Post
autor: jolantast3 » 15 sty 2012, 11:27
Quer pewnie że tak ,wyślij ,będe wdzięczna.A czy grzyby tuczą,bo wczoraj usmażyłam sobie wieczorkiem
na maśle ale tym śmietankowym ,i trochę zjadłam ,żeby czymś żołądek zapełnić i do tego ogórki kiszone.
A czy miód prawdziwy można ,tak trochę dla osłody ,herbate już pije gorzką ,myśle że zjadę z wagi ,oby
tylko gęba schudła ,bo to chyba największy problem.Z tymi ćwiczeniami to u mnie problem ,bo po prostu brak
czasu,a największy to taki błąd że lubię wieczorem się dużo najeść i do spania iść,głodna nie zasnę,
potrafię o godz.2 w nocy wstać i jeść ,ale staram się wtedy jabłko zjeść .Ja pierdziu ,to z Ciebie Laseczka
jak Ty ważysz 51-53 kg. taka była kiedyś moja waga 53-54 kg. ale jak się zapędziłam to nawet nie piszę ile
teraz już ważę bo wstyd ,właśnie zgubiły mnie słodycze bez których nie wyobrażałam sobie życia ,praca na noce
i zamiast owoce to pół siatki cukierków ,i 10 kromek chleba ,bez przerwy coś muszę mielić ,dzisiaj gotuję
kapuśniak na 3 dni ,a że lubię, to mogę go wsuwać na okręta ,no ale do pracy go nie wezmę.
pozdrawiam wszystkie grubaski i chudaski .
Jak czytam Sabriny posty o tych słodkościach to ja robię tak samo ,różnica jest taka, że Ona ćwiczy a ja w tym czasie leżę
Dziewczyny a fasolkę z puszki czerwoną lub białą mogę wrzucić do tego kapuśniaku ,czy ona też tuczy