nowy wygląd= nowe życie?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Gość

Post autor: Gość » 23 lip 2005, 20:34

pozdrawiam :P i dziekuje wam :!:

Awatar użytkownika
shilo
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1175
Rejestracja: 31 lip 2005, 21:35
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: shilo » 04 sie 2005, 11:21

najwazniejsze jest zebysmy operacje robily dla siebie a nie dlatego zeby sprawic przyjemnosc facetowi czy zeby pasowac do ogolnie przyjetych trendow, ja robie rozne rzeczy po to aby z przyjemnoscia popatrzec w lustro aby idac ulica trzymac glowe wysoko i usmiechac sie do swiata. Kompleksy potrafia zniszczyc zycie wiec warto jest te kompleksy likwidowac. widze sama po sobie ze to niesamowicie poprawia mi samopoczucie i drobne szczegoly maja duzy wplyw na moje podejscie do zycia.......!
24.08.2005 nos i usta u dr. Sankowskiego
9.01.2006 korekta noska i ust u dr. Bromy

Awatar użytkownika
Tatiana
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1211
Rejestracja: 07 lut 2005, 15:24

Post autor: Tatiana » 04 sie 2005, 12:35

Mila, szkoda mi Ciebie bo czuc po przeczytaniu Twoich postow jak sie meczysz! Ale.... pomysl o tym z drugiej strony! zastanow sie jakie tragedie ludzie w zyciu przezywaja, jak sa oszpeceni przez los i nie tylko. Musza z tym zyc bo albo nie maja kasy albo mozliwosci korekty. Kobito zlota, powiedz sobie ktoregos ranka ze koniec juz rozpaczy i ze zaczynasz nowe zycie z nowym noskiem. Tak widocznie mialo byc! na pewne rzeczy nie mamy wplywu, gdziesz bylo zapisane ze Mila bedzie miala ten nos a nie stary!
jak potrzebujesz fachowej pomocy dla swojej deprechy to idz do specjalisty. Laska, to nie te czasy ze wizyte u psychiarty lub psychologa uwazano za cos hanbiacego!

licze na to , ze Twoje podejscie do sparwy zmieni sie radykalnie!!!uszy do gory :!: :D

Awatar użytkownika
megan75
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 592
Rejestracja: 06 kwie 2005, 07:18
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: megan75 » 26 sie 2005, 12:27

Moje zycie sie zmieniło pozbyłam si enajwiekszego kompleksu przez który chodziłam ciagle sflustrowana teraz wszystko sie zmieniło z chłopakiem lepiej sie układa przestałam sie czepiac byle czego nie przeszkadza mi ze sie nieraz spojrzy na jakos dziewczyne dowartosciowałam si ebardzo operacja biustu choć i przed operacja byłam pewna siebie kobita ale teraz jest jakos inaczej jestem zadowolona i wszystkim wam tego życze
Magdalena

Awatar użytkownika
shilo
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1175
Rejestracja: 31 lip 2005, 21:35
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: shilo » 26 sie 2005, 19:30

Mi operacja udowodnila ze moj facet naprawde mnie kocha. Mimo ze jestem 2 dni po operacji i wygladam koszmarnie!!! to on si emna czule opiekuje i mnie rozpieszcza, w czasie mojej operacji jak bylam na stole i mnie kroili to on kupowal wlasnie pierscionek zareczynowy!!!! :D :P :D :P
24.08.2005 nos i usta u dr. Sankowskiego
9.01.2006 korekta noska i ust u dr. Bromy

