i ja zostałam sama:(

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

elajustyna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 479
Rejestracja: 07 maja 2006, 10:17
Lokalizacja: Wroclaw/Szkocja

Post autor: elajustyna » 25 kwie 2009, 10:46

a u mnie troche lepiej...pokazalam mu ze nie bede rozpaczac...umowilam sie parey razy z kumplem z pracy i on sie domysli...byl w Polsce na swieta i jak wrocil to do rany przyloz...ale ja nabralam dystansu...
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"



***************************************************

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 25 kwie 2009, 13:29

Elajustyna...Bo w takim momencie czujesz sie jakbys odzyskiwala grunt pod nogami...bo juz minelo troche czasu i czlowiek tak emocjonalnie do tego nie podchodzi...
A dlaczego ty sie zboju na kawe ze mna nie umowisz co? 8-)
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

elajustyna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 479
Rejestracja: 07 maja 2006, 10:17
Lokalizacja: Wroclaw/Szkocja

Post autor: elajustyna » 25 kwie 2009, 23:20

Ghostdog...bo mam mame w depresji i ciezko mi znalezc chwile.ale jak mama nedzie ok to sie umowimy..on jak do rany przyloz nagle zmienil tok myslenia mowi ze to go przeroslo ze tego sie obawial i zeby dac mu szanse ale ja sie troche zrazilam bo w momencie kiedy potrzebowalam wsparcia to tego nie otrzymalam ...ciezko wrocic do normalnosci od tak poprostu
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"



***************************************************

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 26 kwie 2009, 05:13

Kicia...ja do normalnosci to teraz wrocilam a Twoj przeciez do nikogo innego nie odszedl...oby tylko teraz nadrobil to co tak spapral abys chciala ponownie mu uwierzyc...zrelaksowac sie i czuc sie happy...
Bo teraz to masz taka samoobronna reakcje aby znowu nie dac zranic...
Wiesz oco mi chodzi?...o to ze teraz tak szybko sie nie przelamiesz..ale czas to cud lek :-)
Zajmij sie wiec Mamusia i nie chowaj sie tak skorupce i napisz czasem ;) calusiam...
I pamietaj aby Snoopa umowic na randke z Twoja psinka 8-)
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
dżagaaa
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 470
Rejestracja: 23 maja 2008, 17:00
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: dżagaaa » 13 maja 2009, 11:51

no i ja też zostałam sama..od dzisiaj..heh..mam gula w gardle łzy sie do oczu cisną ale co zrobić...nie bede dawać sie oszukiwać całe życie...i traktować jak dodatek do życia..
6.04.2009 - okrągłe Mentor 300cc
dr.Kolasiński.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Post autor: marena103 » 13 maja 2009, 11:55

dzaga
wytrwasz
pisz co ci w duszy gra
pomozemy
twoj zwiazek byl destrukcyjny
od dzis zaczynasz nowe zycie
jestes wolna piekna mloda zgrabna
a dupka czas minął

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Post autor: GosiaczEq » 13 maja 2009, 11:58

dżagaaa, :o jak to się stałoo? Ty zerwalaś, czy on coś znów wymyslił??? Pamietaj, ze tu u nas masz wsparcie :-) bo ten zwiazek raczej dobrze na Ciebie nie wpływał :!: Księciunio się zawsze znajdzie ;)
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
Majusia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 454
Rejestracja: 07 maja 2008, 12:49
Lokalizacja: szczecin

Post autor: Majusia » 13 maja 2009, 11:59

dżagaaa, jestesmy z Tobą. Ja zaczęłam swoją przygodę z forum w momencie gdy rozstałam się z chłopakiem (dokładnie rok temu) i powiem Ci, że na początku było cięzko, ale dziewczyny bardzo mi pomogły, a czas na prawde leczy rany...
Trzymaj się i pisz jak Ci będzie źle, a na pewno będziemy Cie wspierać. Nie jestes sama :!:

Awatar użytkownika
dżagaaa
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 470
Rejestracja: 23 maja 2008, 17:00
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: dżagaaa » 13 maja 2009, 12:06

wczoraj przegiął..wziełam jego telefon a w zasadzie mój drugi bo mu pożyczyłam bo swój sprzedał heh...ja patrze a tam sms: własnie jade do dopalaczy o 17 pod blokiem!!...no myślałam że wyjde z siebie...zwłaszcza że tyle już przeszłam przez jego palenie trawy i branie innego gówna..i jakie było wytłumaczenie?? że nie wie kto to napisał, że to pomyłka i miał mi to pokazac :x :x jak można tak oszukiwać ??

kiedyś na forum dałam przykład koleżanki ale tak naprawde było to o mnie..po 3 miesiacach mieszkania razem w Poznaniu przyszedł wieczorem jakiś dziwny od kuzynki z którą miał zakaz spotykania sie bo ona wychodzi ze środowiska narkotyki itp.. i jak sie dowiedzialam gdzie był zadzwoniłam do jego mamy żeby mi pomogła, żeby jakoś zareagowała...po rozmowie zaczeło sie piekło..zaczał mną rzucać o ściany..pluć na mnie..bić..kopać, dusić..leżałam na dywanie cała zapłakana, obolała a on mnie szturchał, targał po ziemi..z łożka mnie zrzucił ciągnąc za nogę...i to trwało ze 4 godziny...ale nie poszłam na policje..nie powiedziałam nawet swojej mamie..ale już drugi raz nie wytrzymałam kiedy zaczał mnie pięsciami bić po nogach po jakims miesiacu...zadzwoniłam do mamy i to był jego koniec w oczach mojej rodziny.

wiem ze glupia jestem ze dalej z nim bylam i sie spotykalam..ale jak sie kogos kocha to wierzy ze sie zmieni i fakt ze reki na mnie juz nie podniosl ale to nie zmienia faktu jak skrzywdził mnie wtedy i moja psychike..bo nigdy tego nie zapomne...i to chyba był znak ten wczorajszy sms że już pora dać sobie spokoj na zawsze..teraz płacze bo widze to wszystko przed oczami, kocham go dalej i nie wiem co mam zrobić żeby już mu nie ulec...

a decyzje o rozstaniu podjelam ja..gadalismy dlugo do 3 w nocy..powiedzialam mu ze nawet przez chwile nie czulam sie szczesliwa przy nim..bo taka prawda..zawsze ja sie staralam, czekałam a on kiedy mial czas sie odezwał i musialam byc gotowa...
6.04.2009 - okrągłe Mentor 300cc
dr.Kolasiński.

Awatar użytkownika
k_asiaczek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3794
Rejestracja: 04 sty 2008, 15:25
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: k_asiaczek » 13 maja 2009, 12:17

dżagaaa, Kochana dobrze, że to zakończyłaś. nie ma się co oszukiwać, że ktoś taki się zmieni, może na jakiś czas tak ale potem znowu jest to samo. zobaczysz, że za jakiś czas się pozbierasz i będziesz się cieszyć, że to koniec. teraz korzystaj z życia bo młoda jesteś i świat należy do Ciebie :-)
05.03.2010-dr Kubasik HP okrągłe es prawa:400cc lewa:500cc applaus

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”