Na emigracji- czyli jak sie odnaleźć ?:)

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 22 wrz 2006, 08:21

ewelina ...hmma kto mówi o kłutni? ja nie mam takiego zwyczaju jak może tu zauważyłas :wink:
a amerykanach wkurza mnie to ich przeświatczenie ze sa njlepsi, ze to co amerykańskie jest the best, ze każdy kto tam wyjedzie robi sie taki amerykański nagle, wkurza mnie strasznie ich otyłość i to ze są tacy obleśni, to ze nie potrafią sie zachowac (w każdej knajpie rozpoznam amerykanów po tym jak sie zachowuja przy stole) :wink:
wkurza mnie to ze ubolewaja nad stratą 3tys ale nie nad stratą 250tys nie mówiac o milionie....ludzi :roll:
Wasz Prezydent jest rodem jak z filmu akcji ale nawet nie wie gdzie leża Filipiny...hmm

pewnie znalazłoby sie o wiele wiele innych rzeczy które mnie wkurzają :wink:

ale to moze jakies zboczenie zawodowe :roll: :wink:
tak czy inaczej wiem ze bez wykrztałcenia nie ruszyłabym sie z kraju, dlatego tu chce zdobyc pod tym wzgledem wszystko co sie da i dopiero potem ruszyć gdzies gdzie spełni sie mój Amerykański sen :lol:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 22 wrz 2006, 08:35

ewelina pisze:wszystko rozumiem oprocz tego ze dlaczego musiecie z zacisnietymi zebami byc gdzie nie chcecie byc?
ja swoja decyzje o wyjezdzie podjelam nie dla tego ,ze Szwecja to piekny kraj ...itd. i raczej nie tymi kryteriami kierowala bym sie dokonujac wyboru kraju do ktorego chce wyjechac. Wybralam ja dlatego , ze tutaj mialam zagwarantowany start tzn. prace na poczatek i mieszkanie...nigdy nie zdecydowala bym sie na wyjazd w ciemno..i nikomu tego nie polecam.. :wink: ...

Awatar użytkownika
martka007
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 442
Rejestracja: 04 lut 2006, 15:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: martka007 » 22 wrz 2006, 15:40

Coś przede wszystkim dla Dominicany ;)

http://wiadomosci.onet.pl/1360260,2678,kioskart.html

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 22 wrz 2006, 16:19

oo tak juz to rano czytalam :wink:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
ewelina
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 779
Rejestracja: 11 lip 2005, 22:30
Lokalizacja: chicago

Post autor: ewelina » 22 wrz 2006, 16:28

dominicano...
jest w tyn wiele prawdy ze amerykanie maja o sobie wysokie mniemanie i z duma i szacunkiem odnosza sie do swojego kraju, flagi itd. Ja z patrze na to z zazdroscia czy nie chcialabys byc dumna ze swojego kraju, czy wolisz konczac studia zastanawiac sie nad wyjazdem do innego ktorego niecierpisz?
moze amerykanska polityka wydawac ci sie smieszna jednak amerykanskim obywatelom zyje sie bardzo dobrze i tak jak wszedzie sa tez tacy co narzekaja ale nawet nie mysla o opuszczaniu swojego kraju, przeciwnie wciaz wymyslaja nowe metody utrudniania wjazdu obcokrajowcom.
jezeli chodzi o otylosc, spojrz na polska ludnosc tez robi sie coraz bardziej otyla, tyle ze dzieje sie to dopiero teraz poniewaz era fast foodow do polski dotarla stosunkowo niedawno.
niewiem w jakich knajpach widzialas zachowanie amerykanow, ale powiem szczerze ta wypowiedz zszokowala mnie najbardziej. amerykanie prawie wogole nie gotuja w domach tylko stoluja sie w restauracjach, i szczerze mowiac niewidzialam w zadnej restauracji hamskiego zachowania, natomiast polakow w restauracji nie da sie nie uslyszec i nie zauwazyc.
co do wojny w iraku zgadzam sie , uwazam ze szkoda tych wszystkich mlodych chlopakow.
co do wyksztalcenia swieta racja, tylko niewiem czy twoje studia beda sie liczyly na obczyznie, napewno nie w kazdym kraju wiec pod tym kierunkiem powinnas brac pod uwage ewentualny wybor.