Awatar użytkownika
Lili
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 781
Rejestracja: 16 lip 2005, 11:18
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Lili » 26 sie 2005, 19:42

tez robię op dla siebie, mam zamiar pozbyć sie tego okropnego komplesku i cieszyć się zyciem. Chce zeby kupowanie bielizny, obcisłych bluzeczek czy sukienek z wielkim dekoltem sprawiało mi przyjemnośc a nie było udrękom. Pewnie moje zycie nie zmieni się diametralnie, ale z pewnością będe miała więcej radości, chociażby tych maleńkich, która dla dziewczyn mających od zawsze piersi nie mają znaczenia ale dla mnie to będzie coś :!: :!: :lol:
"....z utrat± piêkno¶ci - czymkolwiek ona jest - traci siê wszystko" Oscar Wilde
_______________________________________
juz po....27 kwietnia 2006r. - operacja powiêkszenia piersi, dr Kubasik

Awatar użytkownika
Aneta1981
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1583
Rejestracja: 01 cze 2005, 12:35
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

Post autor: Aneta1981 » 01 wrz 2005, 17:41

operacja tylko dla sibie to chyba wiekszość, nie rozumiem innych tłumaczeń i nawet nie chcę sie nad nimi rozwodzić.
Nowe życie? Owszem traktuję to jako nowe wcielenie mnie tymbardziej że planuję i jestem 100% pewna że mi sie uda po wybudzeniu z narkozy już jako nowa ja nie siegać po papierosy, moja zmorę! Nowe cycki= nowa lepsza ja, bez smrodu papierosów, nie chce juz smierdzieć!
350 cc HP Skupin - Teraz C/D

Awatar użytkownika
DorAga
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 407
Rejestracja: 19 maja 2005, 16:42

Post autor: DorAga » 03 wrz 2005, 14:59

Po operacji jestem nowa osoba.Wszyscy zauwazyli we mnie zmiane wygladu, nie udalo sie tego zupelnie ukryc, bo jest naprawde kolosalna.Ja czuje,ze zmienil sie tez troche moj charakter. Przestaje byc niesmiala i zamknieta w sobie, jestem pewniejsza siebie, bardziej otwarta, wyluzowana, lubie pozowac do zdjec i siadac do innych profilem ;) Pozbycie sie tego jednego kompleksu pozwolilo mi zapomniec o innych, cieszyc sie tym co udalo mi sie osiagnac, zaakceptowac siebie. Wszystko wydaje sie prostsze, a ja jestem silniejsza, bo w koncu podjelam wazna decyzje, ryzyko i uporalam sie za wszystkim :) Wychodze na prosta :wink:

Awatar użytkownika
Aneta1981
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1583
Rejestracja: 01 cze 2005, 12:35
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

Post autor: Aneta1981 » 03 wrz 2005, 15:45

a tak wracając do egoizmu, to chyba cos w tym jest. Moja siostra ( op w marcu tego roku - piersi), jest w tym momencie wieeeelka egoistką, wyznaje zasady których wcześniej nie poważała, teraz mnie zasypuje swoim nowym swiatopoglądem kiedy tylko sie u niej pojawiam. Prawde powiedziawszy nie mam zamiaru być egoistką, bo sama na takich dziwnie patrzę, chcę być taka jak jestem tyle że nie śmierdzieć papierosami jak popielniczka :roll: Może poprostu życie mi sie tak układa że nie potrzebuję nią być, może ma to znaczenie w kręgu jakch ludzi się człowiek obraca?
Mam jeszcze nadzieję że będę bardziej pewna siebie, bo tego nie zawsze ale w niektórych sytuacjach mi brakuje, męczy mnie to i mam nadzieję to zmienić :lol:
350 cc HP Skupin - Teraz C/D

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Post autor: anima60 » 03 wrz 2005, 23:58

Ja nie robiłam jeszcze żadnej operacji, ale planuję. Powieki.
Na razie poprawiam sobie samopoczucie zabiegami mniej inwazyjnymi i uważam, że to jest piękne, że można poczuć się lepiej, poprawiając nieco swój wygląd.
Mój "stary" mąż podśmiewa się ze mnie kiedy wracam do domu posiniaczona i obrzęknięta po zabiegach i straszy, że źle skończę, ale mnie chce się żyć i mam planów jeszcze na sto lat, chociaż jestem już grubo po czterdziestce.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”