w znieczuleniu miejscowym i to było jedyne znieczulenie, które nie bolało.

Zrobiłam dzisiaj permanentne kreski (yes) . Zażyczyłam sobie wywinięcie i lekkie przedłużenie (aby powiększyc oko bo na ogół tak robią na smutno) i zrobiła jak chciałam. Nawet pyknęła fotkę jak fajnie wyszły..... Trochę powieka opuchnięta ale już są śliczne. Ta babka też robi rzęski i się umówiłam (rire
zadowolona

Awatar użytkownika
zuziunia
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 76
Rejestracja: 22 sty 2012, 11:33

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: zuziunia » 26 kwie 2012, 00:21

g Taa, nie ma to jak pozytywne myslenie. Najlepiej sie tak dobic! A czy juz cos ktos stwierdzil!,?. NIE Wiec nie wbijaj sie w zle myslenie i kopnij te obawy w (mooning. Zaiwaniaj na usg i do onkologa bo najgorsza jest niepewnosc. To z nia najtrudniej walczyc bo nie znasz przeciwnika i nie wiesz z jakiego kamasza dac kopa. Juz Pawlak mowil "liepszyj swoj wriog niz obcy" wiec rozpracuj wroga a moze jednak okarze sie tylko straszakiem.Jola tylko nie zwjej znowu jak uczennica w podstawowce przed pania detystka (giggle
29.08.09 op dr.Bratoś okragle pod miesien PIP 310 niestety wadliwe

Awatar użytkownika
kama39
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 792
Rejestracja: 04 wrz 2009, 13:03
Lokalizacja: Herne, Niemcy

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: kama39 » 26 kwie 2012, 00:36

Ja tez sobie robilam permanentne kreseczki jeszcze przed liftem, potem poprawialam ponad tydzien temu i kurka wodna juz prawie sladu nie ma. Ta kosmetyczka powiedziala mi, ze przez tydzien nie wolno mi sie malowac a te kreseczki co 3 godziny smarowac wazelina. Dopoki je smarowalam to kreski byly widoczne ale na 3 dzien jak sie pomalowalam (bo musialam sie pokazac miedzy ludzmi) i pozniej zmylam makijaz to i kreski sie zmyly. To znaczy nie tak zupelnie ale zbladly strasznie. Po jakims czasie nie bylo widac prawie nic. Teraz bylam na poprawce i po pierwszym pomalowaniu (po 3 dniach) i zmyciu makijazu - powtorka z rozrywki, kreski sie zmyly.
Babina jakie ty dostalas wskazowki co do postepowania po tym zabiegu? Jestem ciekawa czy u ciebie bedzie sie dlugo utrzymywac efekt.

Jola! Dolaczam do wszystkich dziewczyn i mocno trzymam kciuki. Jestem pewna, ze wszystko bedzie dobrze.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 26 kwie 2012, 01:01

Smarowac wazeliną {niczym innym!) i nie moczyc.....Kurcze , nie strasz....Ma byc na kilka lat, bo przyjemne to nie jest. Kupiłam na Gruoponie za 150 zł w Skorpionie. Jak macie chwilkę, to popatrzcie jakie cuda tam dziewczyny {artystki} robią.
http://www.skorpionsosnowiec.pl/tattoo/14-galeria.html" onclick="window.open(this.href);return false;
zadowolona

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 30 kwie 2012, 15:47

jolanta i jak ??znowu masz nas w (mooning . Jest dobrze rozumiem.......
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”