Prawo jazdy odebrałam kilka dni po 17-tce. Od tego czasu większych przygód brak, chociaż jazda po Warszawie potrafi nieźle zirytować.
Co do zimy, to ja jej nienawidzę. Dojazd do pracy od razu trwa dłużej, do tego moim autkiem ciężko się parkuje na nie odśnieżonych parkingach.




