Na emigracji- czyli jak sie odnaleźć ?:)cz.2

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 06 lip 2008, 14:14

Ja powiem od siebie....mozna sie nie odezwac jak cos nie wychodzi jeszcze poza pewne granice...ale kiedy osoby sie rozchulaja ....trzeba ukrocic jednym ostrym cieciem! Bo za jakis czas wroci to do ciebie z wieksza sila...a poza tym to idzie miedzy ludzi i skoro gadaja,robia zle rzeczy i przykrosci niech tez wiedza,ze trzeba za swoje slowa czyny rowniez odpowiadac...nikt nie moze byc bezkarny!!!

Awatar użytkownika
agus_dan
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 441
Rejestracja: 16 maja 2008, 22:01

Post autor: agus_dan » 06 lip 2008, 15:12

Misialeczu i Anielico naprawde spotykaja was nieprzyjemne sytuacje, mnie takie i podobne spotykaja ze strony rodziny mojego chlopaka, jego bratowej i zazwyczaj sa mowione za plecami i skonfrontowac tego nie mozna gdyz owe osoby sie wypra, no nic.
Kochane rozumiem was jak najbardziej ale nie wiem czy mialabym odwage taka jak ty Aniolku, ale na pewno to, ze ona jest gowniara dziala na ciebie jak plachta na byka
szczerze ten brat Twojego meza to tez jakis dziwny i chyba tez zakompleksiony bo zamiast chciec piekna kobiete to woli brzydka zeby go nie zdradzala, zeby sie nie przejechal bo i taka potrafi zdradzic

Misialeczku tak jak mowisz latwiej doradzac trudniej zrobic, dziewczyny jestescie piekne, ja tez wam piersi zazdroszcze, zycze wszystkiego naj bo fajne z was babeczki, nic sie nie przejmowac i pokazywac cycusie na prawo i lewo niech lafiryndy krew zalewa hi hi :lol:
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.

15/06/10 operacja noska -dr Łątkowski

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 06 lip 2008, 15:51

Poprostu gdyby sytuacja cie zmusila tez byc tak bezposrednio musiala i potrafila!!! Tylko ja sama piszesz nie masz konfrontacji bo roba to za twoimi plecami...a do mnei konkretnie sie to cos rzucilo do mnie.... Ona na mnei wogole nie dziala....tylko ja nei pozwole nikomu sobie po glowie jezdzic! A tym bardziej w towarzystwie!!!

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 06 lip 2008, 15:52

Anielicanrw pisze:....trzeba ukrocic jednym ostrym cieciem! Bo za jakis czas wroci to do ciebie z wieksza sila..
masz racje nie bede im dluzej pozwalac obrzucac mnie blotem!!!!
a oni sa tak beznadziejni ze potrafia tylko za plecami gadac.....

agus_dan, dzieki slicznotko ;-)
buziaki dziewczynki zycze milej niedzieli :mrgreen:
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
natalya
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 2290
Rejestracja: 10 lis 2007, 16:32
Lokalizacja: FR
Kontakt:

Post autor: natalya » 06 lip 2008, 17:57

Anielicanrw pisze:Ja powiem od siebie....mozna sie nie odezwac jak cos nie wychodzi jeszcze poza pewne granice...ale kiedy osoby sie rozchulaja ....trzeba ukrocic jednym ostrym cieciem!
ignorowanie to jedna z najlepszych metod, jednak nie zawsze skuteczna.....
zalezy z kim mamy do czynienia....
jezeli ktos jest inteligentny, to jesli go zingnorujemy, zrozumie swoj blad....

niestety sa osoby, ktore beda sobie pozwalaly na tyle, na ile my im pozwolimy.....
dla takich osob nie ma zdnych granic, wiec to my musimy je wytyczyc.... :-|
a ze czasem trzeba to zrobic jednym ostrym cieciem, to trudno :-| czasami inaczej sie nie da....szczegolnie jak mamy do czynienia z ludzmi, ktorzy nie maja zadnych zasad i jedyny sposob na rozwiazanie sytuacji, to postawienie sprawy na ostrzu noza.... :-|
18.07.07 dr Cieslik- calkowita korekcja nosa
12.08.08 dr Cieslik- powiekszenie ust

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 06 lip 2008, 18:40

natalya pisze:niestety sa osoby, ktore beda sobie pozwalaly na tyle, na ile my im pozwolimy.....
dla takich osob nie ma zdnych granic, wiec to my musimy je wytyczyc....
madre slowa i w moim przypadku tak musialo nastapic...czy poskutkowalo? Musze poczekac....czas ,czas... Mam nadzieje ze tak...jesli nie... nei mam choty schodzic kolejny raz na ten poziom i dam im to napewno poznac po sobie...
Czeka mnie kolejna op ....chyba wetknelam kij (implanty) w mrowisko :-o