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 22 wrz 2006, 16:38

ewelina nie wiem jak mozna byc dumnym z Ameryki? naprawde wstyd by mi bylo za taki kraj i za to co robi z innymi...bo wiesz mi ze Ameryka to nie jest dobry pastrze który wszytskim bezinteresownie pomaga :wink:

co do kultury Amerykanów to sporo widzialam bekających, chrzakających i bąkajacych przy stole :roll:
nawet majac zajęcia z protokolu dyplomatyczneego z bylym Ambasadorem Grcji, dowiedzielismy sie ze najgorzej zachowuja sie Amerykanie przy stole :wink:

co do dyplomu zawsze mozna nostryfikować, to łatwiejsze niz zaczynac od nowa studia :wink:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
ewelina
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 779
Rejestracja: 11 lip 2005, 22:30
Lokalizacja: chicago

Post autor: ewelina » 22 wrz 2006, 17:51

w ameryce nie nostryfikuja wszystkich dyplomow, a te ktore nostryfikuja wymagaja czesto brania dodatkowych class.
mysle ze obyczaje przy stole sa indywidualnym upodobaniem w kazdym razie ja nie spotkalam sie zeby ktos bekal czy cokolwiek innego robil przy stole. chyba ze mowisz o jakichs tawernach w ktorych zbiera sie polswiatek.
zadziwiajace sa takie statystyki!!! :roll:
w kazdym razie z takim nastawieniem nawet nie zaprzatalabym sobie glowy stanami. moza francjaelegancja sprosta twoim oczekiwaniom.

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 22 wrz 2006, 18:09

Francja elegancja tez nie, tez z powodów politycznych nie bardzo mi odpowiada :D i tez ta podwójna moralnośc żabojadów, nie nie to nie dla mnie :wink:

hmm ale czy ktos powiedzial ze ja lubie Polske mieszkając w Polsce?? i czy musze lubiec ameryke zarabiając z ameryce??
:wink:

zresztą ewelina chyba nie ma sensu prowadzic dłuzej tej konwersacji bo Ty wiesz swoje ja wiem swoje :wink:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
ewelina
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 779
Rejestracja: 11 lip 2005, 22:30
Lokalizacja: chicago

Post autor: ewelina » 22 wrz 2006, 18:19

w kazdym razie powodzenia na emigracji i niestety jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma :wink:

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 22 wrz 2006, 21:27

Dominicana- wszedzie jest na poczatku ciezko - ale pozniej mozna przywyknac... :wink:


I nie tylko w Ameryce ukonczone polskie studia nie sa wazne - przyjedz Ewelina z dyplomem amerykanskim do Szwajcarii - :wink:
nie ma szans :!: licza sie tylko te dobre Amerykanskie uczelnie (wiesz ktore... :wink: )


Studia Dominicana sa dla Ciebie (nawet jak nie beda sie liczyly u pracodawcy w USA ) - wiesz, ze nikt Ci nie wykrzyczy zagranica w twarz ,ze nie jestes wyksztalcona i takie tam... - :wink:
Po za tym - jesli bedziesz chciala studiowac zagranica to samo co w Polsce , to nie musisz wszystkiego od poczatku powtrarzac - :wink:
W Europie nie bedziesz miala zadnego problemu :wink:

jedz :!: - i przekonaj sie na wlasne oczy , jak jest w tej Ameryce ... :wink:
(ja nie napisze ,czego nie lubie u Amerykanow i co mi sie nie podoba W USA - bo Ewelinka sie jeszcze obrazi :oops: - no i nie chce zaczynac... :oops: :lol: :lol: :wink:)

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”