Gdy nie pomyślało się o antykoncepcji....

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 17 cze 2005, 22:56

Wiesz ja też jestem katoliczką i znam kilka fajnych rozsądnych osób, które chodziły do szkół katolikich tak ze nic mi do tego. Ale niektórzy księza to dramat, ani powołania, ani rozumu, ani zasad zgodnych z religią.
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
Cleo
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 236
Rejestracja: 25 sty 2005, 19:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Cleo » 18 cze 2005, 07:51

A czy dopuszczacie aborcję z takich powodów jak młody wiek,niedojrzałość do roli matki,nieodpowiedni partner(ojciec dziecka)?

Moja mam mnie kiedys zaskoczyła stwiedrdzeniem,że jeśli jej córka zaszłaby w ciążę i zdecydowałaby się na zabieg,nie robiłaby żadnych problemów i nawet by pomogła(w sensie psychicznym,czyli przetłumaczyłaby, że jeśli jej córka podjęła taką decyzję to z pewnośćią jest słuszna).

Gdy moja siostra zaszła w ciążę w wieku 19 lat i z przyszłym mężem się jej nie układało,rodzice zaproponowali jej takie wyjśćie,ale ona była zbyt zakochana i nie nie chciała rezygnować z przyszłego mężą.Po urodzeniu bardzo było widać jak ciąża i dziecko ją przerosły ją,ale na szczęście mamy cudownych rodziców i pierwsze klika lat właściwie nasza mama była mamą nas dwóch i synka siostry.

Teraz gdy patrzę na 11-letniego synka siostry nie wyobrażam sobie konsekwencji tego zabiegu,nie byłoby takiego łobuza i wicherka w domu :D
Myślę,że każda kobieta,która rozważała aborcję i zdecydowała się w końcu urodzić ma takie same myśli i jest bardzo szczęśliwa,że ma dziecko.

Ja na przykład nie mam absolunie warunków na dziecko,wynajmowane mieszkanie,żadnych perspektyw na własne,pierwsza w życiu praca,dom rodzinny,rodzice i wszelka pomoc poza Warszawą,dylematy w stylu,czy obecny partner to ten jedyny,ale za to zegar biologiczny bije jak bomba zegarowa.....

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 18 cze 2005, 09:34

Nie wiem czy młody wiek matki powinien być uznany jako wskazanie do aborcji, bo boję się, że wtedy stało by się to nagminne.
Zgadzam się z Toba w kwestii, że kobiety, które rozważały aborcję (znam 2 takie osóbki) teraz nie wyobrażają sobie jak by to mogło być gdyby tych dzieciaków nie było (troche przyczyniłam sie do tego, że jednak są :) ). Dodam, ze to nie były ich pierwsze dzieci.
Ja miałam taką sytuację, że mój eks jak sie dowiedział, że jestem to strasznie mnie namawiał na aborcję. jak sobie przypomnę :evil: Ale ja się postawiłam. Mam wspaniałą córcię :D , którą wychowuję sama i nie potrafię wyobrazić sobie jak wyglądałoby moje życie bez niej :cry:
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
megi
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1216
Rejestracja: 28 sty 2005, 21:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: megi » 18 cze 2005, 09:40

ja jestem przeciwna aborcji..owszem czasem są tragiczne sytuacje..ale każdy chce ŻYĆ..Każdy ma do tego prawo..
przed http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=530" onclick="window.open(this.href);return false;

1 dzień po - dr Kasprzyk, 06.06.2013 anatomiczne Silmed Natural - 410XH
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=380" onclick="window.open(this.href);return false;

7 miesięcy http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 72#p809172" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Cleo
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 236
Rejestracja: 25 sty 2005, 19:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Cleo » 18 cze 2005, 10:29

Mleczna krówko,oczywiście,że każdy ma prawo żyć,ale co to za życie,kiedy matka pije,bije albo nie ma instynktu macierzyńskiego.
Mam znajomą,która ma 45 lat i w wieku 39 urodziła dziecko.
Wcześniej świdomie 2 razy zdecydowała się na aborcję,gdyż miała konflikt od zawsze z matką,jej matka to megiera bez serca,zawsze ją krytykowała i odpychała.
Ta moją znajoma wiedziała,że nie jest w stanie dac dziecku miłości i nie ma instynku macierzyńskiego,bo nawet nie miała nigdy okazji go doświadczyć.
W wieku 39 lat wyjechała za granice i tam okazało się ,że jest w ciąży,Nie miała jak tam usunąć,więc urodziła...i to już było straszne,bo los na niej o wymusił.
Gdy z nią mieszkałam(3 lata) jej córka miała 7 lat i miała chorobę sierocą,musiałam stamtąd uciekać,bo bym zwariowała,dzieciak garnął się do mnie,do mojego ojca a jej matka była zimna jak lód.

Teraz,gdy córka trochę dorosła jest już lepiej,ale i tak jest to dom bez ciepła.
To straszne...

Awatar użytkownika
paula
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3978
Rejestracja: 17 lut 2005, 10:31
Lokalizacja: Krakow

Post autor: paula » 18 cze 2005, 10:56

a ta córka kiedyś nie będzie potrafiła dać młości swoim dzieciom... :(

Awatar użytkownika
paula
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3978
Rejestracja: 17 lut 2005, 10:31
Lokalizacja: Krakow

Post autor: paula » 18 cze 2005, 10:58

a wogóle uważam,że każdy ma prawo sam decydować o swoim życiu,bo i tak on,a nie nikt inny będzie ponosił skutki tych decyzji

Awatar użytkownika
Cleo
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 236
Rejestracja: 25 sty 2005, 19:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Cleo » 18 cze 2005, 11:21

Dokładnie.
I uważam tą moją znajomą za bardzo roszsądną kobietę,jeśli wiedziała,że nie spełnie sie jak matka,miała słuszność w decyzji o braku dzieci.
Najprościej narobic dzieci i niech je potem ulica chowa albo instytucje socjalne.

Awatar użytkownika
paula
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3978
Rejestracja: 17 lut 2005, 10:31
Lokalizacja: Krakow

Post autor: paula » 18 cze 2005, 11:24

szkoda tylko Cleo,że nie pomyślała o tym przed zajściem w ciąże,jest przecież tyle metod,wiadomo może się raz zdarzyć wpadka,ale nie trzy :(

Awatar użytkownika
Cleo
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 236
Rejestracja: 25 sty 2005, 19:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Cleo » 18 cze 2005, 11:30

No tak.
Ale ona miała wcześniej faceta z którym jak sie rozstałaokazało się,że jest w ciąży i nic mu nie powiedziała.To były takie czasy,że aborcja była legalna i nikt tego nie rozparywał jak zabijanie dzieci.
Drugi raz nie wiem,jak to było.yć może jakaś wpadka podczas przygodnej znajomości:-)
A córkę urodziła będąc od 4 lat mężatką,w wieku 39 lat....i bała się powikłań.Jednak wszystko sie dobrze ułożyło.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”