pani czytala artykul pewnej profesor w pismie tylko dla lekarzy zeby ograniczyc podawanie antybiotykow.
antybiotyk penicylina zostala pierwotnie wynaleziona tylko po to zeby dorastal na niej drob
potem sie okazalo ze dobrze zwalcza bakterie jednakze w roku 1941 zyskala odpornosc, niestety nie mozna bylo ot tak jej sobie wycofac wiec ja zalegalizowano w roku 1943 mimo ze juz nie dzialala.
tak sie ma sprawa z wiekszoscia antybiotykow np, getromycyna ma okropne powiklania sluchu u dzieci i prowadzi do gluchoty.
bakterie to bardzo inteligentne stworzenia mutuja sie i niewiele antybiotykow aktualnie jest w stanie zwalczyc bakterie, zwalczaja tylko stan zapalny reakcje organizmu.
badania nad lekami trwaja ok 10 lat, poki co firmy farmaceutyczne nie rozpoczelu zadnych badan wiec na nowy skuteczny antybiotyk nie mamy co liczyc w bliskiej przyszlosci.
ach nie wiem czy wiecie z czego sie sklada chemioterapia, ja sie ostatnio dowiedzialam i mnie zatkalo, to totalna bomba dla organizmu - mianowicie zestaw 3 antybiotykow o szerokim spektrum dzialania i konska dawka sterydow.








