a ja od jutra wyzerka...narobilyscie mi smaka na paczki polskie....wpadam do cukierni....wysle wam fotkeSamanthii pisze:albo hamburger...albo pasztet -...pomidorowy---albo chociaz wafelki ...
Tatus juz dzwonil,ze rosolek mi upichci.....do sisotry tez wpadne na objadek....jak wpadam do Polski to wychodzi ze mnie glodomorek....
Siostra mi ma nalepic pierozkow... hmmm :? chyba bede biegla i pchala auto z Polski zeby to wszystko spalic....a gdzie sie nie pojawie wszyscy mi cos podsuwaja pod mordke...czy ja wygladam na wyglodniala bidulke
Pakuje torbe ale cos mi to nie idzie... o 5 wyjezdzam...a pewnie zwyczajowo sie poloze o 1.... :|
Ale juz na jututro spotkanie ze znajomymi...pozniej fryzjer bo odrost mi sie rzucil juz po miesiacu....cos mi wlosy zaczely rosnac....jak na drozdzach.... do wakacji bede miala za tylek chyba....
...ide sie pakowac.....bo jak zapomne o czyms...to bede z polowy drogi wracala...
..czy wy tez macie takiego podlego lenia jak ja???









