Samanthii, tez wiem,ze sa leki dla kobiet przed zajciem jeszcze,zeby wspomoc te,ktore maja problemy.
A powiedz mi,robilas sobie badania czy wszystko jest okey,moze powinnas tez przed ciaza cos brac,nie wiem...a ten lek,o ktorym piszsz to pewnie jakis silny lek,nie zebym byla lekarzem,ale moze jak sie boisz to skonsultuj to z paroma innymi lekarzami w Polsce.
Moze nalezysz do kobiet,ktore cala ciaze musza prawie,ze lezec,bo maja zagrozoną, niektore to takie silne,ze na polu moga jeszcze pracowac

,wiesz roznie jest...
Ja jak bylam na poczatku i troche pobolewalo mnie to bralam nospe,ale wiem,ze te Twoje bole to nie to samo. Jak za pierwszym razem poronilam i mialam takie bole(ale nic nie bralam bo nie wiedzialam-pisalam ci wtedy,ze myslalam,ze te bole sa ok) to czytalam o tym na forachi wiekszosc ludzi wspomagali sie jakimis srodkami,zeby nie doszlo do tego i wtedy przyrzeklam sobie,ze za drugim razem tak latwo sie nie poddam i bede brala aby tylko donosic. Wiec to jest jakas alternatywa...