TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Quer » 15 sty 2012, 10:15

Jolu jak chcesz moge wysłać Ci na maila moją tabelkę kaloryczną, sama sobie ją zrobiłam i sama wazyłam produkty.MOże Ci sie przyda lub zainspiruje. Wszystko szybko do przygotowania bo nad garami długo stać nie lubię. Głodna chodzic nienawidzę. Samym serkiem, kawałkiem kuraka czy warzywmi sobie nie pojem a tak sobie dopasowałam posiłki że śniadania+obiad +kolacja wychodzą +/- 650-800cal. Zawsze jeszcze zostaje zapas na soczek czy jogurt . Nie cwiczę a od ..ja wiem... 1,5 roku / utrzymuję wagę 51-53kg. Zrzuciłam z 57kg. Badania mam OK.
Albo bez kombinacji Dukan.

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: jolantast3 » 15 sty 2012, 11:27

Quer pewnie że tak ,wyślij ,będe wdzięczna.A czy grzyby tuczą,bo wczoraj usmażyłam sobie wieczorkiem
na maśle ale tym śmietankowym ,i trochę zjadłam ,żeby czymś żołądek zapełnić i do tego ogórki kiszone.
A czy miód prawdziwy można ,tak trochę dla osłody ,herbate już pije gorzką ,myśle że zjadę z wagi ,oby
tylko gęba schudła ,bo to chyba największy problem.Z tymi ćwiczeniami to u mnie problem ,bo po prostu brak
czasu,a największy to taki błąd że lubię wieczorem się dużo najeść i do spania iść,głodna nie zasnę,
potrafię o godz.2 w nocy wstać i jeść ,ale staram się wtedy jabłko zjeść .Ja pierdziu ,to z Ciebie Laseczka
jak Ty ważysz 51-53 kg. taka była kiedyś moja waga 53-54 kg. ale jak się zapędziłam to nawet nie piszę ile
teraz już ważę bo wstyd ,właśnie zgubiły mnie słodycze bez których nie wyobrażałam sobie życia ,praca na noce
i zamiast owoce to pół siatki cukierków ,i 10 kromek chleba ,bez przerwy coś muszę mielić ,dzisiaj gotuję
kapuśniak na 3 dni ,a że lubię, to mogę go wsuwać na okręta ,no ale do pracy go nie wezmę.
pozdrawiam wszystkie grubaski i chudaski .

Jak czytam Sabriny posty o tych słodkościach to ja robię tak samo ,różnica jest taka, że Ona ćwiczy a ja w tym czasie leżę
Dziewczyny a fasolkę z puszki czerwoną lub białą mogę wrzucić do tego kapuśniaku ,czy ona też tuczy

Awatar użytkownika
mijka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 369
Rejestracja: 14 sty 2005, 18:20
Lokalizacja: centrum
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: mijka » 15 sty 2012, 14:24

Dziewczyny poradźcie mi od czego zacząć jakies ćwiczenia, tak by do marca-kwietnia wykonywać je w domu, i się nie zniechęcić (nie cierpię ćwiczeń, leń jestem maksymalny).

Moja średnia waga to 55kg przy 163cm wzrostu i wieku 38 lat. Od wakacji przytyłam zaś do 61 kg, zniknęła mi talia, został sam brzuch i oponki, rozrosły się uda i kolana i przybyła "galaretka" (headbang , zero mięsni. Od wiosny mam zamiar biegać i chcę namowić koleżankę na siłownię, chyba że do tego czasu zacznę w końcu jeździć sasmochodem, to będę chodzić sama. Na Dunkanie w zeszłym roku w styczniu ważyłam 53kg, ale nie wytrwałam w ostatnich fazach i doszedł efekt jojo. Teraz mam zamiar robić tylko 2 dni białkowe i stopniowo rezygnowac z chleba i slodyczy, na których się spasłam.

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: lifting twarzy cz.5

Post autor: Kwiatuszek* » 15 sty 2012, 18:31

http://wagawdol.eu/dieta-kapusciana/" onclick="window.open(this.href);return false;

Ja scisle stosuje tak jak tu napisano wg tego co w linku. Biore warzywa na poł i gotuje na 3 dni, potem wszystko misuje jest bardziej zjadliwe. Jezeli nie będziesz oszukiwać na bank schudniesz 2 kg przez tydzień.

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: anima60 » 15 sty 2012, 18:34

Quer pisze:Jolu jak chcesz moge wysłać Ci na maila moją tabelkę kaloryczną
A czy ja mogłabym poprosić o taką tabelkę? (bow
Mam do zrzucenia 3-4 kg
Mogę sie odchudzać eliminując chleb, słodycze, ale warzywa i owoce muszę mieć w diecie, więc Dukan odpada

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: lifting twarzy cz.5

Post autor: jolantast3 » 15 sty 2012, 18:56

Kwiatuszku dzięki ,ja myślałam że to ma być kiszona kapusta ,ale to nic jutro ugotuję tą świeżą ,a i Quer mi
też ma coś podrzucić ,mam nadzieje że schudnę do liftu ,

Awatar użytkownika
Barbarella27
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 590
Rejestracja: 27 kwie 2011, 16:01
Lokalizacja: Oslo

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Barbarella27 » 15 sty 2012, 21:10

Za jakiś miesiąc mam zamiar się wybrać na siłownie czy była z was któraś w tej siłowni http://www.purepoland.com/news/krak%C3% ... ia-bonarka" onclick="window.open(this.href);return false; ? myślę tam właśnie chodzić

Awatar użytkownika
mijka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 369
Rejestracja: 14 sty 2005, 18:20
Lokalizacja: centrum
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: mijka » 15 sty 2012, 22:39

kwiatuszku czy nalezy trzymac się sztywno tego planu czy zamiast pierwszych dwóch dni owoców, warzyw mogę dac coś białkowego?

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: babina7 » 16 sty 2012, 01:24

Nie wolno!!! Ktoś porównywał, że złamanie zasady, to tak jakbyś pompowała balon a potem szpileczką {malutką przecież} go przekuła (giggle .Moja koleżanka na Dukanie tak bardzo się pilnuje, że słodzik nosi w torebce, a posłodzonej kawy czy herbaty nawet nie spróbuje...Ale efekty ma!!!!!
zadowolona

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 16 sty 2012, 10:13

melduje sie po weekendzie noi...ciutke wiecej niz w piatek niestety
bo rano co prawda przed kibelkiem ale 60,5 noi wczoraj wieczor dostalam okres takze spuchnieta jestem jak bańka ale nie ma co sie przed soba tlumaczyc
w tym tygodiu zrobie sobie dukana bialkowe do piatku a potem dzien/dzien zobacymy co sie zmieni
w piatek zrobilam badania w kierunku nerek i wyniki mam dobre tzn kwas moczowy kremocznik i kreatynine wszystko w normie wiec mozna dzialac
tylko musze odszukac nasza diete dukana czesc pierwsza bo nie pamietam dokladnie co wolno a czego nie wolno na fazie uderzeniowej
dzisiaj do pracy wzielam sobie jogurt naturalny 300 ml 9% serek wiejski i swieżego ogórka i nie pamiętam czy ogórka to można czy tez nie

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”