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 06 lip 2008, 18:49

natalya pisze:dla takich osob nie ma zdnych granic, wiec to my musimy je wytyczyc....
tylkojak to zrobic..ja juz nie mam sily....przed chwila tak sie zdenerwowalam ,ze az mnie brzuch rozbolal,no i sie poplakalam ...
a przez kogo przez takiego idiote :!: :!:
a mianowicie zostawilam tel w samochodzie od wczoraj....ide do auta a tam sms...oczywiscie od nich...
no wiec nie wytrzymalam i mu powiedzialam przez tel . kilka zdan....a on nie umiejac mi odpowiedziec,nie majac zadnych argumentow.... zaczal sie smiac i ta kretynke tez bylo slychac w tle....Dziewczny ja juz nie wytrzymam tego co ja mam zrobic.... :-( odechciewa mi sie wszyskiego....ile ja mam to znosic ...bo dluzej nie dam rady....
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 06 lip 2008, 18:57

misialeczek24 pisze:Dziewczny ja juz nie wytrzymam tego co ja mam zrobic.... odechciewa mi sie wszyskiego....ile ja mam to znosic ...bo dluzej nie dam rady....
Kochanie moja rada jest taka...nie rob juz nic,lekcewaz,chodz z wypieta piersia...obgaduja cie,bo wlazisz im w oczy...a ile razy beda wiedzieli ze sprawili ci przykrosc....tym wieksza bedzie ich zawzietosc...ja osobiscie mialam przykre sytuacje...ale pochlipalam sobie by nikt nie widzial a tak widza mnei usmiechnieta,zadbana...i nikt by nie powiedzial ze na zewnatrz pokazuje ze mnei obchodzi gadanie itp.... sytauacja u mnie tydzien temu wynikla jaka wynikal ,bo sie gwoniarzom...lejce poluznily...ale trafila kosa na kamien...i sie bardzo zdziwili,ze napotkali taki opor....wyszla ze mnei baba potwor...ale zrobilam to raz i wiecej nie azamierzam tego powtarzac... teraz wypen jeszcze bardziej cycuszki do przodu...szerszy usmiech....i zyje dalej! A oni niech sie mecza....mozna mnie urazic,ale nie stracilam ani dumy ani zycia przez to....a oni w oczach madrych ludzi sie osmieszyli....

Badz Miska teraz madra....i ich ignoruj...wlacz funkcje jak na forum....mozna....poprostu traktuj jak powietrze...tylko kiedy sie pojawia w twoim poblizu....lsnij,badz piekna,madra....i brzydko powiem....olej ich!

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 06 lip 2008, 19:11

Anielicanrw, jestes kochana dziekuje ci bardzo...mam nadzieje ze mi sie to uda ze bede miala wystarczajaco sily w sobie by ich olac :!:
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 06 lip 2008, 19:21

Misiak...poprostu mi ludzie juz w zyciu dali cholernie popalic....pokazujac swoja zazdrosc... a sile znajdziesz ale nie dawaj sie im wciagac w jakies awantury,oni spodziewaja sie awantury,twojej reakcji...a Ty przechodzac kolo nich zasmiej sie glupio...i przejdz dalej... Bo dasz sie wciagac w ta dziwna sytuacje dalej....dasz im pozywke....dla mnei ludzie niedowartosciowani,zazdrosni wlasnie tym zyja... a tak co o tobie moga pogadac...ze sobie cycki wstawilas,ze jestes chuda....wierz mi ze o brzydkich sie takiej walki nie prowadzi.... wiec powiedz im tak jak ja tydzien temu do swoich "niedojrzalych gowniarzy!....ze biore ta cala sytuacje za komplement,ze 14lat mlodsza kobieta jest o mnei tak wsciekle zazdrosna....a jakbym sie postarala mogla by byc moja corka... a reakcja jej faceta...coz facet stracil charakter i twarz w mioch oczach...ale coz powiedzialam ,ze mu wybaczam,bo widzi na przykladzie swojego brata,ze mozna miec w kobiecie wszystko co powinna posiadac kobieta.... a skoro jest tak malo wymagajacy od zycia i od samego siebie...coz jego problem.Usmiechem zakonczylam swoja wypowiedz...poszlam do toalety...odwiezylam sie ....perfumki,ktore wiem ,ze sie bardzo podobaja i dzialaja na tego pseudo jego braciszka...caly pokoj pachnial nimi...panowie wzdychali jaki zapach...a malolata cicho juz siedziala....a ja czulam sie piekna,dojrzala...moze lekko w srodku rozstrzesiona,ale po sobie na zewnatrz nie dalam poznac....

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”